Jesień plecień. Recenzja

Jesień to ponura pora roku, zimna, smutna i deszczowa. Lecz kto tak myśli, musi zajrzeć do wierszy Margarett Borroughdame, która widzi jesień w samych ciepłych i radosnych kolorach.

“Jesień plecień” to zbiorek wierszy dedykowany najmłodszym czytelnikom. Dla starszaków rymy mogą być już za proste, a teksty zbyt oczywiste, lecz dla kilkulatka będą one świetną zabawą.

Autorka patrzy bowiem na jesień oczyma małego dziecka  – widzi mnóstwo zabawy, kolorowe liście, przygody i radość poznawania. Nie ma tu miejsca na przeziębienia, smutne deszczowe dni i nudne wietrzne wieczory. Krótka forma każdego z wierszy, prosty rytm i rym pozwolą małemu czytelnikowi szybko zapamiętać ulubione wiersze i cieszyć się nimi na jesiennych spacerach. Kasztany, śliwkowe powidła, wiewiórki, a nawet Mikołaj zapowiadający zimę to tematy wierszyków w tym tomie.

Kolorowe wnętrze książki wydaje się być momentami przeładowane, ale połączenie zdjęć bawiących się maluchów z rysunkami przyciąga uwagę.

Ciekawie prezentują się ramki z liści, w których umieszczone są uśmiechnięte dziecięce buzie oraz elementy książki (w tym okładka), w których wykorzystano rysunki dzieci nadesłane na konkurs zorganizowany przez wydawnictwo.

Kto zainspiruje się prostymi wierszykami autorki może sam zostać jesiennym poetą! Na jednej z ostatnich stron znajduje się miejsce przeznaczone na wierszyk posiadacza książki, a obok w ramce z liści miejsce na zdjęcie z jesiennych zabaw.

Jeśli złociste i pachnące powidłami rymy Margarett Borroughdame przypadną Wam do gustu możecie sięgnąć po jej kolejne książki, które w równie radosny i prosty sposób ukazują piękno innych pór roku.

Ewelina Zielińska

Jesień plecień
Autor: Borroughdame Margarett
Okładka twarda
Data premiery: 2016-10-31
Ilość stron: 36

Więcej informacji: www.mbbooks.eu

Zapraszamy do działu recenzji Miasta Dzieci!