Edredon, Ciekawostki o polskich ptakach
Edredon, Ciekawostki o polskich ptakach

📖 Czyta się średnio w 4 min. 🕑
Każdego ptaka, w zależności od gatunku, pokrywa łącznie od 6,5 do 25 tysięcy tzw. piór właściwych. Niektóre wymieniają je raz na dwa lata, inne nawet trzy razy w roku. Robią to jednocześnie i całymi partiami – tak, że czasowo tracą zdolność lotu – lub stopniowo. I wszystkie ptaki mają w tym czasie prawo do irytacji i wybuchów złego humoru… W każdym razie od piór zależy życie ptaków.

Pióra są ogólnie znanym i cenionym dobrem w całej przyrodzie. Wykorzystują je ptaki, ssaki, owady. Od zawsze też fascynowały ludzi. Napędzały gospodarki wielu krajów i prowokowały konflikty zbrojne. Były wyrazem statusu i prestiżu, a także środkiem płatniczym – na Nowej Gwinei wciąż są. Do dziś są symbolem show-biznesu i luksusu. Piórami spisano i podpisano pierwszą na świecie oraz pierwszą w Europie konstytucję: 1787 – USA i 1791 – Polska. Wcześniej Galileusz i Kopernik piórami zatrzymali Słońce i ruszyli Ziemię. Piórom zawdzięczamy podstawy naszej kultury i cywilizacji – wielkie idee, największe światowe dzieła muzyki, literatury i poezji.

Dzisiaj najcenniejsze pióra – a konkretnie puch – noszą Edredony. Wartość rocznej sprzedaży specjalistycznej odzieży polarnej oraz przede wszystkim kołder i poduszek wypełnionych tym puchem znacznie przekracza 30 milionów euro. Cena jednej kołdry waha się od ponad 6 do ponad 30 tysięcy euro. Do nabycia są też i takie za ćwierć miliona. Dlaczego tak dużo? Bo ultra lekki puch jest najlepszym znanym na Ziemi materiałem termoizolacyjnym.

Zauważyć dziecko

Bezpłatny mini-kurs e-mailowy · 5 dni

Zobacz dziecko, którym byłaś.

5 lekcji, które pomogą Ci zrozumieć, skąd biorą się Twoje reakcje wobec dziecka — i co możesz z nimi zrobić.

Zapisz się za darmo →

Dlaczego tylko 30 milionów euro? Bo puchu jest niewiele. Praktycznie jedynymi dostawcami są Islandczycy, którzy opatentowali technologię jego obróbki i traktują ją jako tajemnicę gospodarczą. Każdego roku 350 certyfikowanych zbieraczy pozyskuje łącznie około 2500kg. tego luksusowego surowca.

Puch jest wybierany bezpośrednio z gniazd Edredonów. Każda kaczka wyściela swoje gniazdo mniej więcej 17g cennego upierzenia, które wyskubuje wprost spod własnych piór okrywowych na brzuchu. Łącznie około 9 tysięcy ciemnoszarych piór puchowych. Świeży puch zabierany jest na początku okresu wysiadywania. Kaczce podkłada się trochę siana, do którego ona dołoży jeszcze nieco puchu. Ten – dla bezpieczeństwa jaj – pozostanie w gnieździe aż do wylęgu piskląt. Wówczas do kaczej kolonii powracają ludzie i zabierają niepotrzebny już ptakom puch. Po oczyszczeniu będzie on surowcem drugiej kategorii.

W zamian za ten wyjątkowy dar koloniom lęgowym Edredonów zapewnia się specjalną ochronę – również przed drapieżnikami. Stawia się tam nawet wielkie naziemne budki lęgowe, które osłaniają kaczki i ich cenne gniazda przed kapryśną, północną aurą. Lokalizacje takie mają specjalne oznaczenia – kaczki je rozpoznają i praktycznie tylko tam zakładają gniazd. Islandzkie Edredony stały się tak ufne, że kaczki nie przerywają wysiadywania nawet w momencie, gdy ludzie zabierają spod nich cenną wyściółkę.

Nie tylko ich kolonie, ale i same ptaki już od ponad 100 lat cieszą się prawną ochroną gatunkową – jedną z pierwszych na świecie. I jest to doskonały przykład współpracy z przyrodą i zrównoważonego rozwoju – zapoczątkowany ponad 1000 lat temu przez Vikingów.

Edredony w innych częściach Europy nie miały tyle szczęścia. Po okresie eksploatacji dla skór (szyto z nich peleryny i pledy), piór, a także jaj i mięsa, przyszedł czas na szybko postępującą zabudowę wybrzeży kontynentalnej Europy. Tak zniknęły Edredony również z południowego wybrzeża Bałtyku – naszego wybrzeża.

Tam, gdzie długowiecznym Edredonom pozwala się żyć, brązowe kaczki trzymają się w wielopokoleniowych klanach. Matki, babcie, ciotki, córki, siostry, kuzynki oraz sąsiadki – wszystkie dobrze się znają i współpracują ze sobą. Zakładają gniazda obok siebie. Bez protestu przyjmą i wysiedzą powierzone im jajo. Dopilnują kaczęta, gdy ich mama będzie posilać się w morzu – organizują w tym celu całe żłobki. Córki z poprzednich sezonów pomagają matkom wychować kolejne pokolenie – taki trening przyda im się gdy założą własną rodzinę. Będą wówczas miały 4 lata. Ekstrawagancko ubarwione kaczory dojrzewają wcześniej – ale one mają znacznie mniej obowiązków. I nie należą do klanu.

Bądźmy na pTAK! Na wszystkie sposoby.

Artykuł zaczerpnięty z wystawy Ptak też Człowiek! zrealizowanej przez organizację pożytku publicznego – Ptaki Polskie. Wystawa jest częścią Kampanii Bądź na pTAK!, prowadzonej dzięki dofinasowaniu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, pod honorowym patronatem Ministerstwa Środowiska. Sponsorem Kampanii jest firma AMS S.A., a Partnerem Medialnym Portal ONET.pl

Autor zdjęcia:RSPB (Królewskie Towarzystwo Ochrony  Ptaków)

Zapraszamy do działu z ptasimi kolorowankami Miasta Dzieci!

688 ocen
4.99
dodaj ocenę
×
zapis na newsletter - prezent
Zapisz się na cotygodniowy newsletter z wydarzeniami w Twoim mieście i odbierz eBook za darmo! wybierz eBook dla siebie
zapis na newsletter - prezent