5 domowych smaków na odporność

Zima to nie tylko chłód i śnieg, ale również czas zwiększonego ryzyka przeziębień i infekcji. Pierwsze mrozy to właściwy moment, żeby wspomóc i uodparniać organizm, aby wystrzec się długich dni spędzonych w łóżku
z temperaturą. Jak naturalnie wzmocnić organizm? Co jeść, aby układ immunologiczny miał siłę do walki z wirusami?

1. Mały czosnek, wielkie możliwości           

Wielu z nas ma opory przed jedzeniem czosnku, ze względu na intensywny zapach i ostry smak. Jednak to małe warzywo jest najlepszym sposobem na oczyszczenie organizmu z toksyn i drobnoustrojów chorobotwórczych. Najważniejszym dla odporności składnikiem czosnku jest alicyna. Lotna substancja zawierająca związki siarki, o działaniu niszczącym drobnoustroje. 1 gram alicyny ma moc 15 penicyliny, ale uwaga – najsilniej działa czosnek świeży i jedzony na surowo, warto zjadać dziennie 2 ząbki.
Niestety duże ilości czosnku drażnią błonę śluzową żołądka i mogą zaostrzać chorobę wrzodową.

2. Przyprawa dobra na wszystko

Kolejnym składnikiem nieodłącznym w naszej zimowej diecie powinien być imbir. Przywędrował do nas z dalekiego wschodu, gdzie jego cenne właściwości znane są od setek lat. Korzeń imbiru działa przeciwgrzybiczo, przeciwwirusowo, przeciwzapalnie, a gdy w któryś chłodny wieczór zmarzniemy – momentalnie rozgrzewa. Wszystko dzięki gingerolowi – zawartemu w eteryczny olejku z imbiru.

Działanie imbiru zależy od formy podania – inaczej będzie działał świeży, inaczej sproszkowany, suszony polecany jest przy wymiotach i nudnościach. Najważniejsze jest jego działanie przeciwzapalne, skuteczne nawet w leczeniu chorób stawów, ale dzięki silnemu działaniu antyoksydacyjnemu działa również hamująco na rozwój komórek nowotworowych.

Podobne działanie ma kapsaicyna i piperyna zawarte w papryczce chilli i pieprzu. Te niepozorne przyprawy są dobre na wszystko i o każdej porze roku, dlatego pamiętaj o niech przy posiłkach!

3. Słodkie lekarstwo

Miód jest nie tylko pyszny, ale również zdrowy. Głównym składnikiem są oczywiście węglowodany proste, dzięki temu jego właściwości wykorzystujemy w rekonwalescencji i w intensywnym wysiłku fizycznym. W okresie zimowym ważnym składnikiem miodu są enzym gruczołów ślinowych pszczół – inwertaza, która przyspiesza rozpad cukrów. W tej reakcji powstaje nadtlenek wodoru, znany jako woda utleniona. To właśnie ta substancja powoduje, że miód ma działanie odkażające. Dodatkowo olejki eteryczne roślin z których pszczoły zbierały pyłek wzmagają działanie miodu. Szczególnie mód lipowy pomaga w infekcjach, wrzosowy odkaża jamę ustną.

4. Kasze na zdrowie – zwłaszcza zimą

Utrzymaniu dobrej odporności sprzyja również jedzenie kasz, najlepiej jaglanej. Według chińskiej medycyny kasza jaglana ociepla organizm. Ma działanie odkwaszające organizm, jako jedyna z kasz. Zawiera duże ilości minerałów, w tym rzadko występującego w produktach spożywczych krzemu, poprawiającego kondycję włosów i paznokci  oraz dużą ilość witamin z grupy B i antyoksydanty. Zdecydowanie warto ją włączyć do zimowego menu, jest świetna zarówno w potrawach przyrządzanych na słono i słodko.

Jogurt, kefir i maślanka…i domowe kiszonki

…to bardzo dobra mieszanka dla naszego organizmu. Fermentowane produkty mleczne oraz kiszona kapusta, ogórki, buraki to źródło bakterii kwasu mlekowego, które są niezbędne w walce przewodu pokarmowego z drobnoustrojami chorobotwórczym. Probiotyczne bakterie są podstawą naszej fizjologicznej flory jelitowej. Zasiedlają przewód pokarmowy i uniemożliwiają rozwój chorobotwórczych bakterii oraz grzybów w jelitach, przyspieszają również wytwarzanie komórek odpornościowych i przeciwciał.

Jest jednak jeden warunek: bakterie muszą być żywe; dodawanie do żywności środków konserwujących niszczy cenne bakterie, dlatego trzeba, aby były w diecie codziennie i najlepiej z domowej spiżarni.

lek. med. Katarzyna Bukol-Krawczyk, specjalista medycyny rodzinnej, dietetyk kliniczny i sportowy Grupy LUX MED

Przeczytaj także:

Zapisz się na newsletter !