Paweł i Indianie. Recenzja książki

Paweł i Indianie, książka dla chłopców

Książka spotkała się z dużym entuzjazmem moich świetlicowych wychowanków. O chłopcu, o Indianach, i różowa nie jest cukierkowa — to dobry znak dla męskiego grona czytelników.

Zaczęło się lato, a Paweł, zamiast się nim cieszyć, jest zły i sfrustrowany, bo koledzy nie chcą się z nim bawić, uznając, że nic nie wie o Indianach. Nie wie jeszcze, że męska część jego rodziny skrywa pewną tajemnicę. Kiedy mama zabiera go do dziadka, ten wręcza mu tajemniczą szkatułkę, dzięki której te wakacje stają się najwspanialszą przygodą jego życia. Przenosi się do indiańskiej wioski, w której ujeżdża konie, strzela z łuku, uczy się obchodzić z lassem, obserwuje polowanie na bizony, sprawuje opiekę nad małymi wilczkami, a przede wszystkim pokonuje swój największy strach przed nurtem rzeki. Uczy się ponadczasowych wartości, zapoznaje z indiańską kulturą, a także przyswaja słownik czerwonoskórych przyjaciół.

Książka składa się z dwudziestu pięciu krótkich rozdziałów, wiec doskonale sprawdza się przy czytaniu grupie szkolnej, świetlicowej, do snu, czy też do samodzielnego czytania dla tych, którzy dopiero zaczynają czytać sami.

Kto wie, może będzie ona inspiracją do wielu ciekawych zabaw i opowieści?

Paweł i Indianie
Agata Hryniewicz
Oprawa: twarda
Format: 155 x 214
Objętość: 88 stron
Rok wydania: 2017
Wydawnictwo: Novae Res

 

Marta Sikorska

Marta Sikorska

Nauczyciel wychowania przedszkolnego, autorka scenariuszy dydaktycznych. Prywatnie adeptka karate kyokushin, oraz mama dwóch uroczych córeczek, razem z którymi pochłania metry sześcienne literatury dziecięcej i nie tylko. Swoją pasją do czytania dzieli się innymi polecając najciekawsze pozycje w swoich recenzjach. Prowadzi bloga ksiazkawdzieci.blogspot.com

Gwiazdkowe prezenty od 5.10.15.

Zobacz także