Myszka Hania. Recenzja książki

W przygodach myszki Hani niejeden maluch zobaczy samego siebie. To pełne ciepła opowiadanie, w którym znajdziemy całą paletę dziecięcych emocji. Nawet najmniejsze myszki kiedyś dorastają – głosi jeden z rozdziałów.

Książka “Myszka Hania” pozwala zatrzymać się i zachwycić okresem dzieciństwa oraz prostą i uroczą codziennością.

W czternastu rozdziałach poznajemy małą myszkę oraz jej rodziców. Zaglądamy do ich świata i śledzimy przygody. Pierwszy rozdział przynosi odpowiedź na pytanie: „jak poznałam Hanię?”. Narratorka zwraca się w pierwszym zdaniu do czytelnika i stwierdza: „nawet nie wiesz, co się może dziać pod podłogą kuchni”. I dalej opowiada o tym, jak to poznała rodzinę myszki Hani i jak się z nią zaprzyjaźniła. W kolejnych rozdziałach przeczytamy m.in. o tym, jak Hania lepiła bałwana, jak nauczyła się pisać, o tym, jak obraziła się na jedzenie i jak została przedszkolakiem.

Opisane sytuacje, zdarzenia i zachowania wydają się bliskie każdemu maluchowi – jest tutaj zarówno o radości, jak i smutku czy lęku, zaciekawieniu światem i odkrywaniu różnych prawd. Codzienność myszki Hani wypełniają czynności typowe dla małego dziecka – wspólne spacery z mamą, zabawy na śniegu, rysowanie kredkami, bawienie się lalkami, pisanie listu do świętego Mikołaja.

Obok wesołych chwil trafiają się też trudności i wyzwania, którym trzeba stawić czoła. Jest na przykład marudzenie nad talerzem czy też obawa przed nową, przedszkolną rzeczywistością. To, co jest dużym atutem tej książki, to zwrócenie uwagi na emocje. Czytając o jakimś wydarzeniu czy przygodzie, dowiadujemy się też o nastroju, samopoczuciu i stanach emocjonalnych bohaterki, które – jak to w życiu każdego – bywają różne. I tak na przykład, gdy czytamy o tym, jak rodzina Hani szła z walizkami ulicą, w deszczu, to widzimy, że „cała trójka miała smutne pyszczki, a Hania to chyba nawet płakała”. Kiedy natomiast Hania zaczęła swoją przygodę z przedszkolem, to „i cieszyła się, i bała troszkę”.

Myślę, że „Myszka Hania” to pozycja odpowiednia do czytania dzieciom w wieku 3-5 lat. Zastosowana czcionka jest całkiem spora, więc po lekturę mogą też sięgnąć dzieci, które potrafią samodzielnie czytać. Przygody Myszki mogą być dobrym pomysłem na świąteczny prezent, jako że i tematyka zimowa się tutaj pojawia – na stronach książki znajdziemy np. list do św. Mikołaja napisany przez Hanię oraz opisy zabaw śniegowych. Dopełnienie tekstu stanowią urocze ilustracje przedstawiające myszki i doskonale obrazujące emocje na ich pyszczkach.

Katarzyna Klimek-Michno

Myszka Hania
Autor: Barbara Mikulska   
Ilustrator: Ewa Podleś   
format: 16,50 x 23,50 cm
stron 56
wydanie 1
oprawa: twarda
data wydania 12.10.2017 

Po więcej informacji zapraszamy na stronę Wydawnictwa Bis

Katarzyna Klimek-Michno

Katarzyna Klimek-Michno

Słowo pisane to jej pasja. Ma doświadczenie w pracy w mediach i w branży marketingu internetowego. Jest mamą Martynki i Antosia. Każdego dnia wspólnie pochłaniają książki. Dla Miasta Dzieci przygotowuje m.in. recenzje nowości wydawniczych.