Księga samodzielności, czyli przygody Zuzy na bezludnej wyspie. Recenzja książki

Księga samodzielności czyli przygody Zuzy na bezludnej wyspie – tom I

Czytając Księgę samodzielności, czyli przygody Zuzy na bezludnej wyspie co chwilę przypominałam sobie fragmenty z czytanych w dzieciństwie „Przypadków Robinsona Crusoe”. Można wyłapać ogromną ilość analogii, gdyż bohaterowie obu książek walczą o przetrwanie w dzikim i oddalonym od cywilizacji miejscu. Tyle tylko, że Zuza to postać współczesna i ma jedynie dwanaście lat!

Księga samodzielności Przemysława Jakóbczyka to lektura wizualnie niepozorna. Nie wyróżnia się ilustracjami, a wydanie jest dość skromne. Być może spowodowane jest to względami praktycznymi. Autor jest założycielem Akademii Samodzielności, która promuje aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu, wprowadzając dzieci oraz młodzież w tematykę survivalu i biwakowania. Tak niewielką książkę będziecie mogli bez trudu spakować do każdego plecaka, a przygoda Zuzy to idealna wakacyjna powieść.

Główna bohaterka otrzymuje od rodziców wspaniały prezent urodzinowy. Zabierają ją na jedną z rajskich wysp oddalonych od Polski o tysiące kilometrów. Dziewczynka jest pasjonatką podróży, ma sporą wiedzę na temat tego jak radzić sobie w trudnych warunkach. Wędrówki z plecakiem i spanie pod namiotem to jej żywioł. Szybko jednak okazuje się, że wiedza ta może okazać się nie tylko sympatycznym hobby, ale może też uratować życie. Sztorm sprawia, że dwunastolatka zostaje zmuszona przez los do spędzenia kilku dni na bezludnej wyspie. Tam musi nie tylko o siebie zadbać, ale też podjąć próbę wezwania pomocy.

Narracja skupia się na opisie tych kilku dni spędzonych na wyspie. Od początku przygoda ta bardzo angażuje emocjonalnie i dopingujmy młodego rozbitka, przeżywając z nim wszystkie drobne sukcesy i porażki. Autor na każdym kroku przemyca czytelnikowi podstawy survivalowej wiedzy, które wykorzystuje Zuza, by rozpalić ogień, zdobyć pożywienie czy stworzyć bezpieczne schronienie. Moim zdaniem ta wiedza przekazana jest w bardzo przystępny sposób, inspiruje do dalszego zagłębiania się w ten temat i świetnie wkomponowana jest w samą powieść.

Przygoda Zuzy, oczywiście, kończy się szczęśliwie. A znajdujący się na okładce napis „TOM 1” pozwala mieć nadzieję, że to nie ostatnia książka tego autora.

Ewelina Zielińska

Więcej informacji o książce TUTAJ.

Zapisz się na cotygodniowy newsletter z wydarzeniami w Twoim mieście i odbierz eBook za darmo!

wybierz eBook dla siebie