Laptopy do zabawy, pracy i nauki dla całej rodziny

laptop rodzina

Obecna sytuacja na świecie spowodowała, że przeważająca większość z nas spędza czas w domu. Mamy ograniczony dostęp do kin, teatrów, galerii handlowych, kawiarni, ba – nawet parków i placów zabaw. Obostrzenia związane z zagrożeniem epidemiologicznym wywróciły nasze życie do góry nogami i niezależnie od tego, czy nam to odpowiada, czy też nie, musimy dostosować się do nowej rzeczywistości.

Większość rodziców „przestawiła” się na pracę zdalną, zaś dzieci odrabiają lekcje, przygotowują projekty i uczą się do sprawdzianów – a wszyscy oczywiście potrzebują do tego odpowiedniego sprzętu. Bo jakże bez smartfona, tabletu czy laptopa uczestniczyć w lekcji on-line czy poprowadzić konferencję? I właściwie nikt nie narzeka na nudę – wręcz przeciwnie, coraz więcej rodziców przekonuje się też, że zajęć czy zadań pociecha ma tak dużo, że często do pomocy angażowani są właśnie oni. Zatem wielu z nich zadaje sobie pytanie: jak ułatwić edukację i zdalną pracę zarówno dziecku, jak i przy okazji samemu sobie?

Rozwiązaniem może tu być posiadanie odpowiedniego komputera – takiego, który służyłby rodzinie nie tylko do pracy oraz nauki, ale w wolnych chwilach stawałby się multimedialnym centrum rozrywki i z którego każdy czerpałby radość. I tu powstaje kolejny dylemat: czym się kierować przy wyborze takiego sprzętu? Tak naprawdę każda rodzina ma inne potrzeby, zależne od wieku i zainteresowań dzieci czy też pasji i profilu działalności rodziców. Oczywiście to nie wszystkie kryteria, jednak na pewno nieco sprecyzują wymagania. Na rynku dostępna jest bardzo szeroka oferta laptopów, jednak tu naprzeciw wychodzi firma Huawei, która ma w zanadrzu ciekawą propozycję – laptopy MateBook serii D.

Teraz, w tym tak wymagającym dla nas wszystkich czasie, właśnie laptopy Huawei MateBook D 14 oraz MateBook D 15 wydają się być idealną odpowiedzią na to wciąż rosnące zapotrzebowanie na niezawodny sprzęt do pracy z domu i w domu, których zakup nie obciąży domowego portfela.

MateBook D 14 i MateBook D 15 od Huawei

Zacznijmy od ekranu – przed komputerami spędzamy coraz więcej czasu, a im dłużej będzie trwała zdalna praca i nauka, tym niestety będzie gorzej. Dlatego musimy pamiętać o oczach domowników i tak dobrać sprzęt, by minimalizować efekt ich zmęczenia tymi godzinami siedzenia. Dla producentów MateBooków serii D monitor jest bardzo istotny, dlatego laptopy zostały wyposażone w duży, czytelny ekran o rozdzielczości FullHD (1920 x 1080 pikseli) o pięknych intensywnych kolorach, dodatkowo filtrujący szkodliwe dla wzroku niebieskie światło. Dzięki takiemu rozwiązaniu monitor pomaga w pracy, a później możemy go zmienić w kinowy ekran i przyjemnie spędzić rodzinny wieczór.

MateBook D 14 i MateBook D 15 od Huawei

Jednak taka długa eksploatacja oraz wykorzystanie sprzętu przez dzieci i rodziców, zapewne również w różnych pomieszczeniach, wymaga dobrej baterii, bo przecież nic tak nie denerwuje, jak nagłe wyłączenie w połowie dobrego filmu czy konieczność szukania ładowarki na łapu-capu. W przypadku laptopów Huawei serii D zaproponowano nam bardzo wygodne rozwiązanie – funkcję szybkiego ładowania poprzez port USB-C, dzięki której bateria naładuje się do poziomu około 50% w ciągu pół godziny. Natomiast w pełni naładowana bateria tych laptopów pozwali na pracę do 8 godzin – przyznacie, że robi wrażenie?

