Tajemnica krakowskich pocztówek. Recenzja książki Beaty Sarnowskiej

Pośpiesz się, czas ucieka! - krakowskie pocztówki z grą miejską w tle

Kraków. Dawniej stolica, dziś jedno z najstarszych miast Polski, ściągające masy turystów, gdzie wszędzie jest coś wartego zobaczenia. To również miejsce akcji najnowszej książki Beaty Sarnowskiej Tajemnica krakowskich pocztówek.

Jej autorka to mieszkanka Warmii, w dzieciństwie zaczytana w Baśniach Andersena. Obecnie, jak sama mówi, czyta książki, drepcze na bieżni i wychowuje syna, który jest dla niej niezastąpionym wsparciem podczas pisania, wartych uwagi, powieści dla dzieci.

Tajemnica krakowskich pocztówek to kontynuacja pierwszej powieści Sarnowskiej: Tajemnica zaginionej kotki. Tym razem czwórka olsztyńskich przyjaciół wybiera się do dawnej stolicy, by podarować przyjacielowi dziadka Kamy niezwykle cenną kolekcję starych krakowskich pocztówek. Niestety tuż po przyjeździe pojawiają się komplikacje. Kiedy starszy mężczyzna trafia do szpitala, prezent przepada bez śladu, a paczka przyjaciół, wykazując się sprytem i spostrzegawczością, stara się rozwiązać niełatwą zagadkę. Czy uda im się i tym razem? Odpowiedzi szukajcie na kartach książki.

Trzymająca w napięciu mieszanka akcji, humoru, legendy i sporej dawki emocji,  która wraz z ilustracjami Artura Nowickiego, wykonanymi metodą kolażu, tworzy doskonałą kompozycję, spodoba się czytelnikom obojga płci. Nastoletni, wiarygodni bohaterowie z krwi i kości od pierwszych stron dają się lubić. Obserwujący ich przyjaźń, uprzejmość i chęć niesienia pomocy bliskim osobom, czytelnik doskonale zrozumie determinację z jaką przemierzają Kraków, by złapać złodzieja widokówek.

Język i konstrukcja fabuły to kolejny atut książki – sprawia, że ciekawość odbiorcy bardzo szybko zostaje rozbudzona, przez co nie sposób oderwać się od lektury. Przecież wśród krakowskich zabytków może się zdarzyć wszystko…

Niekwestionowaną zaletą jest również wprowadzenie zabiegu grywalizacji – wykorzystanie działań znanych na przykład z gier fabularnych, w celu modyfikowania zachowań dzieci w sytuacjach niebędących grami, co zwiększa ich zaangażowanie w lekturę. Jako że w książce znajduje się plan Starego Miasta z zaznaczonymi miejscami występującymi w opowiadaniu, a na kolejnych stronach ilustracje oddające wygląd istotnych zabytków, czytelnik może podążyć śladem małych detektywów i bezpośrednio poznać krakowską historię.

Tajemnica krakowskich pocztówek to powieść na piątkę: lekka, zaskakująca i dynamiczna, idealna na wciąż jeszcze zimowe wieczory.

Zapewnia kilka ciekawie spędzonych chwil, ale przede wszystkim jest dobrym pretekstem do rozmowy o historii Krakowa. Zatem nie czekajcie, dajcie się porwać przygodzie pełnej zagadek, a w czasie wakacji wybierzecie się na rodzinną wycieczkę, by śladem Kamy i jej przyjaciół zwiedzić Stare Miasto nieco inaczej.

Eliza Idczak

Tajemnica krakowskich pocztówek
Beata Sarnowska,
Wydawnictwo Skrzat 2017
Format: 142×195 mm
Objętość: 152 str.
Oprawa: miękka klejona + skrzydełka