Fobia przedszkolna – lęk przed rozstaniem

Lęk przed przedszkolem

„Jak postępować z dzieckiem które nie chce chodzić do przedszkola, jako powód podając obawę przed nie odebraniem go po zajęciach. Niby mu się w przedszkolu podoba, jak już zostanie jest grzeczny, bierze udział w zajęciach. cały czas jednak jak „mantre” powtarza do wychowawców pytanie: czy mama na pewno odbierze go po podwieczorku!?
Dodam tylko że nigdy go nie zawiedliśmy w kwestii odbioru, czy to z przedszkola czy też z innego miejsca. Skąd u niego ta nieuzasadniona obawa i lęk? jak postępować?”

Mam problem z moim 8-letnim synem. Panicznie boi się pozostawienia przez rodziców.Gdy podwozimy go pod szkołę i mąż mówi żeby poszedł sam zaraz wpada w panikę co zrobi jak będzie zamknięta szkoła. Gdy mam go odebrać ze szkoły karze mi przychodzić 15 min przed czasem żebym tylko się nie spóźniła. Na treningach na które chodzi nie mogę go zostawić samego bo płacze i panikuje że nie wrócę po niego. Zaznaczam, że nie zdarzyło się nigdy tak że gdzieś go zostawiłam bez opieki albo że gdzieś się zgubił i nie wiedziałby co robić. Bardzo proszę o pomoc bo już sama nie wiem co mam robić martwię się o synka.”

Dla małego dziecka rozstanie z mamą i odnalezienie się w nowym przedszkolnym środowisku może być dużą traumą. Szczególnie jeśli pojawią się trudności w kontaktach z rówieśnikami lub opiekunkami . W takich sytuacjach przedszkolak traci pewność siebie, staje się bezradny i zagubiony. Największym marzeniem jest uniknięcie dyskomfortu, który pojawia się wraz z przekroczeniem progu przedszkola i rozstaniem z mamą. Dziecko zamyka się w sobie, izoluje odmawia współuczestniczenia w zabawie, staje się niechętne a czasem agresywne. Czujni opiekunowie potrafią rozpoznać pierwsze symptomy i zapobiegać ich pogłębianiu się. Ale nie zawsze tak się dzieje. W przypadku przedłużającego się okresu adaptacyjnego, narastaniu niechęci do przedszkola konieczne jest zdiagnozowanie przyczyn i ich usunięcie.

Mama najlepiej zna swoje dziecko. Jeśli jest taka możliwość, można odwiedzić pociechę w przedszkolu i samemu, najlepiej z ukrycia, przyjrzeć się jak tam funkcjonuje.

Rozmowa z bezpośrednią opiekunką przedszkolną może być bardzo pomocna w ustaleniu odpowiednich działań we wspieraniu dziecka.

Współpraca z dyrekcją i psychologiem placówki pozwoli być może na wypracowanie najlepszej metody wychowawczej, która przyczyni się do usunięcia lęku i wzmocnienia psychicznego dziecka.

Jeśli rozmowa i zmiana podejścia opiekunki do dziecka nie przyniesie oczekiwanych rezultatów trzeba rozważyć przeniesienie dziecka do innej placówki.

Lęków dziecka nie można lekceważyć. Przedłużający się lęk może się pogłębiać i utrwalać aż do przejścia w fobię przedszkolną czy szkolną. Jeśli ocenia Pani, że lęk dziecka jest już bardzo silny proszę udać się po poradę do specjalisty, który pomoże zarówno dziecku, jak i Państwu.

Płacz i lęk wywołuje u rodziców niepokój, rozdrażnienie, poczucie winy. Zdenerwowanie i niepokój rodziców pogłębia lęk dziecka. Ta zależność pracuje już od rana każdego dnia, w którym trzeba pójść do szkoły czy przedszkola. A przecież to wyjście powinno odbywać się w miłej NIESPIESZNEJ atmosferze, takiej która daje dziecku pełne wsparcie. Warto wstać dwadzieścia minut wcześniej, aby nie spieszyć się, mieć czas na chwilkę zabawy, miłą i wesołą pogawędkę, na stworzenie dobrego nastroju.

Spokojne, pełne uśmiechu dziecko jest bardziej pewne siebie, a tym samym lepiej znosi rozstanie z mamą.
Dzieci doskonale odgadują nasz nastrój z tonu głosu, wyrazu twarzy, sposobie poruszania się. Zdenerwowana, napięta mama, nawet wtedy kiedy stara się ukryć swoje emocje, daje sygnał, że coś jest nie w porządku. Silna i spokojna matka obdarowuje dziecko poczuciem bezpieczeństwa i pewności siebie, które procentuje także w późniejszym dorosłym życiu.

Lek. med. terapeuta Maria Moneta-Malewska

 

Autor tekstu : Maria Moneta-Malewska

Gwiazdkowe prezenty od 5.10.15.

Zobacz także