Beskid Sądecki w wersji light ;)

Oboje z mężem lubimy wypady w góry. Ale nasz trzyletni synek nigdy ich nie widział – los ciągle prowadził nas nad morze. Pora to zmienić – postanowiliśmy, i zabraliśmy Małego tam, gdzie mewy nie docierają, za to można ujrzeć orła cień 😉

Oswajanie Julka z górami zaczęliśmy od Beskidu Sądeckiego – idealnego miejsca na rodzinne wypady z kilkuletnimi szkrabami.

Zamieszkaliśmy w miejscowości Rytro nad Popradem – jak się okazało, dobrej bazie wypadowej w ciekawe miejsca tego zakątka Polski. To cicha, spokojna wioska, która budzi się do życia wraz z pierwszym śniegiem, gdy docierają do niej narciarze (od 4 lat funkcjonuje tu sztuczny stok Ryterski Raj). 

Starszym dzieciakom można pokazać ruiny tutejszego zamku z XIII w., usytuowanego na górze – zwiedzanie jest bezpłatne, trzeba jednak wziąć pod uwagę trudy wspinaczki. A jeśli zapragną większej dawki emocji, czeka na nich Ablandia – ryterski Park Linowy, przepięknie położony w bezpośrednim sąsiedztwie Popradzkiego Parku Krajoznawczego.

Na uzależnionych od adrenaliny czeka 7 tras o różnym stopniu trudności, w tym trasa „Maluch” dla brzdąców powyżej 3. roku życia, kochających domki na drzewach:) Ceny biletów wahają się od 19 zł do 29 zł. Nie trzeba się martwić o auto (jest parking), ani o pusty brzuch – na miejscu można popróbować grillowanych pyszności i innych dań barowych. 

Przyjeżdżając w Beskidy nie planowaliśmy wielu wycieczek, bo nie chcieliśmy zbombardować synka zbyt wielką liczbą atrakcji. Ale grzechem byłoby nie zabrać go do Krynicy Górskiej – w końcu klejnotu na mapie naszych rodzimych uzdrowisk. Zaliczanie pijalni wód z małym dzieckiem  to akurat nie najlepszy pomysł, bo maluch nie skorzysta z bogatej oferty tutejszych wód leczniczych (nie wolno ich podawać dzieciom ), a rodzic, ganiając za dzieckiem po krynickim parku, nie wysączy ze spokojem cudownego napoju;)

Warto jednak zaopatrzyć się w butelkowaną „Słotwinkę”, która uleczy skołatane nerwy, i zabrać malucha na przejażdżkę koleją linowo-terenową na Górę Parkową (732 m n. p. m.). Za 10 zł (cena biletu normalnego w dwie strony) dostarczymy dziecku wrażeń w czasie wjazdu (najbardziej emocjonujący moment to mijanie jadącego z naprzeciwka wagonika) i kiedy dotrzemy do celu. Bo na szczycie zamontowano gigantyczną zjeżdżalnię – tzw. Rajskie Ślizgawki, której nikt nie jest w stanie się oprzeć.

Jest tu nawet trasa dla maluszka – rodzic dostaje ogromny filcowy „kapeć”, w który wchodzi razem z dzieckiem – i zjeżdża z pociechą jak na sankach, ciesząc się niczym kilkulatek. Obok zjeżdżalni stoi drewniana łódź piratów – minitor przeszkód dla najmłodszych, i karczma, w której cała rodzinka zaspokoi głód i pragnienie (ceny przystępne, bardzo duży wybór dań). 

Jeśli dziecko ma jeszcze siły po szaleństwach na Górze Parkowej , można przejść się krynickim deptakiem, gdzie – co kilka metrów – cieszą oko przepiękne kwiatowo-roślinne konstrukcje w formie bajkowych postaci i przedmiotów. Do niektórych trudno się dopchać, bo każdy turysta chce  pamiątkowe zdjęcie z gigantyczną ropuchą czy zadumaną sową. 

Podobne artystyczne klomby znajdziemy w Nowym Sączu – najbardziej malownicze są kolorowe parasole na rynku . Samo miasto jest oczywiście warte odwiedzenia – cieszy oko piękna zabudowa na rynku, kuszą przytulne kafejki, zachęcają do włóczęgi wąskie, urokliwe uliczki. Ale dziecko lepiej zabrać do Sądeckiego Parku Etnograficznego, gdzie na ponad 20-hektarowym obszarze zgromadzono kilkadziesiąt obiektów ukazujących życie codzienne, tradycję i kulturę dawnych mieszkańców Sądecczyzny. Nie dość, że maluch pooddycha świeżym, górskim powietrzem, to przy okazji dostanie lekcję historii w niezwykle atrakcyjnej oprawie. Warto przyjechać tu w sobotę – wtedy wstęp jest bezpłatny. 

Wycieczka do nowosądeckiego skansenu ucieszy nawet dwu-trzylatków – nasz synek był zafascynowany XIX-wiecznymi narzędziami, które zobaczył w kuźni czy olejarni . Ale prawdziwym hitem okazały się wozy strażackie prezentowane po drugiej stronie skansenu, w Miasteczku Galicyjskim. Mamy wszystkich miłośników Strażaka Sama muszą z góry obmyślić plan awaryjny, gdyby synek kategorycznie odmówił opuszczenia budynku;)

Aby obejrzeć wszystkie zgromadzone tu skarby, trzeba poświęcić kilka wakacyjnych godzin. Warto jednak zabrać jakąś przekąskę dla malucha – na miejscu jest co prawda karczma, ale w menu znajdują się typowe barowe pozycje (fasolka po bretońsku, flaki, pizza, bigos) – dobre dla dorosłego, jako przekąska pod kufel piwa:) 

Beskid Sądecki to oczywiście nie tylko Krynica i Nowy Sącz – główną atrakcją regionu jest Poprad, który na odcinku pomiędzy Piwniczną a Muszyną tworzy liczne zakola i jest doskonałym miejscem na rodzinne wypady na łono natury. Jeśli ktoś przyjedzie tu na dłużej, może też skoczyć na słowacką stronę – po nowe wrażenia. 
 
