Tajemnicze zniknięcie detektywa Pozytywki. Recenzja książki
Tajemnicze zniknięcie detektywa Pozytywki. Recenzja książki

📖 Czyta się średnio w 3 min. 🕑
Czy spodziewałam się, że moje dziecko, które uwielbia czytać tylko o zwierzątkach zainteresuje się czymś innym? Szczerze mówiąc – nie. Ogromnie się zdziwiłam, gdy moja córeczka bez wahania sięgnęła po tę książkę i udała się z nią do swojego pokoju. Zaś po godzinie przybiegła głośno opowiadając co i jak z tym detektywem Pozytywką.

Niestety zarówno pytania od autora książki, jak szybkie i czytanie bez skupienia  sprawiły, że w sercu mojej pociechy zrodziło się mnóstwo wątpliwości. Aby je rozwiać nad lekturą musiałyśmy się pochylić wspólnie. Wiadomo – co dwie głowy, to nie jedna.

Przyznaję, że jest to moje pierwsze spotkanie z autorem Grzegorzem Kasdepke i powiem szczerze, że całkiem przyjemne. Książkę czyta się lekko, jednym tchem, zaś przerywniki w postaci pytań dodatkowo podgrzewają atmosferę całej akcji. Śmieszna, zabawna i zaskakująca pozycja jakich mało. To była moja pierwsza myśl po przeczytanych paru kartkach.

Zauważyć dziecko

Bezpłatny mini-kurs e-mailowy · 5 dni

Zobacz dziecko, którym byłaś.

5 lekcji, które pomogą Ci zrozumieć, skąd biorą się Twoje reakcje wobec dziecka — i co możesz z nimi zrobić.

Zapisz się za darmo →

Zazwyczaj tytuł książki niewiele nam mówi, tym razem możemy się domyślić co nas czeka. Okazuje się, że detektyw Pozytywka zniknął w tajemniczych okolicznościach. Minęło sporo czasu zanim mieszkańcy kamienicy, w której to sympatyczny Pan wynajmował pomieszczenie na swoje biuro, zauważyli jego nieobecność. Pani Majewska jako pierwsza zwróciła na to uwagę, dzieląc się swoimi czarnymi myślami z panem Mietkiem dozorcą. To w nim obudziła się potrzeba znalezienie detektywa. Swoje śledztwo skierował w stronę kamienicy wciągając w poszukiwania Panią Ryczaj, Dominika i Zuzię oraz ich mamę, a także małą Asię. Wszyscy usilnie starali się dowiedzieć co stało się z detektywem. Czy gdzieś wyjechał, jeśli tak to dlaczego się nie pożegnał? Czy może zachorował? A może pan Martwiak, jego największa konkurencja jest w to wszystko zamieszany? Koniecznie trzeba sięgnąć po tę książkę, aby się o tym samemu przekonać.

Znakomite ilustracje pana Piotra Rychela są zabawne, wesołe i bardzo intersujące. Są idealnie powiązane z czytanym tekstem i w 100% go uzupełniają. Książka została podzielona na rozdziały, zaś przy końcu każdego z nich znajdziemy pytanie od samego autora. Trzeba być naprawdę mocno skupionym, a czasem wystarczy pogłówkować, aby odpowiedzieć na nie. Jednak spokojnie osoby, które nie będą znały odpowiedzi znajdą rozwiązanie zagadek na końcowych kartkach.

Książka chociaż z pozoru wydaje się prosta, jasna i klarowna niesie ogromne przesłanie. Często zapatrzeni tylko w siebie, nie potrafimy zauważyć tego co dzieje się wokół nas. Na osobę cichą spokojną i nie wyróżniającą się z tłumu często nie zwracamy nawet uwagi. Nie wiemy jak ma na imię i gdzie tak naprawdę mieszka. Jakie ma problemy, a może czuje się po prostu samotna?

Twarda, sztywna oprawa oraz niewielkie rozmiary to główne zalety tej książki. W każdej chwili bez obaw możemy ją włożyć do plecaka, gdyż nie pogniecie się, ani w żaden inny sposób nie uszkodzi.

To właśnie detektyw Pozytywka uczy dziecko uważnego obserwowania otoczenia w jakim się znajduje. Znajdziemy tutaj m.in. odpowiedź jak powstaje zakalec, jak pada cień w południe, czy ile rowków ma płyta gramofonowa. To znakomita książka zachęcająca do myślenia, rozwiązywania zagadek, a przede wszystkim do rozejrzenia się wokół siebie.

Katarzyna Jakuszko

Tajemnicze zniknięcie detektywa Pozytywki
Autor: Grzegorz Kasdepke
Ilustracje: Piotr Rychel
Format: 140 x 197 mm
Liczba stron: 80
Okładka: twarda
Premiera: 15.03.2017
Więcej informacji na stronie Wydawnictwa Nasza Księgarnia

Zapraszamy do działu recenzji Miasta Dzieci! 

197 ocen
4.99
dodaj ocenę
×
zapis na newsletter - prezent
Zapisz się na cotygodniowy newsletter z wydarzeniami w Twoim mieście i odbierz eBook za darmo! wybierz eBook dla siebie
zapis na newsletter - prezent