Błędne Skały w Kotlinie Kłodzkiej Wycieczka z dziećmi
- Rodzice całkiem małych szkrabów ruszają dalej samochodem na „parking górny” położony tuż przed wejściem do rezerwatu (uwaga - wjazd odbywa się wahadłowo, co godzinę, parking jest płatny 10 zł.)
- Ci, którzy mają niewiele czasu, ale sprawne nogi, mozolnie wędrują szlakiem wzdłuż asfaltu
- Ciekawi świata jako sposób dotarcia wybierają ścieżkę przyrodniczą
My postanowiliśmy wybrać wariant ostatni, choć gdybyśmy wiedzieli, co nas czeka, pewnie poszlibyśmy na łatwiznę. Przejście z dziećmi w wieku 2,5 oraz prawie 4 lat zajmuje bowiem niemal 5 godzin. Co ciekawe jednak, całą trasę mali podróżnicy pokonali na własnych nogach, co dobitnie świadczy o tym, jak trasa jest pasjonująca.
Ścieżka obejmuje 10 przystanków z tablicami informacyjnymi na temat zwierząt, roślin i prac leśnych okolicznych terenów. Na każdej tablicy kolorowe zdjęcia rozbudzają ciekawość kilkulatków. Trasa jest znakomicie oznakowana i „ucywilizowana” - nawet przejścia przez torfowiska dokonuje się suchą nogą po specjalnych kładkach. Jest ambitna, ale naprawdę warto skorzystać. Niewielu to czyni, zatem można cieszyć się ciszą i spokojem.
W taki czy inny sposób docieramy w końcu do samego rezerwatu (wstęp 5 i 2,5 zł). Jest on prawdziwym rajem dla dzieci - setki labiryntów, wąziuteńkich przesmyków, zwisających tuż nad głową głazów, wąskie kładeczki - wszystko to powoduje, że godzinna wędrówka mija stanowczo za szybko.
Dzieci traktują ją zresztą zwykle jak coś pomiędzy placem zabaw a torem przeszkód, zaś sprawnością znacznie przewyższają rodziców, którzy zasapani ledwo nadążają za swymi pociechami.
Uwaga techniczna – na pewno nie warto brać ze sobą wózka, gdyż nie wszędzie się z nim przeciśnie - królują nosidełka.
Zadbano tu o najmłodszych - przy wyjściu czeka na nas duch gór, z którym za symboliczną złotówkę można szkrabowi zrobić zdjęcie, a w budce z pamiątkami warto kupić dyplom przejścia rezerwatu.
Aldona Trzebiatowska
Praca przysłana na Wakacyjny Konkurs Miasta Dzieci
Autorka otrzymuje nagrodę książkę:
"Kapitan Sharky i wyspa skazańców" Jutta Langreuter
Co prawda wakacje tuż tuż, ale wielu rodziców już dziś z niepokojem oczekuje wrześniowego debiutu swoich dzieci w szkolnych ławach. Zapraszamy do udziału w konkursie Miasta Dzieci i Wydawnictwa Debit. Nagrodami są tym razem lekkie, humorystyczne historyjki przedstawiają szkolne realia, widziane oczyma rezolutnej małej dziewczynki i jej przyjaciół z Ia.
Radosny Dzień Dziecka to dzień spędzony wspólnie z rodzicami na beztroskiej zabawie! Dlatego do wygrania w naszym konkursie są m.in.: wejściówki do największego w Polsce Rodzinnego Centrum Rozrywki Loopy′s World, gdzie czekają na Was 4000m2 zabawy!
Telewizor, komputer, telefon. Żeby oderwać dzieci od osiągnięć współczesnej techniki, trzeba nie lada zachodu. Najlepszym i niezawodnym sposobem jest… dawanie dobrego przykładu i wspólne spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Rodzinna gra w klasy, zabawa w berka czy zawody w skokach na skakance mogą stać się ulubioną popołudniową rozrywką.
Wielkanoc czas gotowania, pieczenia, malowania jajek, ozdabiania koszyczków i stołów. Maluchy uwielbiają pomagać w kuchni, ale nie zawsze mamy czas i cierpliwość by wspólnie z nimi pichcić. Czasami ich obecność w kuchni może być kłopotliwa. Gorący piekarnik wymaga uwagi a tu właśnie coś kipi na kuchni. Co w czasie przygotowań do świąt począć z nudzącym się brzdącem?
Psycholog Wojciech Eichelberger
odpowiada na łamach Miasta Dzieci.
zadaj pytanie
Czytelnia
Piosenki, wiersze i wierszyki na Dzień MatkiMagiczne drzewo nominowane do nagrody EMMY AWARD
Prezenty na Dzień Matki
MOJA MAMA
MAMA DOBRA WRÓŻKA
Dzień Matki pomysły na prezent
KOCHANA MAMO
MAMUŚ MOJA (na melodię krakowiaka)
TAKI KTOŚ
MAMA DO KOCHANIA






RSS wydarzenia cała Polska