Narty?… Tak narty.

Nauka jazdy na nartach dziecko

Już zima i narciarskie „białe szaleństwo”. Czy pamiętasz, gdzie schowałeś narty? A może myślisz o zakupie nowych? A jak tam mięśnie – gotowe do zimowego wysiłku?

Niektóre przedszkolaki wraz z rodzicami i dziadkami rozmyślają, jak i gdzie w tym roku spędzą ten czas, czy i Wy już się nad tym zastanawiacie?

Propozycji jest bardzo wiele
Począwszy od indywidualnych, organizowanych samemu wyjazdów, przez zorganizowane wczasy bez przygotowanego programu, a skończywszy na narciarsko-bajkowych wyjazdach, które stają się niesamowitą narciarską przygodą. W programach dla dzieci są zarówno zajęcia indywidualne (dla początkujących narciarzy), jak i w małych grupach. Oferty dla rodziców zawierają zarówno jazdy w grupach z instruktorem, jak i konsultacje narciarskie oraz jazdę na nartach typu short’s.

 

Ale żeby w pełni z niej skorzystać warto wcześniej przygotować nogi do narciarskich wygibasów. Namawiamy Was dorosłych do wspólnych ćwiczeń z dziećmi zarówno w domu jak i na świeżym powietrzu. Z pewnością ten czas zaprocentuje podczas zimowego aktywnego wypoczynku.

Oto propozycja małej „przednarciarskiej zaprawy”:

1. Kucanie przy ścianie
Stań krok od ściany/drzewa i oprzyj się o nią plecami. Wyobraź sobie, że pod tobą jest niewidzialne krzesło. Teraz powoli (nie odrywając pleców od ściany) przykucnij, aby na nim usiąść, między łydkami a udami powinien być kąt prosty. Wytrzymaj w tej pozycji, licząc do trzydziestu, odpocznij i powtórz to ćwiczenie jeszcze dwa razy.
To doskonałe, proste ćwiczenie wzmacniające mięśnie ud.

2. Narciarskie przysiady z podskokiem
Stań w wyprostowanej pozycji, trochę szerzej niż zwykle. Wykonaj pełen przysiad, a później wyskocz wysoko w powietrze, podciągając kolana pod brodę. Nie rób przerw po podskoku. Wykonaj pięć takich przysiadów z podskokami, odpocznij i zrób jeszcze trzy serie.
Ćwiczenie poprawiające koordynację ruchową, a jednocześnie wzmacnia nogi i mięśnie brzucha.

3. Rowerek na plecach
Połóż się wygodnie na plecach na podłodze/ławce. Unieś obie nogi (ale nie za wysoko – na jakieś 30cm) i ugnij je lekko w kolanach. Teraz zacznij wykonywać nimi ruch okrężny, jakbyś pedałował na rowerze. Pedałuj przynajmniej przez minutę, a wzmocnią się w ten sposób twój brzuch i nogi.

4. Wykroki – 2 w 1
Stań w wykroku, nogę wysuniętą do przodu zegnij w kolanie do kąta prostego, noga wysunięta do tyłu – w miarę możliwości –prosta w kolanie, piętą ciągnij do podłoża. Plecy proste, ręce na biodrach.
Balansuj ciałem w górę i w dół, prostuj nogę wysuniętą do przodu – idąc w górę i wracaj nią do kąta prostego – schodząc w dół. Po dziesięciu razach zmiana nóg – po pięć razy na każdą nogę.
Doskonałe ćwiczenie na koniec treningu, wzmacnia i rozciąga jednocześnie nogi.
Przed wyjazdem w góry szczególnie zachęcamy maluchy do jazdy na nartach w mieście, czasami na pięknie ośnieżonym stoku, a często na zielonej „trawce”, takie zajęcia prowadzone są raz w tygodniu na Górce Szczęśliwickiej (jazda z instruktorem w małych grupach i lekcje indywidualne dla początkujących narciarzy).
Poza zadbaniem o sprawność fizyczną przed wyjazdem na narty, bardzo ważne jest również właściwe dobranie i przygotowanie już posiadanego sprzętu narciarskiego.

Zabierzmy się do tego po kolei:
Narty – w przypadku początkujących małych narciarzy sprawdza się zasada „im krótsze tym lepsze” (max od podłogi do brody dziecka); dla już jeżdżących najodpowiedniejsze są takie, które postawione na podłodze sięgają od brody, maksymalnie do czubka głowy;

Wiązania – zintegrowane z nartami, posiadające skalę wypięcia odpowiednią do wagi i umiejętności dziecka, ustawione w sprawdzonym serwisie narciarskim

Kijki – dla początkujących – zbędne; dla już jeżdżących – sięgające do wyrostka mieczykowatego mostka;

Buty – pamiętać należy, że bezpieczne i wygodne buty mogą być max 1,5 rozmiaru większe niż stopa dziecka; buty większe są również wyższe, szersze i cięższe, co sprzyja kontuzjom i może zniechęcić dziecko do jazdy na nartach;

Kask – obowiązkowy za granicą; dla dzieci najlepszy jest taki z regulowanym obwodem głowy, co ułatwia jego dopasowanie.

Bez względu na to czy narty są nowe, czy używane – powinny odwiedzić serwis narciarski, gdzie nowe narty zostaną nasmarowane na gorąco, a używane również naostrzone, wiązania natomiast dopasowane do wielkości buta i wagi dziecka.
Warto skorzystać z usług specjalistycznych sklepów i serwisów, gdzie można ręcznie naostrzyć i nasmarować narty, oraz w miłej atmosferze porozmawiać z instruktorami PZN o doborze właściwego sprzętu narciarskiego dla całej rodziny.

Polecamy również A może na łyżwy?



ZOBACZ TAKŻE:nartyzima