Miś Bumbumek, czyli o tym, że nie wolno dokuczać innym

Miś Bumbumek, czyli o tym, że nie wolno dokuczać innym

Miś Bumbumek od kilku miesięcy chodził do szkoły. Nosił spory plecak z namalowanym czerwonym samochodem; w bocznych kieszeniach picie i kanapki. Codziennie tata przyprowadzał go do szkoły, a mama odbierała. Podobało się Bumbumkowi w szkole. Najbardziej lubił spotykać kolegów, czyli misie i biegać na zajęciach s... [...]
Shimmer i Shine Halloween

Shimmer i Shine – Niesamowita noc – bajka na Halloween

Pewnego razu Leah wezwała swoje przyjaciółki Shimmer i Shine, aby wspólnie z nimi spędzić magiczny wieczór. - Dzisiaj jest Halloween. Tego dnia zakładamy fantastyczne przebrania i chodzimy od drzwi do drzwi, prosząc o cukierki albo robiąc psikusy - wyjaśniła Leah. - Ale czy ludzie nie poznają, że jesteśmy dżinam... [...]
Blaze i megamaszyny na torze

Blaze i megaszyny – Jeźdźcy światła

Tego wieczoru w Zderzakowie odbywały się wyścigi. Tor był oświetlony, żeby megamaszyny widziały trasę, którą miały jechać. - CO ZA WYŚCIG! - zawołał Bump Bomberman, komentator. - JUHUUU! - krzyknął A.J., gdy Blaze wszedł w ostry zakręt. - Uwaga! - zawołała Starla, wyprzedzając innych zawodników. - Zeg jedzie S... [...]
Blaze i Megamaszyny magnes

Blaze i megamaszyny – Siła przyciągania

Pewnego razu Blaze ścigał się z Crusherem na megatorze. Raz jeden, raz drugi truck wysuwał się na prowadzenie. W końcu Blaze dodał gazu, prześcignął przeciwnika i przejechał linię mety jako pierwszy. - Proszę państwa, Blaze wygrywa wyścig i zdobywa puchar stalowej opony! - zawołała przez megafon ciężarówka prowad... [...]
Blaze i megamaszyny tort

Blaze i Megamaszyny – Uciekające roboty

Pewnego dnia Blaze i jego kierowca A.J. wybrali się na przejażdżkę ulicami Zderzakowa. Nie ujechali daleko, gdy poczuli smakowity zapach. - Skąd on może pochodzić? - zapytał Blaze. - ZAPEWNE Z CUKIERNI CLIVE'A - odpowiedział A.J. - Zajrzyjmy do niej. W środku, na ladach i stolikach, leżało mnóstwo smakołyków: b... [...]
Psi Patrol Marshall bije strażacki rekord

Psi Patrol – Kto pobije rekord?

Tego dnia Marshall od rana trenował. Chciał zostać mistrzem świata psów strażackich. - I wąż! I woda! - zaszczekał Marshall i wycelował. Strumień wody trafił w sam środek wiadra. - Dalej, Marshall! dopingowały przyjaciela pozostałe pieski. Potem Marshall podjechał wozem strażackim pod drzewo, by uratować kotka.... [...]
Wissper i zęby tygrysicy

Wissper – Zęby tygrysicy

Pewnego ranka przy śniadaniu Wissper bawiła się aparatem fotograficznym. – Uśmiechnij się, Ralph. Zrobię ci zdjęcie! – zawołała dziewczynka. – Grrr! – wyszczerzył się do aparatu jej brat. – Wissper, umyłaś zęby po jedzeniu? - odezwał się tata, wchodząc do kuchni. – Za chwilę! – odpowiedziała dziewczynka. Wiss... [...]
Tupcio Chrupcio i doktor

Tupcio Chrupcio – Idziemy do doktora!

