O słoniku i o wielbłądzie i lamparcie
O słoniku i o wielbłądzie i lamparcie

Lampart wspiął się na drzewo, żeby coś zjeść, bo upolował.

Wielbłąd przeszedł jeden krok, a lampart szuka coś do zjedzenia.

A słoń trzy kroki zrobił i widział węża, to się z nim przywitał.

Zauważyć dziecko

Bezpłatny mini-kurs e-mailowy · 5 dni

Zobacz dziecko, którym byłaś.

5 lekcji, które pomogą Ci zrozumieć, skąd biorą się Twoje reakcje wobec dziecka — i co możesz z nimi zrobić.

Zapisz się za darmo →

Lampart szukał i znalazł, wspiął się na drzewko i je.

Słoń cztery kroki zrobił, a potem spotkał maleńkiego słonika.

I mały słonik przyszedł do mamusi. A mały słonik był chłopcem,

tak jak Oliwia – malutki jak Oliwia.

Oliwia poszła i złapała jaszczurkę i też żabę.

I jeszcze malutkiego węża. I jeszcze takiego, dużego starszaka.

Wykopała z nim dziurkę malutką, żeby wsadzić tam fajny skarb. Koniec.

Oskarek Waleszkiewicz (3,5 roku)

563 ocen
5.00
dodaj ocenę
×
zapis na newsletter - prezent
Zapisz się na cotygodniowy newsletter z wydarzeniami w Twoim mieście i odbierz eBook za darmo! wybierz eBook dla siebie
zapis na newsletter - prezent