Okresy sensytywne w rozwoju dziecka

okresy sensytywne

Czy zauważyliście, że czasem dziecko przeżywa okres fascynacji jakąś czynnością? To może być wspinanie się na fotele, wycinanie nożyczkami, nieposkromione gadulstwo lub rozśpiewanie, które po pewnym czasie mija. Dopóki trwa, dziecko samorzutnie dąży, by ciągle robić to samo i wcale się nie nudzi. 

Szczególnie dobrze widać to na przykładzie maluchów, które właśnie uczą się mówić lub chodzić. Niezależnie od naszych prób zmotywowania dzieci, by zdobywały kolejne umiejętności, po prostu przychodzi na nie odpowiedni czas – czas, kiedy dziecko jest gotowe.  Te okresy gotowości i spontanicznej chęci uczenia się nowych czynności to tak zwane okresy sensytywne, inaczej znane jako okresy wrażliwe.

Okresy sensytywne znajdują się  pod lupą wychowawców i naukowców już od początku XX wieku, a współczesna badania ludzkiego mózgu potwierdzają wcześniejsze obserwacje. W pewnych okresach związanych z rozwojem dziecka neurony wprost nie mogą się doczekać, by nawiązać kolejne połączenia. Wystarczy drobny impuls i tworzą się nowe synapsy.

Okresy sensytywne – tabela 

Poniżej przedstawiamy tabelę, w której zawarto wiele rozpoznanych dotąd okresów. Trzeba jednak pamiętać, że każde dziecko jest inne, uczy się i rozwija we własnym tempie.

okresy sensytywne

Jak wykorzystać wiedzę o okresach sensytywnych?

  • Przede wszystkim być ich świadomym. Nie starać się na siłę uczyć dziecka czegoś, na co zupełnie nie ma ochoty, a wspierać je w aktywnościach, które w danym momencie sprawiają mu frajdę. W tym drugim przypadku nauka będzie szła jak po maśle, w pierwszym może powodować frustrację rodzica i dziecka.

  • W odpowiednich okresach dostarczać mu rozwijających bodźców: śpiewać dla niego lub z nim, podsuwać materiały, przedmioty lub zabawki, które pomogą rozwijać małą motorykę, wspólnie czytać i oglądać książeczki, pozwolić się wygadać, wyśpiewać, wybiegać i wyskakać. W późniejszym wieku poruszać z nim istotne tematy, pamiętając, że bez właściwego przykładu z naszej strony rozmowa nie wystarczy.

  • Nie wyręczać, kiedy przejawia chęć na samodzielność, nawet, jeśli wydaje nam się nieporadne. Nauka wymaga czasu, powtarzalności i ćwiczeń. Jeśli nie pozwolimy dziecku na te niedoskonałe próby,  po jakimś czasie ich zaprzestanie.

  • Obserwować. Jeśli widzisz, że dziecko robi coś z pasją i ciągle wraca do danej czynności, albo szczególnie chętnie włącza się np. w powtarzanie wierszyków, domowe zajęcia etc., to wspieraj je i chwal, jednocześnie zapewniając  bezpieczeństwo czy ustalając zasady (np. malujemy na stole tylko wtedy, gdy leżą na nim kartki).

  • A co, jeśli przegapimy okres sensytywny? Trudno.  Na szczęście możemy nauczyć się różnych rzeczy także później, po prostu nie przyjdzie to już tak lekko i przyjemnie. Doskonałym przykładem jest nauka języków. Dzieci, które wychowują się w rodzinach dwujęzycznych lub od małego mają kontakt z drugim językiem, chłoną go naturalnie. W szkole nauka wymaga znacznie więcej pracy i efekty nie są tak rewelacyjne, ale w końcu większość z nas jest w stanie opanować obce języki na dobrym poziomie.

 

Joanna Engel

Joanna Engel

Osoba o wyjątkowo dobrym widzeniu peryferyjnym. Projektując i rysując zerka, co robi czwórka jej dzieci. Poszukiwacz piękna w codzienności i niestrudzony wędrowiec, który z wózkiem lub przyczepką rowerową przemierza lasy i bezdroża.

asia@miastodzieci.pl
Zapisz się na cotygodniowy newsletter z wydarzeniami w Twoim mieście i odbierz eBook za darmo!

wybierz eBook dla siebie
ZOBACZ TAKŻE:emocjerodzicielstwo

Zimowa wyprzedaż w 5.10.15.

Zobacz także