Śniegowy Bałwanek

Śniegowy bałwanek zimowy wierszyk dla dzieci

Bałwan stoi, ozdobiony węgielkami, z marchewkowym nosem i z miotłą za pazuchą. A ile było radości przy toczeniu kul! Czyja kula największa? Przy okazji zapewne nie obyło się bez bitwy na śnieżki. Czy lepienie bałwana sprawia Wam tak wiele przyjemności, jak dzieciom z wierszyka Śniegowy bałwanek?

Wielka radość dla dzieciarni
wziąć marchewkę ze spiżarni,
węgiel czarny, stary garnek mama da.
Będzie awantura przykra
bo dozorcy miotła znikła,
tylko dzieci dobrze wiedzą, kto ją ma.

Ulepimy bałwana, śniegowego bałwana,
czekaliśmy tu na niego cały rok.
Ulepimy bałwana, śniegowego bałwana,
tak ulepić to potrafi mało kto.

Stoi bałwan osowiały,
w głowę gniecie garnek mały,
miotłę trzyma poczciwina, cały dzień.
Chciałby tak, jak wszystkie dzieci
bałwankowe kule lepić,
z kolegami na podwórzu bawić się.

Ulepimy bałwana, śniegowego bałwana…