Wierszyk o mieszkańcach lasu

Wierszyk o mieszkańcach lasu
Las żyje o każdej porze roku, każdej porze dnia i nocy. Jego mieszkańcy mają wiele powodów, by wychylać się ze swoich kryjówek, a my – ludzie, powinniśmy szanować ich królestwo i nie płoszyć leśnych zwierząt. A ile ich jest? Całe mnóstwo! Część z nich poznacie słuchając wiersza. 

A w lesie jest ciemno i cicho, cichutko,
dopóki nie zbudzą się ptaki raniutko:
słowiki, cietrzewie, pustułki, bieliki,
kukułki, sikorki, gągoły, rudziki,
skowronki, czeczotki, dzięcioły, pełzacze,
jerzyki, jastrzębie, bekasy, puchacze.

A w lesie jest cicho i pusto, puściutko,
dopóki nie wyjdą zwierzęta raniutko:
z kryjówek na drzewach, na ziemi, pod ziemią,
gdzie swoje zapasy gromadzą i drzemią,
w jaskiniach, w pieczarach, pod liśćmi, w gęstwinach,
w zaroślach, w konarach, w gałęziach, w szczelinach.

Gdy wejdziesz do lasu, spaceruj wolniutko
w południe, wieczorem, o świcie – raniutko,
by czasem nie płoszyć zajęcy, świstaków,
wiewiórek, łasiczek, sarenek, warchlaków,
niedźwiadków, koźlątek, borsuków, jeżyków,
jeleni, puszczyków, gryzoni i dzików.

Beata Małgorzata Moniuszko. Więcej tekstów Autorki na stronie beamoniuszko.blogspot.com.

809 ocen
4.97
dodaj ocenę
×
zapis na newsletter - prezent
Zapisz się na cotygodniowy newsletter z wydarzeniami w Twoim mieście i odbierz eBook za darmo! wybierz eBook dla siebie
zapis na newsletter - prezent