Pomocne Elfy – recenzja serii książek dla dzieci

Pomocne elfy opinie o serii książek dla dzieci

Pomocne Elfy czyli przedświąteczna niespodzianka od Wydawnictwa Promic wyglądała dość niepozornie, a bardzo miło mnie zaskoczyła. Jedenaście niewielkich rozmiarów książeczek kryje w sobie zaskakująco dużo treści i miłych dla oka ilustracji.

Do serii rękę przyłożył R.W. Alley, ilustrator opowieści o Misiu Paddingtonie i rzeczywiście widać tu kreskę mistrza – uczucia i emocje wyrażone są poprzez nieskomplikowane i czytelne dla dzieci rysunki, a twarze bohaterów mają w sobie dużo ciepła i sympatii.

Pomocne Elfy to vademecum problemów, dylematów i wyzwań, jakie codziennie stają na drodze każdego małego człowieka.

Bo które dziecko wcześniej czy później nie zetknie się z presją rówieśników, konfliktem rodzeństwa, trudnościami  szkolnej rzeczywistości czy nieśmiałością w nawiązywaniu nowych relacji. W serii znalazły się też tytuły nawiązujące do bożonarodzeniowych tradycji, do obecności Boga w codziennym życiu, do umiejętności wybaczania, przyjmowania pozytywnej postawy wobec innych i stosowanie zasad fair play nie tylko w sporcie.

Jest tu też tytuł poświęcony techno gadżetom, z którego dzieci dowiedzą się nie tylko dlaczego nie warto spędzać zbyt wiele czasu przed wszelkimi monitorami, ale też co robić, by świetnie się bawić po wyłączeniu komputera. Pomocne Elfy w jasny (i sugestywny!) sposób wyjaśniają jak godziny przed monitorem wpływają na nasz nastrój, samopoczucie i relacje z innymi. To informacje, które powinny być interesujące nie tylko dla dzieci, ale też dla dorosłych. Zresztą i ci zostali wywołani do tablicy, bo w książce zwrócono uwagę, że także rodzice spędzają zbyt dużo czasu ze smartfonem i komputerem przed oczami. W książce podobał mi się przede wszystkim… brak. Brak grożenia palcem, marszczenia brwi, moralizowania i wykrzykiwania, że technologia to zło. Jest tu raczej zdrowe podejście pod tytułem „wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem” czyli takie, które ma szanse trafić w przekonania dzieci i dorosłych.

Każdy tytuł Pomocnych Elfów jest tworzony według schematu od ogółu do szczegółu.

Pierwsze strony są więc wprowadzeniem do tematu, dzieci dowiadują się na przykład czym jest przyjaźń i czym wyróżnia się przyjaciel z grona innych osób. A gdy już mały czytelnik wie, o czym będzie książka, można przyjrzeć się tematowi szczegółowiej i pokazać jak wybierać przyjaciół i jak ich zdobyć (przydatny trening umiejętności społecznych!).

Pomocne elfy książki dla dzieci opinia czy warto

Kolejne strony to ważne informacje na temat tego jak być dobrym przyjacielem i czego przyjaciele robić nie powinni. Przemycono też kilka informacji jak się bronić przed zaczepkami agresywnych dzieci i co robić, gdy przyjaźń dobiegnie końca.

Każdą z 11 książek otwiera wstęp kierowany do rodziców.

Przeczytamy w nim trafne wskazówki jak pomagać dziecku z rozumieniu jego własnych emocji, w samoakceptacji i we wprowadzaniu w życie rad, które znajdzie w danej książce. Dużo tu przykładów z życia, z rozmów z dziećmi, dużo nawiązań do trendów współczesnego świata.

Mimo, że dla mnie książki są nieco zbyt mocno przesiąknięte nawiązaniem do Boga, do wiary i odwołań do Pisma Świętego, przyznaję, że to świetna lektura, która przyda się w każdym domu. Choćby do tego, by stać się punktem wyjścia do rodzinnych rozmów na ważne tematy. Pomocne Elfy bez wątpienia pomagają. I dzieciom i ich rodzicom.

Anna Perlińska-Supeł

Anna Perlińska-Supeł

Najlepsza kucharka i mama rezolutnego kilkulatka i kilkumiesięcznego urwisa. Kocha książki dla dzieci i uważa, że MiastoDzieci.pl powinno pisać głównie o nich. Pracuje też w liceum i trochę ukrywa przed uczniami swoją słabość do koncertów heavymetalowych. Szalona fanka grzybobrania – uważa, że jesień powinna trwać cały rok.

ania@miastodzieci.pl

Zapisz się na cotygodniowy newsletter z wydarzeniami w Twoim mieście i odbierz eBook za darmo!

wybierz eBook dla siebie

Zobacz także