Kiedy najwcześniej można rozpocząć naukę języka angielskiego?

Kiedy najwcześniej można rozpocząć naukę języka angielskiego

Ciągle zmieniający się świat wymusza na nas zmiany w systemie edukacji, coraz częściej słyszymy od znajomych czy sąsiadek, że ich dziecko uczy się pływać, jeździć konno, a nawet zna angielski. To motywuje nas do posyłania naszych pociech na zajęcia już w bardzo młodym wieku. Czy warto?

Oczywiście. Należy jednak pamiętać, że każde dziecko jest inne, uczy się w inny sposób i w innym tempie. Ponadto my sami możemy uczestniczyć w ich językowej edukacji.

Angielski już od pieluszki?

Naukę języków można rozpocząć już od pieluszki, ale spokojnie – to wcale nie musi wymagać od nas dużej znajomości języka, ani też jedno z rodziców nie musi być obcokrajowcem. Przede wszystkim dopilnujmy, żeby nasze dziecko osłuchało się z językiem, nawet kiedy jest jeszcze malutkie. Możemy włączyć na płycie kołysanki, bajki czy piosenki w innym języku, a nawet oglądać samemu filmy po angielsku, gdy dziecko jest w pobliżu.
Nauka języka z pasją

Bardzo ważne w nauce języków obcych są dobrze dobrane materiały dydaktyczne, ale też umiejętność rodziców czy nauczyciela do znalezienia dziecięcej pasji. Musimy zrozumieć, że dzieci od samego początku mają swoje ulubione zajęcia. Zatem łączmy naukę języków z czymś fajnym. Wykorzystajmy zainteresowania naszych pociech.

KURSY ONLINE:
Kurs online Zrelaksowana MamaZrelaksowana Mama
Jasna, zwarta, praktyczna, mądra i nowoczesna pomoc online
w wychowaniu dzieci. Sprawdź!

Pamiętam jak mama zapisała mnie na pierwsze lekcje języka angielskiego i wcale mi się nie podobało. Kazano mi się uczyć gramatyki, wkuwać coś na pamięć, a nauka zamiast nagrodą była karą. Do czasu, aż sama odkryłam w sobie pasję. Pasję do filmów i bajek. Każdy z nas zapewne pamięta, że kiedyś nie było Internetu, a każda książka czy kaseta była niesamowitą zdobyczą. Pamiętam moją pierwszą kasetę VHS z filmami o przygodach Myszki Miki. To właśnie te zdobycze sprawiły, że chciałam wiedzieć o czym mówią bohaterowie tych bajek, chciałam ich rozumieć, co więcej poprzez wielokrotne oglądanie filmów uczyłam się zwrotów po angielsku.

Atrakcyjne materiały

Obecnie mamy dostęp do bardzo wielu atrakcyjnych materiałów – książek, płyt czy gier. Obejrzyjmy z dzieckiem bajkę o „Pięknej i Bestii” z polskim dubbingiem, a dzień lub dwa później włączmy dziecku tę sama opowieść w wersji oryginalnej. Maluch ma niesamowita pamięć – będzie wiedział o co chodzi. Szukajmy książek do nauki, które są piękne, kolorowe, a co więcej, zawierają materiały ze znanymi dziecku bohaterami bajek. Będzie mu łatwiej nauczyć się słówek, piosenek czy zwrotów jeśli nauczycielem będzie dzbanuszek czy filiżanka z „Pięknej i Bestii” albo Kopciuszek.

Bez paniki

Nie martwmy się jednak na zapas. Pamiętajmy, że dziecko, które zamiast w wieku 2 lat zaczyna uczyć się języka w wieku 5 lub 6 lat wcale nie musi umieć mniej. Pamiętajmy, że dzieci nie nauczą się mówić po angielsku od tak, od razu. Na początku musimy skupić się na pojedynczych słówkach, piosenkach czy wierszykach. Ważne, by je utrwalać jak najczęściej. Dziecko, które zacznie uczyć się kolorów czy liczenia później, niż koledzy czy koleżanki, i tak da sobie radę i dorówna swoim rówieśnikom.