Pippi Pepperkorn i zwierzęta. Recenzja

Pamiętacie zwariowaną Pippi Langstrumpf i jej przedziwne pomysły? Właśnie powróciła pod innym nazwiskiem. Pippi Pepperkorn to niezwykła, bardzo radosna i zwariowana dziewczynka z głową pełną pomysłów. Niekoniecznie mądrych, ale dla niej nie ma problemu nie do rozwiązania!

W szkole, do której uczęszcza Pippi organizowany jest Tydzień Zwierząt Domowych. Zadaniem uczniów jest przyniesienie swojego zwierzątka domowego oraz przygotowanie i wygłoszenie referatu na jego temat. Co zrobić, gdy nie jest się posiadaczem takiego zwierzątka?

Pippi służy pomocą, dla niej nie ma nic trudnego!

Kto powiedział, że ślimaki czy dżdżownice nie mogą być zwierzątkiem domowym? Co jednak zrobić w sytuacji awaryjnej, gdy nagle mnóstwo ślimaków rozpełznie się każdy w zupełnie innym kierunku i to w dodatku w klasie? Oj, będzie się działo.

Niestety, tytułowa bohaterka i jej przyjaciele miewają też przykre przygody. Muszą zorganizować pogrzeb Arystotelesa, żółwia Zosi. Przygotowują niezwykłą ceremonię pogrzebową. Chcąc pocieszyć dziewczynkę, planują kupić jej nowe zwierzątko – tylko jak tego dokonać, nie mając pieniędzy?

Pippi i teraz znajdzie pomysł na rozwiązanie tego problemu, lecz czy skuteczny?

A może przyniesie więcej szkód i problemów? Z wymarzonej myszki zrobi się kanarek, który w rezultacie ucieknie, a przypadkowo zaginiony i cudem odnaleziony Hugon, jamnik Oliwii odkopie żywego Arystotelesa! Och przygód, śmiechu i kłopotów nigdy nie zabraknie, gdy w pobliżu jest Pippi Pepperkorn.

Zabawna książka z przygodami zwariowanej Pippi to genialna pozycja dla każdej nieco starszej dziewczynki, a może nawet chłopca?

Monika Widurska
www.mamamonia.blog.pl

Tytuł: Pippi Pepperkorn i zwierzęta
Seria wydawnicza PippiI Pepperkorn
Auto Charlotte Habersack
Tłumacz Joanna Mikołajczyk
Liczba stron 144
Format 150 x 215 mm
Oprawa twarda
Więcej informacji na stronie Wydawnictwa Debit

Zapraszamy do działu recenzji Miasta Dzieci!