Wyprawa na Halę Krupową w Beskidzie Żywieckim

Hala Krupowa (1200 m n.p.m.) jest świetnym punktem na pierwszą górską wyprawę z maluchem. Najlepiej ruszyć czarnym szlakiem z Sidziny. Zaraz przy starcie szlaku jest nieco miejsca by zostawić samochód, szlak jest dobrze oznaczony, jest krótki i łagodny.

Trasa z Sidziny do schroniska zajęła nam 2,5 godziny wraz z postojami, objadaniem się borówkami i licznymi zabawami. Maluchowi po 20 minutach marszu chodzenie po górach oczywiście się znudziło – polecam dla takiego brzdąca stopniowe wprowadzanie kilku zabaw.

Jedną z nich jest „kto pierwszy znajdzie znak na drzewie”. Co jakiś czas na drzewach są symbole szlaków – zabawa polega na tym, by pierwszemu zauważyć pojawiający się znak. Nasza Małgorzatka gnała do przodu „zaklepując” znaki.

Po drodze pojawiały się nowe kolory znaków, więc przy okazji było tłumaczenie i oglądanie mapy. W schronisku zjedliśmy szarlotkę (4zł) i kupiliśmy pamiątkowy dyplom. Podeszliśmy jeszcze nad schronisko by pstryknąć kilka fotek. Polecam serdecznie taką wyprawę dla malucha, który skończył 4 lata.

Schronisko na Hali Krupowej
http://krupowa.pttk.pl/
(na stronie znajdują się wszelkie informacje na temat cen, możliwości dojazdu, noclegów etc.)

UWAGA! Na Halę można się wybrać również zimą ze starszym dzieckiem (6-8 lat). Wtedy polecam nocleg w schronisku, gdyż dzień zimą jest dość krótki.

 

Opis wyprawy otrzymaliśmy od Pani Diany Socha.

Zapisz się na cotygodniowy newsletter z wydarzeniami w Twoim mieście i odbierz eBook za darmo!

wybierz eBook dla siebie
ZOBACZ TAKŻE:weekend

Zimowa wyprzedaż w 5.10.15.

Zobacz także