Tata w akcji. Jak zrobić kreatywną zabawkę dla dziecka

Domowa zabawka dla dzieci

Już od jakiegoś czasu zastanawiam się nad właściwymi zabawkami dla dziecka. Nie to żebym nie miał zabawek. Owszem Majka ma ich dwa pełne kosze. Od elektronicznych i świecących pseudozwierzaków, po rozwijające klocuszki w rozmiarach i kształtach, o których przeciętny człowiek nawet by nie pomyślał. Jednak żywotność zabawki od czasu zakupu do kompletnej utraty zainteresowania mojego dziecka, to jakieś 5 minut. Tymczasem pudełka, książki, garnki sztućce, narzędzia i wszelkie inne niezabawki cieszą się niezmiennym i bezkresnym zainteresowaniem każdego dnia.

Chciałbym być nieco bardziej kreatywnym tatą, ale od dłuższego czasu nie pijam wódki, ani nie stosuję innych specyfików stąd generalnie w tym temacie lekka dupa. I tak patrzę po sieci na te wszystkie kreatywne pomysły i zazdroszczę mamom inwencji. W szczególności mojej koleżance Asiulencji, która robi takie fajne rzeczy dla swojej Zosi, że aż mi głupio, że jakaś część mojego mózgu zupełnie obumarła i bez odpowiedniej defibrylacji nie jest w stanie się przebudzić.

Nie poddając się jednak postanowiłem wznieść się na wyżyny męskiej heteroseksualnej kreatywności i wykonać coś dla swojej córki, żeby później, jak dorośnie, napawać się dumą w jej obecności podczas obiadków rodzinnych. Będziemy siedzieć wszyscy przy stole łącznie z jej mężem, a ja będę perorował jaką to miała zabawkę jak miała 11 miesięcy. Tatuś zrobił. Trzeba budować swoją legendę, a jak!

Pomyślałem, że przeciętny mężczyzna, aby zrobić zabawkę dla swojego dziecka powinien w pierwszej kolejności udać się do marketu budowlanego. Tak też uczyniłem. Przy kasie wyszło na to, że kupiłem następujące rzeczy:

1. Półka klejona bezsękowa 1,8x40x60 cm 1 szt.
2. Lina poliamidowa 1 mb.
3. Rolka do skrzyń 1 szt.
4. Rolka meblowa płytka 1 szt.
5. Haczyk wkręcany stalowy ocynk 1 szt.
6. Kłódka żeliwna.
7. Gałka sosna 2 szt.
8. Głowica zaworu żeliwnego 1 szt.
9. Rzep z klejem 125 mm 1 szt.
10. Uchwyt na płytce ocynk 2 szt.
11. Włącznik podwójny natynkowy beżowy 1 szt.
12. Karabińczyk 1 szt.
13. Odbój drzwiowy gumowy czarny 1 szt.
14. Uchwyt sosnowy płaski 1 szt.
15. Zawias drzwiowy prawy 1 szt.
16. Kolano montażowe PEX z gwintem wewnętrznym 1/2 1 szt.
17. Łańcuch do drzwi 1 szt.

Po powrocie do domu wspólnie z małą przystąpiliśmy do komponowania nowej, ultraedukacyjnej i praktycznej zabawki bez użycia materiałów przeznaczonych dla dzieci. Już podczas prac wstępnych dostawałem oznaki, że będzie dobrze. Majka przestała się bać wkrętarki elektrycznej, oblizała każdy element z osobna i obdarzyła szczególnym zainteresowaniem wiertło do betonu, które kupiłem dodatkowo.

Montaż super-zabawki zajął nam ok. godziny czasu i przez te całe 60 minut bawiliśmy się przednio. A oto efekt:

Wygląda na to, że ma wszystko, czego dziecięca dusza zapragnie. Są kółka, pokrętła, włączniki, rzep, gałki, uchwyty i różne ciekawe metalowe elementy. Jak widać nie tylko dziecko, ale i mama postanowiła pobawić się nowym nabytkiem.

Ja z kolei jestem zadowolony, że zrobiłem coś, co wszystkim sprawiło satysfakcję.
Piter

Artykuł i pomysł na zabawkę publikujemy dzięki uprzejmości Autora bloga http://tatatomama.blogspot.com/

Gwiazdkowe prezenty od 5.10.15.

ZOBACZ TAKŻE:tacierzyństwozabawki

Zobacz także