Gospodarstwo rolne w przedszkolu – czy to przedszkole przyszłości?

Coraz więcej miejskich dzieci nie ma żadnego kontaktu ze wsią – taką prawdziwą – ze zwierzętami gospodarskimi i uprawą roślin jadalnych.  Powstają więc inicjatywy, które mają przybliżyć dzieciakom wieś – w sposób bardzo praktyczny.

Okazuje się, że coraz więcej dzieci mieszkających w miastach nie ma świadomości tego, że mleko pochodzi od zwierząt, a kukurydza czy groszek zanim trafią do puszki, rosną na polu… A przecież dzieci to urodzeni odkrywcy! Mają wrodzoną ciekawość natury i doskonałą intuicję.

Opierając się na tych cechach, grupa włoskich architektów pod nazwą aut—aut wymyśliła projekt Nursery Fields Forever – przedszkole przyszłości w którym łączy się naukę natury i techniki w sposób praktyczny.

Jest to mini organiczne gospodarstwo rolne w którym dzieci mają uczyć się uprawiać i zbierać jedzenie.

źródło: www.aut–aut.it

Praca z ziemią, przyrodą i zwierzętami ma stymulować ich rozwój fizyczny, społeczny i emocjonalny.

Szkoła nie ma podziału na sale lekcyjne, wszystko opiera się o naturalne cykle związane z przyrodą i zadaniami koniecznymi do wykonania. Dzieci mają uczyć się szacunku do natury, wspólnoty ludzkiej i miejsca swojego życia.

źródło: www.aut–aut.it

Autorzy projektu uważają, że takie przedszkole przyszłości będące hybrydą tradycji i nowoczesności to miejsce w którym dzieci będą w stanie w pełni realizować swój potencjał.

A co Wy o tym myślicie?

zdjęcia: aut–aut

Przeczytajcie też:

 

Małgosia Corvalan

Małgosia Corvalan

Mama Misi i Maćka. Osoba od zadań specjalnych i dziesiątków projektów równocześnie. Fanka alternatywnych form edukacji, permakultury i wiejskiego życia.

Zapisz się na newsletter !


ZOBACZ TAKŻE:przedszkole