Tupcio Chrupcio się przeziębił, więc mama umówiła go na wizytę w przychodni. - Synku, musimy już wychodzić. Gdzie jesteś? - Mama szukała malca po całym domu. Myszka jednak dobrze się ukryła, bo wcale nie miała ochoty na badanie. Bardzo się bała. Ale gdy jest się chorym, nie pomoże nawet najlepsza kryjówka. Wysta... [...]
Tupcio Chrupcio nie chce się kąpać

Tupcio Chrupcio – Nie chcę się kąpać!

Dzień był ciepły – idealny na zabawę nad brzegiem rzeki. Tupcio Chrupcio i Olcia brodzili w płytkiej wodzie, udając poszukiwaczy skarbów. Tuż obok niepewnie stąpał po kamieniach Benio. – Beniu, chodź do nas! – zawołała myszka. Ale przyjaciel nie dał się namówić – za bardzo bał się wody. A co to? Tupcio zanurzył r... [...]
Pidżamersi walka

Pidżamersi – Niesamowity Gekson

Było słoneczne sobotnie popołudnie... – Zasady zabawy „przejmij flagę” są proste – zaczął Conor. – Gra się w dwie drużyny. Każda ma swoją bazę i flagę. Zespół, który pierwszy zabierze drugiemu flagę i zatknie ją u siebie, wygrywa. Macie pytania? – Ja mam! – zgłosił się Greg. – Jak to możliwe, że ty tak ładnie ry... [...]
Pidżamersi i roboty

Pidżamersi – Bohaterowie kontra roboty

Connor, Greg I Amaya grali na dworze we frisbee. – Zrobiłam gwiazdę! – ucieszyła się Amaya, łapiąc latający dysk. – A ja zakręcony obrót! – Zawołał Greg chwytając kolejny dysk. Greg rzucił swój do Connora, ale krążek poleciał wysoko i wpadł do ogródka. Connor pobiegł za nim. Kiedy chłopiec wrócił, okazało się,... [...]
Pidżamersi uratować motyle

Pidżamersi – Uratować motyle

Connor, Greg i Amaya poszli razem do zoo. – Greg i ja chcemy zobaczyć motyle – powiedziała Amaya. – Motyle? – zdziwił się Connor. – Nie ma mowy! One tylko sobie latają. Ja wolę duże koty, z ich zębiskami i pazurami! – Connor podskoczył i zaryczał jak lew. – Connor! Nie kłóćmy się – poprosiła Amaya. – Nas intere... [...]
Pszczólka Maja i mrówka

Pszczółka Maja – Dzień bez patrolu

Pewnej nocy Maję obudził śpiew oddziału mrówek, które mimo późnej pory patrolowały łąkę. - Dzień dobry, PIOTRZE! - zawołała Maja. - Widzę, Maju, że ty też już nie śpisz! - TAK, DZIĘKI WAM. Noc jest po to, aby spać! - ziewnęła pszczółka. - Noc to równie dobra pora do patrolowania jak i dzień - odpowiedział dowó... [...]
Shimmer i Shine pokaz magii

Shimmer i Shine – Niezwykły pokaz magii

W pewne letnie popołudnie Leah pomagała Zacowi ćwiczyć magiczne sztuczki, które miał zaprezentować podczas swojego pokazu. Zac uniósł rękę i powiedział: - Wykonam teraz numer z niekończącą się chustką. Po prostu pociągnij za fragment wystający z mojego rękawa, a zobaczysz najdłuższą chustkę w historii! Leah wyci... [...]
Shimmer i Shine domek dla lalek

Shimmer i Shine – Domek dla lalek

Pewnego razu Leah zaprosiła Zaca do siebie, żeby pobawił się z nią nowym domkiem dla lalek. - Moja lalka urządza popołudniową herbatkę - oznajmiła dziewczynka. - Świetnie - stwierdził Zac, trzymając w rękach dinozaura zabawkę - Artek lubi chodzić w gości! - Masz piękny domek. GRRR! – zaryczał Zac, udając dinoza... [...]
Bałagan w plecaku i jego skutki

