Nocne strachy
Nocne strachy

Ciemna nocka, ciemny pokój,
nic nie widzę, daj mi spokój!
Wyjdź z mojego pokoiku –
wielki strachu Fiku-Miku.

A strach skacze po pokoju,
także cały w niepokoju.
Fiku miku, raz dwa trzy,
coś się tutaj zaiskrzy.

Wielka głowa, dziesięć rąk,
zaraz będą tańczyć w krąg.
Obertasa, może polkę
i urządzi tu swawolkę.

Zauważyć dziecko

Bezpłatny mini-kurs e-mailowy · 5 dni

Zobacz dziecko, którym byłaś.

5 lekcji, które pomogą Ci zrozumieć, skąd biorą się Twoje reakcje wobec dziecka — i co możesz z nimi zrobić.

Zapisz się za darmo →

A Michałek w łóżku leży,
oczom swoim już nie wierzy.
Kiedy ciemno, głucho jest,
straszek Fikuś już tu jest.
Wtem uliczne światła gasną,
razem z nimi straszek zasnął .
Zniknął, przepadł sobie gdzieś,
mały Michaś zasnął też.

Tekst zgłoszony przez Bajdulkowo. Udostępniamy go za zgodą Autorki (Anna Muszyńska).

445 ocen
4.96
dodaj ocenę
×
zapis na newsletter - prezent
Zapisz się na cotygodniowy newsletter z wydarzeniami w Twoim mieście i odbierz eBook za darmo! wybierz eBook dla siebie
zapis na newsletter - prezent