Co ważne, biegając z laptopem między pokojami dzieci a salonem czy biurem (zależnie, jakimi pomieszczeniami dysponujecie lub jak rodzinnie je nazywacie) nie dźwigamy nie wiadomo ile kilogramów, bowiem MateBooki D 14 i D 15 są bardzo lekkie – ważą odpowiednio 1,38 kg i 1,53 kg. Ta ich cecha przyda się, gdy wrócimy do pracy i szkoły, bowiem w razie potrzeby laptop nie będzie stanowił obciążenia i z łatwością można go będzie schować do plecaka i torby. No i nie ukrywajmy, laptopy naprawdę ładnie wyglądają – elegancko z charakterystycznymi wąskimi ramkami i smukłą obudową, lecz równocześnie solidnie. Ich korpus został wykonany z wysokiej jakości aluminium, zaś wytrzymała konstrukcja skutecznie ochroni komponenty przed przypadkowymi uszkodzeniami.

MateBook D 14 i MateBook D 15 od Huawei

Wiadomo, że wszyscy – ale jakoś mam wrażenie, że dzieci bardziej – zwracają uwagę na wszelkie dodatkowe możliwości, które wbrew pozorom okazują się być bardzo przydatne. MateBooki serii D od Huawei zostały wyposażone w funkcje obecne dotychczas jedynie w najdroższych urządzeniach premium.

W przypadku laptopów MateBook D 14 oraz MateBook D 15 pierwszą, o której warto wspomnieć jest funkcja OneHop, pozwalająca prosto i szybko przerzucić pliki między laptopem a smartfonem bez użycia kabli. Wiecie, że można przesłać nawet gigabajtowy film albo 500 zdjęć w jedną minutę? Jaka oszczędność czasu i wygoda! A tysiące rodziców teraz siedzą i kopiują zdjęcia milionów zadań, by przesłać je nauczycielom…

Kolejnym ułatwieniem MateBooków D 14 oraz D 15 jest kamera ukryta w klawiaturze. Wystarczy jedno naciśnięcie klawisza, by kamera została wysunięta, a po schowaniu nie trzeba pamiętać o jej zasłanianiu, co przy zdalnych lekcjach jest – dla niektórych  – bardzo wygodne.

MateBooki serii D od Huawei są wyposażone również w czytnik linii papilarnych ukryty w przycisku startującym laptopa, co równocześnie zapewnia bezpieczeństwo logowania. Mała rzecz, a cieszy i ułatwia życie, bowiem wyprowadzenie z trybu uśpienia urządzenia zajmuje kilka sekund, a i włączenie trwa niewiele dłużej.

MateBook D 14 i MateBook D 15 od Huawei

Wszystkie powyższe cechy laptopów MateBook D 14 oraz MateBook D 15 sprawiają, że te propozycje są strzałem w dziesiątkę nie tylko na przeżywany przez nas trudny czas, ale również i po powrocie do rzeczywistości. Sprawdzą się w sytuacji zdalnej pracy czy nauki i zapewnią rozrywkę wszystkim domownikom. Laptopy Huawei MateBook serii D świetnie wpisują się w obecną sytuację, która poniekąd wymusza na nas stosowanie urządzeń, które będą nie tylko niezawodne i szybkie, lecz także wygodne i praktyczne dla całej rodziny.

 

Artykuł powstał we współpracy z firmą Huawei
Monika Konieczny

Monika Konieczny

Gdy nie siedzi przed komputerem – spędza czas w Operze czekając, aż córka skończy zajęcia baletu. Potem pędzi odebrać syna z zajęć gry na trąbce. Z wykształcenia automatyk i matematyk, a z zamiłowania korektorka tekstów, miłośniczka książek (zwłaszcza dziecięcych) oraz podróży małych i dużych.

monikak@miastodzieci.pl

Zapisz się na cotygodniowy newsletter z wydarzeniami w Twoim mieście i odbierz eBook za darmo!

wybierz eBook dla siebie