Polscy Superbohaterowie Rotmistrz Witold Pilecki. Recenzja książki

Druga książka z serii Polscy Superbohaterowie, równie dobra, jak jej poprzedniczka. Opowiedzieć o rotmistrzu? Mając kilka książek historycznych i będąc zuchem, nie ma się z tym problemu. Ale czy na pewno? Tolek, Kasia i Michał przekonali się, że gdy staje się przed młodszymi zuchami, proste z pozoru zadanie może okazać się karkołomne. Miało być skupienie młodszych kolegów a była klapa, przepraszam, ziewanie.

Na szczęście zuchy się nie poddają, wiec postanowili, że nie spoczną, dopóki nie wykonają zadania należycie. Pomaga im determinacja i przedmioty, zdawałoby się, natury martwej. Dzięki nim dowiedzieli się o tajnym pokoju w dworze Pileckich, o tym, że tata małego Witka napisał dla niego instrukcję zrobienia półeczki, oraz wielu innych ciekawostek.

Dziewczynkom spodobały się zabawne fragmenty, choćby “Różyczka zasnęła, nie wysłuchawszy końca. Śniła, że jest królewną, która śmierdzi jak szambiarka i wcale się tym nie przejmuje.” Chociaż można się przy lekturze pośmiać, to istotą książki jest poważna tematyka. Polscy obywatele walczą z wrogimi wojskami, Witold Pilecki również. Kiedy miał już żonę i dwójkę dzieci, wybuchła druga wojna światowa, a on na czele kawalerzystów wyjeżdżał na karej Bajce, obiecując, że wróci za dwa tygodnie. Czas mijał, a Witold, zamiast wracać do domu walczył dalej, dobrowolnie został więźniem Oświęcimia, by zostać skazanym na wyrok śmierci po wojnie, we własnym kraju. Nie jest to więc sielankowa opowiastka, ale bardzo ważny kawałek historii, którą należy znać i o niej pamiętać. Polecam dla dzieci 9+.

Rotmistrz Witold Pilecki
seria: Polscy Superbohaterowie
Autor: Małgorzata Strękowska-Zaremba
Ilustracje: Tomasz Łaz
Oprawa: twarda
Wydawnictwo: RM
Format: 140×205 cm
Objętość: 98 stron