UD

Skowronek w tarapatach, czyli o sztuce pomagania

O sztuce pomagania bajka do czytaniaa
Lisek, żyjąc w świecie ludzi, spotykał też inne zwierzęta. Koty i psy były zazwyczaj bardzo udomowione. Zaś motyle i ptaki żyły w mieście, będąc jednak cały czas blisko natury. Tak, jak pewien skowronek, który miał swój domek w koronie drzew.

Ptaszek każdego słonecznego poranka umilał dzień pobliskiej okolicy swoim śpiewem. Jednak starał się zachowywać bezpieczną odległość od ludzi oraz od lisa.

Pewnego ranka Ibisek zauważył, że skowronek nie koncertuje. Pomyślał, że może jest zajęty czymś innym. Lecz natura liska nie pozwoliła mu przejść obojętnie obok tej dziwnej sytuacji. Postanowił rozejrzeć się po okolicy czy ptaszek nie zmienił swojego domku. Niestety, nigdzie go nie spotkał, więc wybrał się do swoich przyjaciół.

Przyszedł wieczór i Ibisek wrócił, jak co dzień do swojej norki w pobliżu starego dębu. Zachwycał się powiewem ciepłego wiatru i ciszą, która go otaczała, aż nagle usłyszał niespokojne ćwierkanie. Dobiegało ono z bocznej ścieżki. Lisek szybko pobiegł w stronę dźwięku. Okazało się, że skowronek, który rano nie pojawił się ze swoją piosenką, zaplątał się skrzydełkiem w siatkę, która odgradzała ową ścieżkę. Lis zaproponował pomoc, jednak skowronek odparł:

– Nie, nie, proszę nie zbliżaj się, jakoś sam sobie poradzę.

Lisek widział, że ptaszek ma mało sił, bo pewnie dość długo starał się uwolnić z tych tarapatów, więc rzekł:

– Skowronku, nie chcę zrobić ci krzywdy, jestem bardzo przyjazny i chcę pomóc. Pozwól mi cię uwolnić.

Po długim namyśle, niepewny swojej decyzji skowronek zgodził się. Wtedy lisek delikatnie rozerwał siatkę i uwolnił śpiewaka.

– Dziękuję Ibisku, wcześniej nie pomyślałbym, że możesz mi kiedyś pomóc. Zawdzięczam ci życie. Wybacz, ale nie lubię prosić o pomoc. Wolę być samodzielny – wyznał ptak.

– Polecam się na przyszłość – zaśmiał się Ibisek – Jednak obyś już nigdy nie potrzebował pomocy w takich okolicznościach – dodał.

Skowronek dowiedział się, że czasem każdy może potrzebować pomocy, a prosić o nią nie jest niczym złym.  Zaś lis kolejny raz zrozumiał, że bardzo lubi pomagać. Wiedział, że i on może kiedyś być w tarapatach, a dobro zawsze powraca. Każdy może pomóc drugiej istocie, jeśli tylko tego naprawdę chce.

Więcej opowiadań o Lisku Ibisku (do czytania i słuchania) na stronie lisekibisek.pl.

310 ocen
4.97
dodaj ocenę
×
zapis na newsletter - prezent
Zapisz się na cotygodniowy newsletter z wydarzeniami w Twoim mieście i odbierz eBook za darmo! wybierz eBook dla siebie
zapis na newsletter - prezent