Opowieść o Błękitnym Psie, czyli o rzeczach trudnych dla dzieci. Recenzja

W życiu każdego z nas pojawiają się sytuacje trudne. Często dorośli nie potrafią sobie z nimi poradzić. Nie wiedzą też, jak rozmawiać o nich z dziećmi. Śmierć, niepełnosprawność, najróżniejsze dysfunkcje czasem stają się powodem drwin i braku zrozumienia. Kiedy widzisz niepełnosprawną osobę na ulicy, odwracasz głowę czy tłumaczysz swojemu dziecku jak jest ona wyjątkowa? Jeśli dorośli mają problem z rozmawianiem o trudnych sprawach, których przecież nie da się uniknąć i obok których nie można przechodzić obojętnie, koniecznie muszą przeczytać wzruszającą i wartościową książkę Beaty Majchrzak, „Opowieść o Błękitnym Psie, czyli o rzeczach trudnych dla dzieci”.

Beata Majchrzak, jak wyjaśniła to w ostatnim rozdziale książki, jest psychologiem, pracuje z dziećmi niepełnosprawnymi i ich rodzicami. Często też pomaga najmłodszym przebywającym w hospicjum. Sama przyznaje, że jej praca jest trudna. Wymaga się od niej, by rozwiązywała wszystkie problemy swoich podopiecznych. Nie zawsze jej się to udaje. Korzystając jednak ze swojego doświadczenia, postanowiła napisać książkę wspierającą tych, którzy stykają się niepełnosprawnością czy innymi dysfunkcjami codziennie, którzy sami zostali dotknięci tymi problemami i do tego, nie zyskują wsparcia od otaczających ich ludzi.

Opowieść o Błękitnym Psie… nie jest jednak pozycją, którą winni wziąć do ręki tylko rodzice chorych dzieci. To powinna być lektura obowiązkowa każdego z nas. Bardzo często przecież najmłodsi dziwią się, dlaczego ich koleżanka jeździ na wózku. Nie rozumieją tego, więc się śmieją lub odwracają głowę. Przeczytajcie im tę książkę. Ona nauczy ich empatii i sprawi, że smutek wielu z otaczających ich ludzi zmieni się w radość.

Opowieść o Błękitnym Psie… otrzymała drugą nagrodę w III Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren. Wyróżnienie to świadczy z pewnością o dużej wartości tej książki. Otrzymują je pozycje, które posiadają nie tylko wysoki poziom literacki, bo także etyczny. Beata Majchrzak w pięciu rozdziałach swojej opowieści przedstawiła czytelnikom historie niewidomej Basi, Stasia, który doświadcza trudności w uczeniu się, niepełnosprawnego Tomka i Zosi, która straciła w wypadku nogę. Najbardziej poruszający jest rozdział piąty, który wyjaśnia dzieciom, jak poradzić sobie z emocjami towarzyszącymi śmierci bliskiej osoby. Sądzę, że jest to część książki, która przyniesie pocieszenie i każdemu dorosłemu. Doskonale zatem Opowieść o Błękitnym Psie… sprawdza się jako zbiór bajek edukacyjnych, które można wykorzystać nie tylko w domu, bo także podczas biblioterapii i każdej innej formy wspomagania najmłodszych będących w kryzysowych sytuacjach.

Trzeba zwrócić uwagę również na ilustracje Aleksandry Chabros, które dookreślają przedstawiane w opowieści emocje dzieci. Dzięki temu bohaterowie stają się jeszcze bliżsi odbiorcom tekstu. Nie bez znaczenia będzie tu również nieustanne zwracanie się narratorki do czytelników, namawianie ich do przemyślenia pewnych problemów, a także do tworzenia, w specjalnie wyznaczonych miejscach, własnych obrazkowych lub pisanych opowieści. Dzięki temu każdy mały czytelnik może poczuć się współautorem książki. Na długo też zapamięta jej lekturę.

Opowieść o Błękitnym Psie… uczy empatii i zmienia smutek w radość. Beata Majchrzak, wykorzystując swoje doświadczenie zawodowe, stworzyła postać Błękitnego Psa, który pozwala zrozumieć niepełnosprawność, inność i śmierć. Czytanie tej książki daje tyle, ile dać może przytulenie do miękkiego futra psiego przyjaciela – przynosi ukojenie i pozwala optymistyczniej spojrzeć w przyszłość.

Magdalena Żerek www.czytamto.pl

Beata Majchrzak
Opowieść o Błękitnym Psie, czyli o rzeczach trudnych dla dzieci

Ilustracje: Aleksandra Chabros
Wydawnictwo Papilon
Poznań 2013

Autor tekstu : Magdalena Żerek