Bałagan w plecaku i jego skutki

Niebieska kredka tkwiła wciśnięta między książkę a zeszyt do matematyki. Już dawno trzeba ją było zatemperować, ale Kuba nie mógł jej znaleźć i myślał, że powinien kupić drugą. Pod nią leżała jeszcze zielona temperówka w kształcie krasnoludka. Gdyby nie namalowany uśmiech, pewnie by płakała i krzyczała. Biała g... [...]
Zasady gry

Zasady gry

Trzy małe kotki goniły po pokoju wielki żółty kłębek włóczki, za którym ciągnął się coraz dłuższy sznurek. Czasem któremuś udawało się złapać miękką kulę, skoczyć na nią i przefikołkować na drugą stronę. Innym razem zderzały się główkami, próbując zdobyć sznurek. Kłębek zmniejszał się i zmniejszał. W końcu wszędzi... [...]
Wieże z klocków

Wieże z klocków – Zrzucanie winy na innych

Wszystkie dzieci wesoło bawiły się w przedszkolu. Tego dnia pani Jola dała im klocki i budowali wieże. Zajączek Filipek starał się jak mógł. Chciał mieć najładniejszą i najwyższą budowlę.  W krótkim czasie brakowało mu już tylko szczytu i okienka. "Będę pierwszy i znowu pani mnie pochwali” – cieszył się w du... [...]
Szuru, buru

Szuru, buru

Szuru, buru, szuru, buru, szszsz, szasta, plasta, szasta, plasta, szszsz. Jeszcze ciszej, jeszcze ciszej, szszsz. Tylko szelest i pomruki z łąk. Tylko szum i żadne bum...szszsz Pa słoneczko, pa kochane. Jutro wstaniesz znów. Dziś za lasem i za rzeką głowę swoją schroń. Połóż lekko na poście... [...]
Plusk, plusk

Plusk, plusk

Jedna kropla wody, druga, trzecia. Kap, kap. Kap, kap. Wesołe, małe kropelki wpadały do wody. Wyskakiwały z długiej rynny i plusk; jedna za drugą. Kąpały się wielkiej wannie. Wirowały, tworząc koła i węże. Odbijały się od dna, goniły po brzegach wielkiego naczynia. -        Plusk, plusk. Plask, plask! – wołały ... [...]
jesień bajka

Jesień – bajka relaksacyjna

Wszystkie listki kołysały się na wietrze. Lekko wyginały do słońca. Prężyły całą powierzchnią jak kot na zapiecku, a potem opadały w dół. Część z nich była już trochę żółta i delikatnie czerwona. Inne pozostawały prawie całe zielone. Czasem złocił im się czubek, niekiedy fragment przy łodydze. Póki co trzymały się... [...]
Czas i Słońce

Czas i Słońce

Na  zielonej łące, z daleka od ludzi zamieszkał Czas. Wyprowadził się rano ze Słońcem. Wziął parasol, walizkę i czekał. Słońce tymczasem grzało i skakało. Fikało jak piłeczka. Śmiało się i podskakiwało. -        Podoba mi się tu! – wołało. - Mogę świecić bez przerwy i grzać bez opamiętania. Dobrze to wymyśliłeś... [...]
cyk cyk

Cyk, cyk – bajka na dobranoc

-        Cyk, cyk, cyk, cyk - cykał stary zegar stojący w rogu pokoju. Codziennie tak samo, spokojnie i rytmicznie. Ciągle tak samo od lat. Kiedy wskazówki pokazywały pełną godzinę, uderzał głośniej: raz na pierwszą, dwa razy na drugą, trzy razy na trzecią i tak dalej. Co tydzień trzeba było go nakręcić. Robiła... [...]
Aaa, na dobranoc

Aaa, na dobranoc

-        „Aaa, kotki dwa, szarobure obydwa”. -        A gdzie dwa, które dwa? Jakie dwa? -        Miłe dwa. Słodkie dwa. Miękkie i malutkie. -        Takie kulki jak piłeczki? -        Takie, tak. Śpij, maleństwo, śpij. -        A te kotki śpią do rana? -        Śpią i śnią, kochanie. -       ... [...]