I tak też wydawali ją później wydawcy w Polsce. Zawsze osobno. Część pierwsza, opowiadająca o drodze na biegun północny kapitana Hatterasa i jego załogi na statku "Forward", cieszyła się mniejszym powodzeniem. O wiele częściej, jako samodzielną książkę, wydawano część drugą. Jej bohaterowie muszą zmierzyć się z zimnem, ciemnością, konfliktami wśród załogi i lodem.

Akcja książki rozpoczyna się w 1860 roku, prawie 50 lat przed prawdziwym zdobyciem bieguna północnego. Mimo to autor bardzo dokładnie opisuje realia polarnej podróży. Główny bohater, angielski kapitan John Hatteras, od wielu lat marzy o dotarciu do bieguna. Jest odważny, dobrze przygotowany do podróży. Jego parowy statek „Forward” wzbudza podziw w porcie w Liverpoolu, skąd wyrusza w drogę. Załogę stanowią doświadczeni marynarze. Nie znają szczegółów wyprawy, ale wiedzą, że udają się w tereny podbiegunowe. Niektórzy domyślają się prawdziwego celu podróży… Verne świetnie opisał ich charaktery, różnorodność doświadczeń życiowych, planów. Jedni zdecydowali się na tak ryzykowną wyprawę dla pieniędzy, inni dla przygody. W trakcie wyprawy ich starcia, kłótnie, ale i przyjaźnią okażą się jedną z największych zalet książki. Plastyczne postacie i wartkie dialogi powodują, że czyta się ją jednym tchem. Wśród załogi statku znajduje się dwóch bardzo ważnych, oprócz Hatterasa, bohaterów. To doktor Clawbonny i pies, nazwany przez marynarzy Captain. Doktor jest chodzącą encyklopedią: wykształcony, racjonalista, potrafi wyjaśnić wątpliwości załogi związane z klimatem, zjawiskami przyrodniczymi, podpowiedzieć rozwiązania techniczne. Zna też historie wypraw polarnych, którymi chętnie się dzieli. Sam podczas wyprawy prowadzi badania, które zamierza opublikować po powrocie. Pies Captain, wielki owczarek duński, został tak nazwany, ponieważ wydaje się doskonale obeznany ze zwyczajami okrętowymi. Wzbudza respekt, u niektórych nawet strach.

Do dramatu dochodzi, kiedy Hatteras ze swą załogą rozpoczyna wyścig z nadchodzącą zimą. Kiedy nie mogą posuwać się dalej, załoga przygotowuje do zimowania statek, tkwiący już w okowach lodu. Wreszcie, przy sprzyjającej pogodzie, ruszają w drogę na psich zaprzęgach, a potem kontynuują podróż drogą morską. Wydawać by się mogło, że po 150 latach od napisania powieści zupełnie inaczej wyglądają przygotowania do wyprawy polarnej i sama wyprawa. Zmieniły się na pewno materiały używane podczas wypraw, ich bezpieczeństwo i kontakt ze światem. Szczególne warunki klimatyczne powodują jednak, że to ciągle przyroda jest górą. Może z nią wygrać tylko człowiek o wielkiej sile woli i pokorze wobec natury i swoich ograniczeń. Marek Kamiński we wstępie napisał: "Czytając książkę Juliusza Verne’a przeżywałem na nowo swoje podróże. Nie mogłem nadziwić się, jak dobrze opisana historia odwzorowuje moją drogę na biegun. Wraz z lekturą granica między bohaterem a mną zatarła się, przestałem odróżniać fikcję literacką od własnych przeżyć i przemyśleń". Dodajmy, że Juliusz Verne nigdy nie dotarł do teleranów polarnych. Jego wyobraźnia, wsparta literatura naukową, wystarczyła, by stworzyć realne postacie, opisać sprzęt, „prawdziwe” przygody i poczuć dreszcz emocji. Nazwał statek swojego bohatera "Forward", czyli "Naprzód". Tak samo – "Fram", po norwesku "Naprzód" – nazywał się słynny statek Nansena, który wziął udział w kilku wyprawach polarnych na początku XX wieku.

Zauważyć dziecko

Bezpłatny mini-kurs e-mailowy · 5 dni

Krzyczę, chociaż kocham.

5 lekcji, które pomogą Ci zrozumieć, skąd biorą się Twoje reakcje wobec dziecka — i co możesz z nimi zrobić.

Zapisz się za darmo →

"Przygody kapitana Hatterasa" to 49. z 68 powieści Juliusza Verne’a, zwanego w Polsce Czarodziejem z Nantes. Napisał ją w ramach cyklu "Niezwykłe podróże". Już po śmierci Verne’a (w 1905 roku) Francuzi w 1912 roku nakręcili luźną adaptację filmową. Przez czytelników książka jest uznawaną za jedną z najwybitniejszych w dorobku autora. Stała się inspiracją do przelotu samolotem nad biegunem południowym, czego dokonał w 1929 roku admirał Richard Byrd. Dymitr Mendelejew kazał sobie czytać książkę, będąc na łożu śmierci.

Warto zwrócić uwagę na staranność wydania książki. Ilustracje pierwszego ilustratora Riou uzupełniono zdjęciami z wypraw Marka Kamińskiego, część rycin została dosłownie wpisana w oryginalne lodowe krajobrazy. Podkreśla to wartość tekstu i realność opisów stworzonych przez Verne’a. Projekt graficzny jest nowoczesny, ale z szacunkiem do tradycji, co podkreślają twarda oprawa i mapa wyprawy kapitana Hatterasa.

"Przygody kapitana Hatterasa" Juliusza Verne’a to wspaniała książka, którą warto przeczytać w każdym wieku. Nie będzie się przy niej nudził ani młody miłośnik gier komputerowych, ani jego „trochę” starszy kolega, który zaczytywał się książkami Verne’a w dzieciństwie.

Przygody kapitana Hatterasa 
Juliusz Verne
Gdańsk 2011
Wydawca: Instytut Marka Kamińskiego

762 ocen
4.96
dodaj ocenę
×
zapis na newsletter - prezent
Zapisz się na cotygodniowy newsletter z wydarzeniami w Twoim mieście i odbierz eBook za darmo! wybierz eBook dla siebie
zapis na newsletter - prezent