Seria Miffy. Recenzja

Z pozoru małe, nie zawierające dużo treści i oszczędne w słowach książeczki mogą być bardzo wartościowe. Krótkimi, ale ważnymi wątkami trafiają w samo sedno.

Miffy to mała królicza dziewczynka, o której słyszało już mnóstwo dzieci na całym świecie – seria książeczek o niej została wydana w kilkudziesięciu językach. W czym tkwi sukces tego bestsellera? Teksty są króciutkie, pełne prostoty. Bez bogactwa i przepychu. Ilustracje malowane kolorową, ale również pełną prostoty kredką. Z pozoru mała książka przekazuje jednak sporo ważnych treści.

Pierwsza w serii – "Miffy" – mówi o narodzinach tytułowej bohaterki i radości z tego powodu jej rodziców, a kolejne egzemplarze pozwalają śledzić codzienne życie Miffy, jej dzieciństwo wypełnione przygodami, z także poznawać wspólnie z nią świat. Pobyt w przedszkolu, wyprawa nad morze z tatą, wycieczka do zoo, świętowanie urodzin to tylko niektóre wątki, poruszane na kartach książki. Mamy tu sytuacje i zdarzenia, które niewątpliwie są znane i bliskie małym dzieciom. Przykładowo, czytając o zabawach, śpiewaniu i rysowaniu w przedszkolu czytelnik zaznajamia się z tym miejscem albo też patrzy na nie przez pryzmat swojego pobytu w przedszkolu i codziennych zajęć. Postać Miffy pozwala dziecku identyfikować się, utożsamiać. Miffy staje się „książkowym” przyjacielem, którego się rozumie i z chęcią dowiaduje o kolejnych przygodach i wydarzeniach, w których ten przyjaciel bierze udział. Czytając książeczkę o Miffy oraz jej dziadku i babci widzimy obraz rodziny, w której jest miejsce na dobre relacje: wnuczka-dziadkowie, jest poświęcenie, wspólnie spędzane chwile, nauka różnych rzeczy. Z kolei książeczka „Miffy i króliczątko” to świetna ilustracja relacji: dziecko-rodzice oraz dziecko-rodzeństwo. Miffy na wiadomość o tym, że rodzina się powiększy, cieszy się ogromnie i nawet przygotowuje prezent dla siostrzyczki lub braciszka. Lektura ta może się przydać wówczas, gdy i nam będzie się rodzina powiększać. To urzekający sposób na oswojenie dziecka z taką zmianą, pokazanie wartościowego przykładu zachowania i reakcji na wiadomość o rodzeństwie. Jest ona przecież bardzo radosna, a jednak niektóre dzieci potrafią reagować np. zazdrością.

To tylko przykładowe historie i kwestie poruszane przez holenderskiego autora. Warto sięgnąć również po inne pozycje w tej serii. Mogą się przydać na różnych etapach rozwoju. Książeczki są urocze, przepełnione ciepłem, dobrą energią i mnóstwem pozytywnych emocji. Tekst jest rymowany, bardzo dźwięczny i rytmiczny, dzięki czemu szybko wpada w ucho, a treść łatwo się zapamiętuje. Świat, w którym Miffy żyje i który ją otacza jest bezpieczny i oparty na miłości oraz przyjaźni. Wiele w nim radości. Można się nią zarazić, biorąc do ręki książki o czarującym, sympatycznym króliczku.

Katarzyna Klimek-Michno

Seria Miffy: "Miffy”, "Urodziny Miffy", "Miffy w zoo", "Miffy, dziadek i babcia”, "Miffy i króliczątko", "Miffy w przedszkolu", "Miffy nad morzem"
Wydawnictwo Format

 

Autor tekstu : Katarzyna Klimek-Michno



ZOBACZ TAKŻE:rodzina