Antek i góra zabawek. Recenzja książki

Antek i góra zabawek. Recenzja książki

Antek i góra zabawek. Recenzja książki
📖 Czyta się średnio w 3 min. 🕑

Dzieci i zabawki – temat rzeka! Jako rodzice desperacko próbujemy ograniczyć ich ilość, zachować w nich jakiś ład i porządek. Dzieci z kolei wciąż marzą o kolejnych zabawkach, lecz, raz na jakiś czas, przychodzi moment, w którym nawet góra zabawek nie daje frajdy i radości. Umiecie wyjaśnić swoim pociechom dlaczego tak jest? Jeśli zabawki są u Was punktem zapalnym wielu sporów lub jeśli szukacie dobrej obyczajowej historii, to koniecznie sięgnijcie po książkę Anety Grabowskiej Antek i góra zabawek.

Antek to przedszkolak, bohater nowej serii dla dzieci w wieku 4-6 lat (choć mój siedmiolatek słuchał także z zaangażowaniem), która ukazuje się dzięki wydawnictwu Skrzat. Kolejne części są już dostępne na rynku. My zapoznaliśmy się z tomem Antek i góra zabawek i nasza opinia dotyczy jedynie tego konkretnego tytułu.

Podoba nam się w niej wszystko. Naprawdę.

Od strony wizualnej mamy tu poręczny format, twardą oprawę, duże i czytelne litery, a przede wszystkim kolorowe i pełne uroku ilustracje wykonane przez Milenę Molendę. Książka robi bardzo pozytywne pierwsze wrażenie, które utrwala się w trakcie lektury.

Synowi od razu spodobał się marudny i naburmuszony bohater.

Antek wraca z urodzin kolegi i jest bardzo niezadowolony. Solenizant miał pokój pełen zabawek, a Antek nie zdążył się nimi pobawić (bo bawili się świetnie, ale na podwórku). Dodatkowo, Antek nie ma szans na posiadanie nawet części tak fajnych rzeczy, bo rodzice nie kupują mu zabawek bez okazji i często dostaje od rodziny niematerialne prezenty takie jak wycieczki. Z tego punktu autorka prowadzi nas przez szereg doświadczeń, rozmów i rozmyślań Antka wokół tematu posiadania zabawek. I wydźwięk tych rozmyślań jest bardzo trafny i zrozumiały dla dziecięcych czytelników. Lektura tej książki pozwala zrozumieć, że zabawki są fajne, gdy ich nadmiar nas nie przytłacza. A także, że w dobrym towarzystwie możemy bawić się świetnie bez zabawek. Szczególnie ujęło mnie zakończenie historii, w którym autorka inspiruje dzieci do samodzielnego poszukiwania i tworzenia. Bohater ozdabia kamienie i tworzy dla bliskich prezenty z szyszek. Dlatego też ostrzegam Was przed rozpoczęciem lektury, bo niewątpliwie zostaniecie poproszeni przez dzieci o spacer do parku czy lasu i pozbieranie skarbów, które będę potem stanowić materiały do twórczej zabawy.

Antek i góra zabawek, to prosta i przyjemna historia, która porusza ważne dla dzieci i rodziców tematy. Skłania do rozmowy, porównywania sytuacji bohaterów do swojej i swoich rówieśników, pozwala spojrzeć krytycznie na temat zabawek i… kto wie? Może zainspiruje nie tylko do twórczości, ale też uporządkowania tematu nadmiaru zabawek w Waszym domu?Antek i góra zabawek recenzja książki

Ewelina ZielińskaAntek i góra zabawek

Aneta Grabowska
Oprawa twarda
Wydanie: pierwsze
Liczba stron: 48
Format: 16.5×24.0cm
Wydawnictwo Skrzat

Zapisz się na cotygodniowy newsletter z wydarzeniami w Twoim mieście i odbierz eBook za darmo! wybierz eBook dla siebie