Zielona, pachnąca z lasu królewna
Stoi w pokoju wciąż niepewna
Jeszcze przed chwilą szumiała dumnie
A teraz w kącie stoi potulnie

Na jej gałązkach smukłych, zielonych
Ptaszyny wciąż miały pomysły szalone
Rosły szyszeczki i świeży deszcz padał
A teraz bezczynna niczym atrapa

Taka samotna i zagubiona
Wciąż omijana i przestraszona
Niepewna losu i swej przyszłości
Już nie jest dumna ze swej świetności

Zauważyć dziecko

Bezpłatny mini-kurs e-mailowy · 5 dni

Krzyczę, chociaż kocham.

5 lekcji, które pomogą Ci zrozumieć, skąd biorą się Twoje reakcje wobec dziecka — i co możesz z nimi zrobić.

Zapisz się za darmo →

Lecz nagle co to, gdzieś ją zabrali
Wnieśli do domu, pięknie ubrali
I znów się czuje jak najpiękniejsza
Niczym Królewna – Najjaśniejsza!

Tekst zgłoszony przez  Bajdulkowo. Udostępniamy go za zgodą Autorki (Elżbieta Safarzyńska).

658 ocen
4.98
dodaj ocenę
×
zapis na newsletter - prezent
Zapisz się na cotygodniowy newsletter z wydarzeniami w Twoim mieście i odbierz eBook za darmo! wybierz eBook dla siebie
zapis na newsletter - prezent