My wrócimy tu niebawem, kiedy Julek trochę podrośnie. Na razie cel został osiągnięty: góry mu się spodobały, a dzięki programowi wędrownemu w wersji „light” – przede wszystkim nie zmęczyły i nie zniechęciły małego turysty;) 

Informacje: 
Park Linowy Ablandia: http://www.ablandia.pl
Kolej linowo-terenowa w Krynicy Górskiej: 
 http://krynica.pl/atrakcje/kolejkagp.php 
Karczma „U Babci Maliny” na szczycie Parkowej Góry w Krynicy: 
http://www.kuchniaubabcimaliny.pl/nowa/ 
Sądecki Park Etnograficzny: 33-300 Nowy Sącz, ul. B. 
Wieniawy-Długoszowskiego 83 b; tel.: (0-18) 441 44 12; 

Anna Książek



Zobacz także

1/6

10 miejsc w Trójmieście i okolicach, w których można spotkać zwierzęta

miejsca ze zwierzakami Trójmiasto, atrakcje dla dzieci

10 miejsc w Trójmieście i okolicach, w których można spotkać zwierzęta

zobacz

Wychowujesz młodego miłośnika zwierząt? W takim razie koniecznie musisz być na bieżąco z miejscami gdzie Twój maluch może spotkać czworonogi, skrzydlaki czy cokolwiek uwielbia. Interakcja z zwierzętami jest bardzo ważna w okresie dzieciństwa oraz w późniejszych latach, ale oczywiście nie zawsze jest szansa by dziecko miało styczność z nimi w domu. Bywa też, że te [...]

2/6

10 miejsc we Wrocławiu, gdzie można zobaczyć/spotkać się ze zwierzętami

Miejsca ze zwierzętami we Wrocławiu atrakcje dla dzieci

10 miejsc we Wrocławiu, gdzie można zobaczyć/spotkać się ze zwierzętami

zobacz

Dzieci kochają zwierzęta! Spotkania ze zwierzakami uczą wrażliwości, empatii, śmiałości, poczucia odpowiedzialności i nawiązywania kontaktów, co potem przekłada się i na kontakty z rówieśnikami. Nie w każdym domu mieszka zwierzę i nie wszystkie dzieci mają możliwość codziennych spotkań z nimi. Warto więc zadbać o te kontakty choć od czasu do czasu. Jeśli nie mamy babci [...]

3/6

10 pomysłów na rodzinne wycieczki w okolice Trójmiasta

wycieczki z dziećmi okolice Trójmiasta, rodzinne atrakcje

10 pomysłów na rodzinne wycieczki w okolice Trójmiasta

zobacz

Twoje dziecko bawiło się już w każdym parku rozrywki w całym Trójmieście? Odwiedziło każdy plac zabaw czy boisko? I to już parę razy, a Ty nie wiesz co dalej? Najwyższy czas na wyjazd za miasto. Takie wycieczki są niesamowicie interesujące, często stanowią wspaniałą okazję do odrobiny wytchnienia. No tak, ale przecież praca, szkoła, przedszkole... , [...]

4/6

10 pomysłów na super atrakcje dla dzieci we Wrocławiu

atrakcje dla dzieci we Wrocławiu

10 pomysłów na super atrakcje dla dzieci we Wrocławiu

zobacz

Zastanawiasz się jak zorganizować dziecku czas we Wrocławiu? Jak pobudzić ich wyobraźnię i kreatywność, spędzając czas na jednoczesnej nauce i zabawie? Wrocław to miasto idealne dla dzieci! Oferuje wiele bardzo ciekawych atrakcji zarówno dla najmłodszych, jak i tych trochę starszych. A gdzie udać się z dzieckiem we Wrocławiu oprócz słynnego ogrodu zoologicznego? Zobacz nasze pomysły! [...]

5/6

15 pomysłów na całodniowe wycieczki w okolicach Wrocławia

Wyjazdy za maisto z dziećmi Wrocław, atrakcje dla dzieci

15 pomysłów na całodniowe wycieczki w okolicach Wrocławia

zobacz

Słoneczna niedziela czy długi weekend w mieście nie nastrajają optymistycznie. Dzieci roznosi energia, a i rodzice chętnie wyrwaliby się z zapachu spalin i hałasu. Krótki wypad w góry czy nad morze brzmi kusząco, ale przecież w poniedziałek trzeba być w pracy, a domowy budżet może nie podołać opłatom za przejazd, hotel i dodatkowe atrakcje. Jaka [...]

6/6

Akwarium Gdyńskie

akwarium-gdynskie

Akwarium Gdyńskie

zobacz

Dla wielbicieli cudów przyrody chciałam polecić Akwarium Gdyńskie. Natknęłam się na nie przypadkiem, zwiedzając Port ze swoją rodziną. Kupiliśmy bilety (dość drogie, ale warto!) i zatopiliśmy się w tym fantastycznym miejscu, na prawie dwie godziny.

ZOBACZ TAKŻE:wyjazdy