Nocne moczenie dziecka

Moczenie nocne dziecka może spowodować zaburzenia emocjonalne i być powodem konfliktów z rodzicami. Wiedzą o tym dzieci budzące się w mokrym łóżku i ich rodzice – zmieniający kilka razy w tygodniu pościel. Problem jest jednak ukrywany. Nie wstydź się pójść z dzieckiem do lekarza – moczenie nocne dzieci powyżej czwartego roku życia to zawsze powód do niepokoju i przyczyna stresu dziecka!

Naturalny proces panowania dziecka nad mikcją – oddawaniem moczu, wytwarza się w ciągu czterech pierwszych lat życia. Umiejętność kontrolowanego oddawania moczu jest dla małego dziecka trudnym zadaniem. Między 1 a 2 rokiem życia dziecko dopiero uświadamia sobie potrzebę sikania. W wieku 3 lat może już powstrzymywać na chwilę opróżnienie pęcherza. Około 4 roku życia powinno oddawać mocz na polecenie mamy. Zatem dopiero pięciolatek potrafi kontrolować oddawanie moczu – mówi Elżbieta Wierzchowska, ordynator oddziału Pediatrycznego Dzieci Starszych w szpitalu św. Ludwika, pracująca w Poradni Moczenia Nocnego Centrum Medycznego Scanmed Multimedis w Krakowie.

…może dziecko z tego wyrośnie?
To najgorsze z możliwych podejść – rodzice dzieci mających ten kłopot nie powinni biernie czekać na samoistne rozwiązanie! Można w ten sposób przeoczyć współistniejące schorzenia układu moczowego u dziecka. Moczenie nocne może być bowiem związane z chorobą – zakażeniem układu moczowego lub z chorobą nerek. Niezgłoszenie się do lekarza opóźni skuteczne leczenie, zatem każdy rodzic, którego dziecko ukończyło 4 latka i maluch dalej się moczy w nocy, powinien się zgłosić z dzieckiem do lekarza. Inną sprawą jest fakt, że u starszego dziecka borykającego się z moczeniem nocnym mogą wystąpić i narastać zaburzenia emocjonalne. Nawet jeśli moczeniu nie towarzyszą dodatkowe schorzenia to dolegliwość jest dla dziecka oraz jego rodziny bardzo stresująca. Ponadto ogranicza możliwość korzystania z wyjazdów na kolonię lub zielone szkoły. Innym aspektem problemu są względy ekonomiczne – koszty ciągłego prania piżam dziecka oraz pościeli są coraz większe…

Przyczyny moczenia nocnego
Badania naukowe prowadzone w Skandynawii mówią, że u dzieci nie mających kłopotów z moczeniem nocnym produkcja moczu w nocy jest mniejsza niż w dzień. Związane jest to ze zwiększonym wydzielaniem do krwi w czasie snu wazopresyny – efektem jest wydzielanie przez nerki mniejszej ilości bardziej zagęszczonego moczu. Pęcherz moczowy zdrowy o prawidłowej pojemności może dzięki temu utrzymać do rana gromadzący się mocz – mówi dr Wierzchowska. U dzieci z pierwotnym izolowanym moczeniem nocnym nie stwierdza się zwiększonego wydzielania wazopresyny w godzinach nocnych. Mechanizm jest zatem bardzo prosty – dochodzi do przepełnienia pęcherza i dziecko oddaje mocz podczas snu. Pierwotne izolowane moczenie nocne oznacza, że dziecko moczy się bez przerwy od urodzenia. Ta postać moczenia nie ma też związku z zaburzeniami snu ani z kłopotami natury emocjonalnej u dziecka. Zdarza się natomiast i tak, że zaczyna się moczyć w nocy 7-latek, który już ten problem miał za sobą. Wówczas również należy się skonsultować z lekarzem i szukać przyczyny, zarówno pod kątem niesprawności narządów moczowych, jak i innego podłoża schorzenia.

Moczyli się rodzice – moczy się dziecko
Badania genetyczne rzuciły w ostatnich latach także nowe światło na problem – potwierdzając tym samym wcześniejsze obserwacje o rodzinnym występowaniu moczenia nocnego. Istnieją jasne przesłanki do stwierdzenia, że moczenie nocne jest warunkowane genetycznie u części małych pacjentów. Jeżeli jedno z rodziców moczyło się w dzieciństwie to prawdopodobieństwo wystąpienia problemu wynosi 44%, jeśli oboje rodziców się moczyło to prawdopodobieństwo wzrasta do 77%.

Dziecko nie chce się moczyć w nocy!
U dzieci z problemem moczenia nocnego bardzo ważna jest delikatność – zarówno lekarzy, jak i rodziców. Do problemu należy podejść spokojnie. Dziecko faktem moczenia jest zazwyczaj zestresowane. Rodzice natomiast się denerwują. Dziecko źle reaguje na krzyk i złość – wiedzą to także rodzice, ale nie zawsze panują nad emocjami. Pierwsze spotkanie z dzieckiem powinno zatem nakłonić je do mówienia o moczeniu – nie może się ono czuć zaszczute! Daję dzieciom specjalne kalendarzyki, gdzie przyklejają słoneczko lub chmurkę – chmurka to noc, kiedy dziecko się zmoczyło. Ale przy kolejnej wizycie liczymy tylko słoneczka! Rodziców natomiast uczulam, by chwalili dziecko za każdym razem gdy nie ma mokrego łóżka. Dziecko powinno też uczestniczyć w przebieraniu pościeli. Należy je motywować do współpracy – ono przecież też nie chce się moczyć! – tłumaczy dr Wierzchowska. U dzieci z pierwotnym izolowanym moczeniem nocnym dobre wyniki uzyskuje się podając desmopresynę przed snem. Uzupełnia się w ten sposób naturalnej substancji w organizmie dziecka w godzinach nocnych. Radziłabym jednak zacząć od motywacji i psychologicznego podejścia do dziecka, któremu trzeba pomóc, a nie karać go za moczenie nocne.

Nocne moczenie pod kontrolą
Zdrowe i zachęcone do współpracy dziecko oprócz motywowania można również kontrolować. Przede wszystkim należy zadbać o to, by 2 lub 3 godziny przed snem nie piło napojów. Zadbajmy także o to, żeby nasza pociecha kładła się do łóżka po uprzednim skorzystaniu z toalety. Wysadzanie dziecka w nocy, nawet jeśli nie jest do końca obudzone, też jest jednym z dobrych elementów walki z mokrym prześcieradłem. To, że dziecko budzi się w suchym łóżku ma dodatni wpływ jego psychikę i poprawia samoocenę malucha, który już w tym wieku może czuć się zadowolony z siebie lub odwrotnie. 

ZOBACZ TAKŻE:pościelstres