Psia chata, recenzja książki

psia chata recenzja książki dla dzieci

Pokolenie dorastające w latach 90. na pewno kojarzy serial Pełna chata, którego akcja toczyła się w typowym amerykańskim domu, a codzienność jego mieszkańców była fabułą każdego z odcinków. Nawiązuję do tego serialu, gdyż z nim skojarzył mi się tytuł książki, o której będę pisać. Psia chata, to taka książkowa Pełna chata, gdzie bohaterami są zwierzaki mieszkające w jednym domu.

Psia chata to powieść Ewy Letachowicz, która ukazała się w wydawnictwie Nowa Res. Poręczny format, kolorowe ilustracje w kreskówkowym stylu, czytelny font z dużymi literami – te cechy sprawiają, że wydaje się idealną pozycją dla dziecięcego czytelnika. Książkę przeczytałam na głos sześciolatkowi. Lektura bardzo przypadła mu do gustu. Za to ja jestem przekonana, że starszaki czytające samodzielnie też będą miały z niej dużo frajdy. Szczególnie jeśli są miłośnikami zwierząt.

„Pieski świat jest pełen przygód o jakich nie śniliście” – takie słowa znajdziemy na okładce książki, którą zdobią dwie psie sylwetki.

Hasło to idealnie oddaje tematykę książki. Każdy z dwudziestu trzech krótkich rozdziałów to jedna psia przygoda, zwierzęca historyjka. Nie jest to jednak zlepek luźnych opowiadań. Na pierwszych stronach poznajemy Lungo, który z kolei przedstawia czytelnikowi innych mieszkańców domu. W domu jest Pan i Pani, czasem wpadają do nich dzieci i wnuczęta. W domu tym mieszka też pięć psów i pięć kotów. Prawda, że Psia chata to Pełna chata? Przygody zwierzaków często są zabawne np. gdy jeden z nich zostaje pomalowany farbami, gdyż był bardzo smutny z powodu posiadania idealnie białego futerka. Inne przygody są poruszające np. gdy bohaterowie wspominają swój trudny los. Na szczęście, każdy z nich znalazł schronienie i szczęście w nowej rodzinie. Wszystkie opowiadania napisane są z perspektywy psiego bohatera, co jest zabiegiem uwielbianym przez dziecięcych czytelników! Nie brakuje tu wielu uroczych pomyłek spowodowane tym, że psy opacznie zrozumiały ludzkie plany lub zbyt dosłownie wzięły do siebie jakieś słowa. Ale szczegółów nie będę zdradzać! Warto zajrzeć do książki i samemu poznać tę uroczą paczkę.

Psia chata to książka, która przypadnie do gustu szczególnie miłośnikom zwierząt.

Jednak napisana jest w lekki sposób, a autorka tak umiejętnie żongluje nastrojem bawiąc czytelnika i uwrażliwiając go jednocześnie na los zwierząt, że każdemu polecam zajrzeć do Psiej chaty.

Ewelina Zielińska

Psia chata
Ewa Letachowicz
Format: 121×195, skrzydełka
Wydanie: pierwsze
Liczba stron: 188
Wydawca: Novae Res, 2021

Zapisz się na cotygodniowy newsletter z wydarzeniami w Twoim mieście i odbierz eBook za darmo!

wybierz eBook dla siebie