Nie taka „baba” straszna jak ją malują – recenzja książki Kobieta i chłopiec

Zagraniczna literatura dla dzieci, flandryjska czy skandynawska, przedstawia świat w sposób refleksyjny, a zarazem prosty, nie zapominając o szacunku do młodego odbiorcy. Zawiera w sobie całą gamę emocji i tematów, z którymi dziecko musi się zmierzyć, ale często nie wie w jaki sposób. Na darmo szukać tu lekkich bajeczek na chwilę. Spod pióra flandryjskich i skandynawskich pisarzy wychodzą bowiem niepozbawione dreszczyku historie, o których będziemy rozmawiać bardzo długo. Nie inaczej jest w przypadku książki Kobieta i chłopiec, Geerta De Kockere.

Tytułowych bohaterów poznajemy już od pierwszych stron książki. On – mały, wystraszony, ale i zauroczony obcą osobą chłopiec, ona – olbrzymia, straszna i zjadająca dzieci „baba”. Każdego dnia chłopiec widuje starszą kobietę, która w równym stopniu intryguje go, jak i przeraża. Mimo wielkiego strachu i pewności, że kobieta żywi się dziećmi, chłopiec dąży do spotkania, obserwuje jej dom z daleka, a  z czasem podchodzi coraz bliżej drzwi. Ostatecznie okazuje się, że nieznajoma jest bardziej delikatna i serdeczna niż mogło się wydawać…

Książka Geerta De Kockere to pięknie wydana lektura dla dzieci w wieku 8-11 lat, opowiadająca o pokonywaniu stereotypów i narodzinach międzypokoleniowej przyjaźni.

Przesiąknięta trwogą pozycja porusza od pierwszych stron i pomaga zmierzyć się z trudnymi tematami. Niejednokrotnie udowadnia, że należy jej się miejsce w naszych biblioteczkach. Dlaczego?

Po pierwsze ze względu na prosty, ale przemyślany tekst pełen emocji, dostosowany do młodego odbiorcy. Narracja, niezbyt wartka i skomplikowana, tworzy świat, który pomaga zrozumieć myślenie dzieci i osób starszych, ich zachowanie i towarzyszące uczucia. Trafiając w samo sedno, jest fundamentem do przemyśleń i rozmowy na (nie)codzienne tematy.

Po drugie – prawdziwi bohaterowie, którzy mogliby mieszkać tuż obok nas. Mając swoje wady i zalety, stają się postaciami z krwi i kości, wzbudzającymi lęk, ale i ciekawość. Nie są idealni, jak my popełniają błędy, czym przyciągają jeszcze mocniej. Decyzje bohaterów, ich zachowanie, emocje, nie pozwalają oderwać się od książki, wciągając bez reszty. Postawa bohaterów niepostrzeżenie przemyca treści moralizatorskie, których czytelnik nie odbierze jako dosłownych przykazów, a raczej wskazówkę, do właściwego postępowania.

Po trzecie, przemawiają za tym ćwiczenia, które można pobrać za pomocą kodu QR zamieszczonego na okładce. Znajdą się zadania dla każdego – pogadanka na zadane pytania, zadania pisemne, plastyczne. Są idealnym rozwiązaniem dla rodziców i pedagogów, którzy będą szukać sposobów, by omówić z dzieckiem niełatwą lekturę.

I po czwarte – różnorodne, zachwycające rysunki o dużych walorach estetycznych, których autorem jest Kaatje Vermeire. Ilustracje stanowią tu ważną część opowieści – pozwalają uchwycić jej sens, intrygują, wzbudzają ciekawość.

Podsumowując, z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jest to lektura godna przeczytania i wypatrywana przez rodziców i specjalistów, którzy szukają dla dzieci pouczających, a zarazem urzekających publikacji. Nie jest to książka służąca jedynie rozrywce; książka, z którą powinniśmy zostawić dziecko samo. To pozycja do wspólnej lektury, a przede wszystkim rozmowy o uprzedzeniach i zawieraniu znajomości z obcymi. Serdecznie polecam.

Eliza Idczak

Kobieta i chłopiec
Krockere Geert De, Vermeire Kaatje
Oprawa twarda
Wydanie: pierwsze
Liczba stron: 32
Format: 220x330mm
Tłumaczenie: Agnieszka Bienias
Wydawnictwo RM

Zapisz się na cotygodniowy newsletter z wydarzeniami w Twoim mieście i odbierz eBook za darmo!

wybierz eBook dla siebie