Straszyć nie jest łatwo. Recenzja

Jakbyście się zachowali, gdybyście zobaczyli w swoim domu ducha, wilkołaka lub też wampira? Czy w XXI wieku takie postacie są w stanie przestraszyć człowieka? O tym, że jest to bardzo trudne zadanie, przekonali się mieszkańcy jednego ze starych dworów, który przez dwieście lat stał pusty i nagle wprowadzili się do niego ludzie. Już sam tytuł książki Marcina Pałasza, „Straszyć nie jest łatwo”, wskazuje z jakimi trudnościami przyjdzie się zetknąć mrocznym bohaterom tej opowieści.

Dusia, Dziadek, a więc Zjawomir Upiorzyński, Mały i Szurek byli bardzo przyjaznymi duchami, które jednak uwielbiały straszyć. Mieszkały w starym dworze, w którym przez dwa wieki nie pojawiali ludzie, a że nie przemieszczały się poza teren posiadłości, niewiele wiedziały o tym, co zmieniło się na świecie przez ostatnie dwieście lat. Pewnym źródłem informacji były gazety, ale duchy nie wierzyły we wszystko, co było w nich pisane. Do grona mieszkańców okolic dworu należeli też – nimfa bagienna Zgryzelda, wilkołak Łakuś, kot Ambroży, który był zaprzyjaźniony z wiedźmą Mizerią, wampir Rudolf i stara, gadająca złota rybka z aparatem tlenowym. Trzeba przyznać, że ta grupa bohaterów była bardziej zabawna niż przerażająca. Szybko przekonali się też, że nie są już tak straszni, jak byli przed wiekami, a współcześni ludzie lubią się bać.

Marcin Pałasz jest autorem, który wie, co trzeba zrobić, by rozśmieszyć młodego czytelnika.
Zwykle wprowadza oryginalne postacie, które zaciekawiają i wzbudzają śmiech. W „Straszyć nie jest łatwo” zostały one dookreślone przez upiorne ilustracje Jolanty Marcolli. Tym razem znani z dawnych opowieści makabryczni bohaterowie znaleźli się w przestrzeni życia nieco ekscentrycznej rodziny, której członkowie zamiast się bać, szybko się z nimi zaprzyjaźnili. Straszenie nie jest łatwe, ale i straszne historie mogą zakończyć się pozytywnie.

Straszyć nie jest łatwo” jest opowieścią dla czytelników w każdym wieku.
Duchy, wilkołak i inne upiorne postacie nie wywołują negatywnych przeżyć. Są sympatyczne i dobre, umieją też zatroszczyć się o siebie, uznając się za jedną rodzinę. Strasząc, nie mają złych intencji, co od razu zostało dostrzeżone przez ludzi. Marcin Pałasz zachęcił też młodych czytelników do zabawy, a więc do wymyślania alternatywnych historii dla dobrze znanych z dawnych opowieści i widzianych w sposób stereotypowy bohaterów.

Marcin Pałasz zatem oddał w ręce czytelników powieść zabawną i pouczającą, bo pokazującą, jak wiele dobra może przynieść szczera rozmowa i wyjawienie prawdy. „Straszyć nie jest łatwo” to opowieść przewrotna i pełna zaskakujących zwrotów akcji oraz gwarantująca dobry nastrój po jej przeczytaniu.

Magdalena Żerek www.czytamto.pl

Marcin Pałasz
Straszyć nie jest łatwo
Ilustracje: Jolanta Marcolla
Wydawnictwo Bis
Warszawa 2014

Autor tekstu : Magdalena Żerek



ZOBACZ TAKŻE:halloweenrecenzje