Głód słów – recenzja gry Literołaki

Literołaki - gra edukacyjna dla dzieci

W czasach gdy otaczają nas przede wszystkim krótkie informacje słowne – smsy, hasła reklamowe – nasuwa się pytanie, jak dbać o rozwój słownictwa czynnego i biernego u dzieci. Jak? Najlepiej przez zabawę, wykorzystując na przykład gry. Jedną z propozycji ma dla nas Zielona Sowa.

To wydawnictwo dla dzieci i młodzieży, doceniane i nagradzane w wielu konkursach takich jak Książka Roku Polskiej Sekcji IBBY czy Nagroda Literacka m.st. Warszawy. To wydawnictwo z pasją, proponujące wartościowe i pięknie wydane książki oraz gry.

Nie inaczej jest w przypadku Literołaków, która wita nas prostą grafiką na pudełku, sugerującą co znajdziemy w środku. Tytułowe Literołaki to wesołe potworki uwielbiające zjadać spółgłoski i samogłoski. I to właśnie my musimy je dla nich zdobyć, korzystając z dostępnych w grze Kart Kategorii, Warunków i żetonów.

Autorki gry proponują trzy warianty rozgrywki – dwa dla dzieci od 7 roku życia, trzeci, nieco trudniejszy, ale opierający się na zasadach poprzednich, od 9 roku życia. Zasady przypominają grę w Państwa – miasta lub Słowostwory, jednak z dużo większą ilością kategorii. Grę utrudniają też żetony i karty warunków, które dyktują zasadę podawania hasła (wylosowana litera musi się pojawić na końcu lub na początku, a czasem nie może jej być w ogóle!). Jeśli, mimo ogromnych chęci, dzieciom nie uda się znaleźć słowa z danej kategorii, nic straconego, bowiem gra pozwala w takiej sytuacji… zawyć jak wilk! Gwarantuję, że to spodoba się dzieciom najbardziej.

Literołaki to mała, atrakcyjnie wydana gra, która świetnie sprawdzi się i w szkole i w domu.  

Mimo wielu elementów w pudełku (około 150), nie jest skomplikowana i po pierwszej rozgrywce każde dziecko (i dorosły) zorientuje się, jak należy w nią grać. Tym samym rozgrywki zyskają na dynamice. To nie jedyny argument przemawiający na korzyść zabawki.

W Literołaki można grać w pojedynkę, albo w większym gronie do 5 osób. Poza tym rozgrywka nie zajmuje wiele czasu, a losowość wpływa na jej wysoką regrywalność. I wreszcie – ćwiczy koncentrację uwagi i rozwija słownictwo.

Podsumowując, Literołaki to gra, która powinna się znaleźć w dziecięcej kolekcji. Zainteresuje nie tylko małych humanistów, ale i umysły ścisłe. Jestem przekonana, że dzieci będą łaknąć liter tak samo jak kolorowe stworki.

Eliza Idczak

Literołaki
Format: 130x200x35
Oprawa: pudełko
Data premiery: 2020-09-16
Wydawnictwo Zielona Sowa

Zapisz się na cotygodniowy newsletter z wydarzeniami w Twoim mieście i odbierz eBook za darmo!

wybierz eBook dla siebie