Czapla Biała. Ciekawostki o polskich ptakach

Ptaki są piękne.

Niektóre wręcz ostentacyjnie.

Niektóre tak bardzo, że wydają się istotami z innego świata. W tej kategorii na pewno mieszczą się Czaple Białe.

Tajemnicze i wrażliwe. Eleganckie i pełne gracji. Olśniewająco białe – dosłownie świecą w krajobrazie!

I niebywale płochliwe… Najwyraźniej kolejne pokolenia wciąż uczą się, że Człowiek oznacza największe zagrożenie. Szkoda, że tak jest.

Jeszcze sto lat temu Czaple Białe były masowo zabijane dla ich piór. Ludzie pozazdrościli im ich nieuchwytnego piękna i postanowili sami się nim ozdabiać. Przedmiotem pożądania kobiet, a także właścicieli ekskluzywnych butików, handlowców, dostawców i różnej maści pośredników były wszelkie pióra. Generalnie – im piękniejsze, im bardziej egzotyczne i im rzadsze, tym bardziej były pożądane i tym większe ceny osiągały.

Pióra porastają ptaki przez cały czas, ale te najbardziej niezwykłe – wykwintne i olśniewające – u wielu pojawiają się tylko raz do roku. Zdobią swoich właścicieli sezonowo i zarezerwowane są na bardzo specjalne okazje – toków i godów. Aby je pozyskać, trzeba było zasadzić się na ptaki na tokowiskach albo, jak w przypadku czapli, w ich koloniach lęgowych. Następnie – schwytać ptaki i… obedrzeć ze skóry. Dosłownie! Wycinano tylko te fragmenty skóry, z których wyrastały odpowiednie pióra. Odcinano skrzydła
i ogony.

To były czasy, gdy o statucie kobiety (a także jej męża) świadczyły pióra na jej kapeluszu lub innych częściach garderoby. Te same, które w innym, lepszym świecie świadczyły o statusie i pozycji jakiegoś koguta na tokowisku. Ale jakie ów kogut miał szanse w zetknięciu z naszą zachłannością.

Czaple wielu gatunków, ptaki rajskie, papugi, kolibry (drapowane na kapeluszach w całości!) czy nasze Perkozy Dwuczube – dosłownie każdy ptak, który miał to nieszczęście, że nosił piękne upierzenie, był wówczas zagrożony. Czaple Białe, Karolinki czy Mandarynki wciąż odbudowują swoje populacje. Inne gatunki miały mniej szczęścia. Dzisiaj możemy je zobaczyć tylko w muzeach. Ich fragmenty również
w muzeach stroju i mody.
Masakra ptaków w skali całego globu, dla zysku i mody, sprowokowała pierwsze w historii zorganizowane protesty społeczne w obronie praw zwierząt. Tak powstały dwie największe dzisiaj organizacje ochrony przyrody: brytyjskie Królewskie Towarzystwo Ochrony Ptaków (The Royal Society for the Protection of Birds) zarejestrowane w 1889 roku oraz amerykańskie Stowarzyszenie Audubon (National Audubon Society) zarejestrowane w 1905 roku. W Londynie aktywizowały się pierwsze damy tamtejszej arystokracji,
a w Nowym Yorku młodzi przedsiębiorcy i artyści. O ile po naszej stronie Atlantyku sztandarowym gatunkiem nowego ruchu był Perkoz Dwuczuby, o tyle w Ameryce – Czapla Biała właśnie.
Mimo to, na początku dwudziestego wieku rynek handlu piórami był w pełnym rozkwicie. Obroty ówczesnych giełd zależały od piór. Na nich wyrastały wielkie światowe fortuny. Pióra były najcenniejszym ładunkiem Titanica w jego pierwszej i ostatniej wyprawie. One napędzały też całe gospodarki. Były drugim po diamentach źródłem dochodu bardzo wówczas bogatej Republiki Południowej Afryki. Pióra były też głównym wątkiem ówczesnej działalności szpiegowskiej i co najmniej dwa razy o mały włos (a może
o małe piórko?) nie doprowadziły do konfliktu zbrojnego między Anglikami i Francuzami…

I ostatecznie to wojna uratowała ptaki – pierwsza światowa. Po niej handel piórami się nie odrodził.
Na całym świecie upadały milionowe fortuny. We wspomnianej Republice Południowej Afryki wielu biznesmenów odebrało sobie życie.

Taką moc mają ptasie pióra.

Od lat osiemdziesiątych Czaple Białe są z powrotem w Polsce. Już ponad 200 par zakłada u nas swoje gniazda.

Ostatnio coraz częściej zagląda też do nas filigranowa Czapla Nadobna. Obydwa gatunki łączy ta sama, mroczna historia. Miejmy nadzieję, że połączy je również przyszłość – świetlana, jak ich pióra.


Artykuł zaczerpnięty z wystawy Ptak też Człowiek! zrealizowanej przez organizację pożytku publicznego – Ptaki Polskie. Wystawa jest częścią Kampanii Bądź na pTAK!, prowadzonej dzięki dofinasowaniu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, pod honorowym patronatem Ministerstwa Środowiska. Sponsorem Kampanii jest firma AMS S.A., a Partnerem Medialnym Portal ONET.pl

Autor zdjęcia: Cezary Korkosz

 

 

Zapraszamy do działu z ptasimi kolorowankami Miasta Dzieci!

Zachęcamy także do przyłączenia się do akcji przeciwko polowaniom na ptaki Niech Żyją!  

 

Zapisz się na newsletter !


ZOBACZ TAKŻE:przyrodaptaki