Dzieci siedzą w kole i… Recenzja

Najmłodsi mają coraz poważniejsze problemy z koncentracją i pamięcią – stwierdzają autorki książki „Dzieci siedzą w kole i…”. Zgodzi się z tym pewnie niejeden rodzic i nauczyciel. Warto więc sięgać po takie publikacje, które pomogą nam połączyć zabawę ze stymulowaniem uwagi naszych pociech.

Dzieci siedzą w kole i… to zbiór 50 zabaw, które z powodzeniem mogą wykorzystywać w codziennej pracy wychowawcy przedszkolni, jak również rodzice, którzy chcą interesująco i efektywnie spędzać czas ze swoimi dziećmi. Książka stanowi doskonałe źródło inspiracji, zachęca do szukania nowych metod organizowania dzieciom czasu i spędzania go w mądry i kreatywny sposób.

Znajdziemy tutaj ćwiczenia, które pomagają wzmacniać koncentrację, ale też takie, które poprawiają pamięć wzrokową, słuchową i kinestetyczną. Jak zaznaczają autorki, zabawy nie tylko stymulują uwagę, lecz pozwalają rozwijać kompetencje społeczne, uczyć zdrowej rywalizacji i pobudzać motywację do działania. Usprawniają dużą i małą motorykę, ułatwiają orientację w schemacie ciała i przestrzeni, doskonalą percepcję wzrokową i słuchową, rozwijają wyobraźnię i kreatywność – czytamy we wstępie książki. Jak więc widać – zalet tego typu zabaw jest sporo i z pewnością warto z nich skorzystać. Dla nauczycieli dodatkowym plusem i udogodnieniem jest fakt, że tematyka zabaw jest łatwa do skorelowania z tematyką kompleksową, realizowaną przez cały rok w grupie przedszkolnej i bez problemu można ją wplatać do zajęć.

Co ważne, propozycje zabaw nie są „czystą teorią”, wymyśloną wyłącznie na potrzeby publikacji. Wszystkie ćwiczenia zostały już z powodzeniem zrealizowane w grupach przedszkolnych i wzięły w nich udział dzieci w wieku 3-6 lat. Autorki, które mają wykształcenie i doświadczenie zawodowe związane z pedagogiką, podkreślają: „wzbudzały zainteresowanie przedszkolaków i stawały się atrakcyjną formą spędzania przez nie czasu w przedszkolu”. Takie stwierdzenie jest dowodem na użyteczność i przydatność publikacji oraz wyrazem jej praktycznego charakteru. Nie dziwi fakt, że przedszkolaki polubiły zaproponowane zabawy. Są one bowiem różnorodne, oryginalne, dokładnie zaprojektowane, pomysłowe i przykuwające dziecięcy zmysł wzroku i słuchu.

Co znajdziemy w środku publikacji?
Książka składa się z opisów 50 zabaw – każda z nich opatrzona jest tytułem. Dowiadujemy się, jak zorganizować daną zabawę, jakie pomoce są niezbędne, jakie czynności po kolei wykonywać, jak powinien wyglądać przebieg zabawy itd. Dodatkowo zamieszczone są przykłady, które ułatwiają dalsze samodzielne prowadzenie ćwiczenia. Publikacja stanowi dokładną i przejrzystą instrukcję po świecie zabaw. Książka to jednak nie wszystko. Oprócz niej w zestawie znajdziemy płytę CD oraz pięć teczek z pomocami dydaktycznymi. Jest ich aż 240! Wszystkie materiały są podpisane, odpowiednio ponumerowane tak, że organizator zabawy na pewno się nie pogubi. Kolorowe plansze, ilustracje, fotografie, karty i kartoniki – to wszystko niewątpliwie ubarwi każdą zabawę i przykuje ciekawe oko malucha. Jest też coś dla uważnego ucha – między innymi nagrania odgłosów zwierząt, muzyka typu krakowiak, dźwięki bicia zegara, ryk Smoka Wawelskiego, bicie Dzwonu Zygmunta czy gruchanie gołębi.

Z tą książką ani rodzice ani dzieci nie będą się nudzić. Skłania ona do aktywności na rozmaitych polach, wytężania wzroku, słuchu, przyglądania się detalom i zastanawiania nad szczegółami, na które na co dzień, nie zwraca się uwagi. Uczestnicy zabaw ruszają się, tańczą, słuchają muzyki, ale też siedzą w kole w ciszy i skupieniu. Jedne zabawy są bardziej dynamiczne, inne mniej. Część oznacza grupowe zaangażowanie, niektóre nastawione są na pracę w parach, a jeszcze inne na samodzielne działanie. Co konkretnie robi się podczas tych zabaw? Dzieci m.in. układają łańcuszki obrazków, wymyślają rebusy, losują karty i odgrywają scenki, powtarzają rymowanki, oglądają rozmaite ilustracje, zapamiętują je, porównują, analizują. W zabawie „narysuj i zapamiętaj” słuchają recytowanego przez rodzica czy nauczyciela wiersza lub piosenki, który równocześnie pokazuje piktogramy ilustrujące treść. Dzieci później odtwarzają z pamięci słowa i odwołują się do zawieszonych na tablicy ilustracji. Inne zadanie: dzieci oglądają ilustrację przez dziurkę od klucza wyciętą w kartce. To tylko proponowane przykłady, pokazujące, jak bez dużych nakładów finansowych i czasowych można wspierać dziecko w rozwijaniu potrzebnych umiejętności.

Tym, co stanowi o wartości Dzieci siedzą w kolei i… jest prostota omawianych zabaw, a jednocześnie ich oryginalność i różnorodność. Dzięki nim rodzice dowiadują się, że pozornie proste, zwykłe czynności mogą być doskonałym pretekstem do zabawy z dzieckiem i wzmacniania jego pamięci, nauki koncentracji, rozwijania spostrzegawczości, ćwiczenia cierpliwości. Układanie w pary obrazków, łączenie ze sobą różnych elementów, rozmowa o wymarzonych prezencie urodzinowym, zapamiętywanie pokazanych wcześniej gestów, naśladowanie ruchami rąk treści czytanych przez rodzica, rysowanie zapamiętanych szczegółów opowiadanej historii – tego typu aktywności, proponowane przez autorki Dzieci siedzą w kole i…, pokazują, że warto szukać okazji do zabawy, podczas której ćwiczy się pamięć i koncentrację. Bogaty, barwny materiał graficzny dołączony do publikacji stanowi bardzo przydatne narzędzie, po które możemy sięgać w każdej chwili, gdy przyjdzie nam ochota na radosną zabawę.

Szczerze polecam lekturę Dzieci siedzą w kole i… i korzystanie z zamieszczonych w niej propozycji, ponieważ pozwala świadomie towarzyszyć dziecku na jego różnych etapach rozwoju, pomagać w pokonywaniu trudności, wspierać w nauce i doskonaleniu różnych umiejętności. A wszystko to w ramach wesołej, beztroskiej, wspólnej zabawy, która tak bardzo jest dzisiaj potrzebna maluchom.
„Lepiej zapobiegać niż leczyć” – te słowa z pewnością można odnieść również do kwestii wychowawczych. W czasach, gdy narasta problem z uważnością u dzieci, warto na co dzień – choćby przez krótką zabawę czy jedno ćwiczenie – wspomagać zdolność koncentracji swoich pociech.

Katarzyna Klimek-Michno

Dzieci siedzą w kole i…
Barbara Kurowska, Aneta Stanowska

Autor tekstu : Katarzyna Klimek-Michno