Czy i kiedy nietypowe imię stygmatyzuje dziecko w naszym kraju?

Czy warto dawać dzieciom nietypowe imiona?

Bardzo często rodzice nadają swoim dzieciom nietypowe imiona, z nadzieją, że ich dziecko będzie wyróżniało się wśród rówieśników. Najczęściej jednak nietypowe imiona, które otrzymują dzieci, przynoszą im znacznie więcej przykrości, niż pożytku.

Każdy rodzic chciałby, aby jego dziecko było wyjątkowe. Rodzice coraz częściej sięgają po nietypowe imiona, licząc na to, że życie ich dzieci będzie tak samo niezwykłe, jak niezwykłe są nadane im imiona. Czy faktycznie oryginalne imię jest gwarancją wspaniałego życia? Niekoniecznie. Zwłaszcza, jeśli imię jest przyczyną licznych drwin i niechcianych komentarzy.

Nietypowe imiona rejestrowane w urzędzie

Wielu rodziców zgłaszających nietypowe imię dziecka do Urzędu Stanu Cywilnego najczęściej nie wie, że musi ono spełniać określone wymagania. Nie może być ośmieszające, a tym bardziej nieprzyzwoite. Powinno również wskazywać na płeć dziecka.

W ostatnich latach Urzędy Stanu Cywilnego zarejestrowały wiele nietypowych imion. Trzeba przyznać, że niektórzy rodzice mają naprawdę bujną fantazję. Brajan i Pamela to nic przy imionach takich jak Jarzyna, Amnezja, Viorika, Guantanamera, Żyraf, Belzebub, czy Napoleon.

Wybierając imię dla dziecka nie warto kierować się chęcią wyróżnienia ponad wszystko. Należy zastanowić się przede wszystkim nad psychologicznymi aspektami posiadania przez dziecko bardzo nietypowego imienia (czyli między innymi nad możliwymi przezwiskami oraz przeinaczeniami).

Czy i kiedy imię może stygmatyzować dziecko w naszym kraju?

Niecodzienne imię dla dziecka może okazać się źródłem wielu nieprzyjemności w okresie dorastania. To, co wydaje się ciekawe i oryginalne rodzicom – może być śmieszne dla rówieśników. Dzieci bywają okrutne – swoje emocje, zarówno te pozytywne, jak i negatywne, wyrażają bardzo bezpośrednio, często nie myśląc jak bardzo mogą kogoś zranić. Czy chcemy narażać naszego potomka na drwiny i kpiny?

Małe dzieci nie są świadome tego, że ich imię jest bardzo oryginalne.

„Uświadamiane” są właśnie przez swoich rówieśników i to zwykle w dość nieprzyjemny sposób. Często problemy z akceptacją imienia nasilają się w okresie dojrzewania. Jeśli pozycja dziecka w grupie jest silna, „nic złego” nie powinno się dziać. Jednak gdy tak nie jest, dziecko może być szczególnie narażone na wyśmiewanie, co może być dla niego dość trudnym przeżyciem.

Nietypowe imię, zwłaszcza takie z trudną, niecodzienną pisownią, może być również problemem w dorosłym życiu. Każda wizyta w urzędzie, każda konieczność podania swoich danych osobowych wiązać się będzie z problemami i koniecznością korygowania.

Oryginalność nie jest niczym złym, o ile do wszystkiego podchodzimy z głową i nie przesadzamy z fantazją.

Pamiętajmy, że imię zostaje z człowiekiem na całe życie. Będzie jego wizytówką w przyszłości. Zastanówmy się, czy Pamela będzie traktowana poważnie, kiedy będzie szukała pracy? Wybierając imię dla dziecka powinniśmy przede wszystkim kierować się jego dobrem.  Własną wyobraźnię (zwłaszcza tą bujną) warto na ten czas zostawić i zadać sobie pytanie, czy za 20 lat Guantanamera i Żyraf będą się z dumą przedstawiać? Czy faktycznie będzie im łatwiej w życiu? Co będą myśleć o własnym imieniu i czy nie będę mieć do nas pretensji?

 



ZOBACZ TAKŻE:rodzicielstwo