UD

Jak nie utonąć w morzu rad i rodzicielskich dyskusji? Recenzja książki Rodzicielski maraton. Od narodzin dziecka…

Rodzicielski maraton recenzja książki
📖 Czyta się średnio w 3 min. 🕑
Przygotowujecie się do powitania na świecie swojego pierwszego dziecka? A może zastanawiacie się właśnie czy Wasz siedmiolatek jest gotowy do rozpoczęcia od września szkoły? Być może jesteście na etapie okresu dojrzewania i ze swoimi nastolatkami próbujecie przeżyć ten „najdłuższy i najstraszniejszy okres na świecie”. Niezależnie od wieku, w jakim są wasze dzieci, powinniście sięgnąć po książkę Rodzicielski maraton. Od narodzin dziecka aż do opuszczenia przez nie gniazda profesora Michaela Schulte-Markworta, by wraz z autorem publikacji obalić kilka rodzicielskich mitów i znaleźć indywidualną ścieżkę dla swojej rodziny.

Rodzicielski maraton. Od narodzin dziecka aż do opuszczenia przez nie gniazda to pewnego rodzaju poradnik, który z dystansem i humorem poprowadzi czytelnika przez wszystkie etapy rodzicielskiego życia, wystarczając na długie lata. Autor – doświadczony psychiatra dziecięcy – przypomina, że każde rodzicielstwo wygląda inaczej, potrzebuje zaufania i własnych decyzji, opartych na dobrych relacjach i ogólnie znanych drogowskazach pedagogicznych. W związku z tym, w książce poruszono wiele tematów, które zainteresują każdego rodzica. Dla tych, których pociechy nie ukończyły jeszcze szkoły podstawowej, będzie sporo informacji o rodzeństwie, zabawach, problemach z uczeniem się czy jedzeniem Będą też strony poświęcone obowiązkom domowym, pochwałom, emocjom. Dla rodziców starszych dzieci przygotowano strony o seksualności, miłości, indywidualności, okresie dojrzewania oraz syndromie opuszczonego gniazda. Na każdej stronie autor obala wiele mitów i przypomina, że rodzice mają prawo odczuwać całą gamę emocji, od radości i miłości, po zmęczenie i smutek.

Poradnik profesora Michaela Schulte-Markworta to przejrzyście opisana publikacja, którą można przeczytać od razu lub dawkować, podążając za rozwojem dziecka i jego aktualnymi potrzebami. Przystępny język, proste słownictwo i podział na krótkie podrozdziały ułatwiają szybkie zapoznanie się z lekturą. Jedyny minus to męcząca ilość linearnego tekstu, brak schematów i wyróżnień.

Rodzicielski maraton to nie tylko książka do czytania.

Co warte zauważenia, w publikacji, po każdym rozdziale, znalazło się puste miejsce przeznaczone na refleksję i zapiski, których często nie mamy gdzie umieścić w czasie lektury książek. Bardzo ciekawym rozwiązaniem są również napisane przez autora przykładowe listy do dzieci (m.in. list do przedszkolaka, do dziecka w okresie dojrzewania, do całkiem dużego dziecka), które inspirują, zachęcają czytelnika do własnych przemyśleń, pomagają spojrzeć na rodzicielstwo z innej perspektywy i przypominają o właściwej relacji i komunikacji.

Z pewnością wielu z Was jest zmęczonych, zdenerwowanych lub zawiedzionych burzliwymi dyskusjami i radami spływającymi z każdej strony. Jeśli tak, sięgnijcie po książkę Rodzicielski maraton. Od narodzin dziecka aż do opuszczenia przez nie gniazda profesora Michaela Schulte-Markworta. Będzie to koło ratunkowe, które pozwoli Wam dopłynąć bezpiecznie do brzegu, przypominając, że każda rodzina może osiągnąć szczęście po swojemu. Wystarczy tylko obalić kilka mitów… Gotowi?

Eliza Idczak

Rodzicielski maraton opinie o książce

Rodzicielski maraton. Od narodzin dziecka aż do opuszczenia przez nie gniazda
Michael Schulte-Markwort
Liczba stron: 304
Data premiery: 25 maja 2021 r.
Format: 14,5×20,5 cm
Więcej informacji na stronie Wydawnictwa Dobra Literatura

861 ocen
4.95
dodaj ocenę
×
zapis na newsletter - prezent
Zapisz się na cotygodniowy newsletter z wydarzeniami w Twoim mieście i odbierz eBook za darmo! wybierz eBook dla siebie
zapis na newsletter - prezent