Mija dwadzieścia lat. Wróżki powracają w okolicę, w której dawno nie gościły, by sprowadzić lato. Jedna z nich, o imieniu Dzwoneczek, zapuszcza się do opuszczonego domu, co powoduje gniew jej przyjaciółki, Widii, która oskarża ją o łamanie podstawowej zasady bezpieczeństwa zabraniającej zbliżania się do ludzkich siedzib. Do tegoż domostwa przybywają doktor Griffiths, skoncentrowany na swej pracy naukowej badacz życia motyli, wraz z ośmioletnią córeczką, Elizą. Dziewczynka wierzy we wróżki i postanawia przygotować dla nich specjalny domek. Wbrew przestrogom innych wróżek, Dzwoneczek odwiedza domek Elizy i zaprzyjaźnia się z dziewczynką. Chce także pomóc jej naprawić relacje z zapracowanym tatą, co powoduje serię dramatycznych komplikacji, albowiem wróżki, uważając, że Dzwoneczek została uwięziona, ruszają jej na ratunek.
Reżyseria: Bradley Raymond
Scenariusz: Bob Hilgenberg, Rob Muir na podstawie noweli filmowej Bradleya Raymonda
Obsada polskiej wersji językowej:
Dzwoneczek/Cynka Natalia Rybicka
Eliza Griffiths Natalia Jankiewicz
doktor Griffiths Robert Czebotar
Widia Monika Dryl
Mgiełka Katarzyna Glinka
Iskierka Kaja Paschalska
Różyczka Tamara Arciuch
Jelonka Maria Niklińska
Pompon Łukasz Lewandowski
Klank Michał Piela
Terencjo Marcin Hycnar
Narrator Anna Dereszowska
W pozostałych rolach:
Justyna Bojczuk, Agnieszka Fajlhauer, Joanna Pach, Grzegorz Drojewski, Łukasz Węgrzynowski, Janusz Wituch
Reżyseria polskiej wersji językowej: Joanna Węgrzynowska-Cybińska
Dzwoneczek i uczynne wróżki od 23 lipca 2010 r. w kinach!
Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Dzwoneczku…
Dzwoneczka powołał do życia słynny szkocki pisarz, klasyk literatury dziecięcej, twórca postaci Piotrusia Pana, Matthew Barrie. Była to jedna z ważnych, choć drugoplanowych postaci w jego sztuce „Peter Pan” (1902) oraz jej późniejszych wersjach powieściowych: „Peter Pan in Kensington Gardens” (1906, wyd. polskie „Przygody Piotrusia Pana”) oraz „Peter and Wendy” (1911, wyd. polskie „Piotruś Pan”). Dzwoneczek to skrzydlata, zapalczywa wróżka, kierująca się skrajnymi uczuciami, czasem złośliwa i nieznośna, czasem niezwykle miła i pomocna, niewątpliwie zakochana w Piotrusiu. Jej dziwaczne często zachowanie tłumaczone było tym, że ze względu na mały rozmiar ciała mogła wyrażać tylko jedną emocję naraz. Badacze literatury dostrzegali w sposobie ujęcia tej postaci archetyp kobiecości zmiennej i skłonnej do flirtu, a zarazem mocno niepewnej swej wartości. Dzwoneczek pojawiła się także w oficjalnej kontynuacji powieści Barriego – „Peter Pan in Scarlet” (2006, wyd. polskie „Piotruś Pan w czerwieni”, 2006), autorstwa Geraldine McCaughrean, gdzie w końcu wychodzi za mąż za również uskrzydlonego Fireflyera.
W niemej wersji „Piotrusia Pana” („Peter Pan”, reż. Herbert Brenon) z 1924 roku (przy realizacji pomagał sam pisarz) wróżkę zagrała Virginia Brown Faire, znana głównie z ról w niskobudżetowych westernach z lat 20. i 30. Co ciekawe, cała fabuła została zamerykanizowana. W słynnej i niezwykle popularnej wersji animowanej Disneya z 1953 roku Dzwoneczek był pozbawiony głosu. Z czasem ta postać przeszła znaczącą ewolucję. Trzeba też zaznaczyć, że w niektórych ekranizacjach nie pojawiała się wcale albo też tylko epizodycznie.
W dobrze przyjętym serialu telewizyjnym wyprodukowanym przez wytwórnię Foxa – „Peter Pan and the Pirates” (1990–1992), bliższym fabule i klimatowi oryginału niż wersje disnejowskie, Dzwoneczek (Debi Derryberry) mówiła, i to sporo; była też ewidentnie zazdrosna o Piotrusia. W filmie „Hook” („Hook”, 1991) Stevena Spielberga, luźnej wariacji na temat utworu Barriego, Dzwoneczkiem była Julia Roberts. Niektórzy, surowo oceniając (skądinąd kasowy) film, wyróżniali właśnie Roberts – kuszącą i eteryczną zarazem. W 2003 roku powstała wierna i wielce inteligentna wersja „Piotrusia Pana” – „Piotruś Pan” („Peter Pan”, 2003) w reżyserii P.J. Hogana, gdzie należycie wyeksponowano romantyczne wątki powieści, obecne w oryginale. Rolę Dzwoneczka zagrała francuska aktorka Ludivine Sagnier, doskonale oddając dwoistość tej postaci. Dzwoneczek we wszystkich tych filmach zachował – choć w różnym stopniu – swój oryginalny, nieco niepokojący charakter, jako postać miotana sprzecznymi uczuciowymi impulsami, ujmująca i zarazem chimeryczna.
Wróżki rządzą!
Dzwoneczek stał się nieoficjalną maskotką wytwórni Disneya, a z biegiem lat powstał prężnie działający rynek związany ze światem wróżek, dla którego książka Barriego była tylko luźną, acz istotną inspiracją. Pojawiały się nowe postaci (aż kilkadziesiąt!), a Dzwoneczek nabrał bardziej sympatycznych cech, lepiej wpisujących się w disnejowską tradycję. W 2005 zaczęto publikację serii książeczek dla dzieci, a potem obszerniejszych powieści o perypetiach baśniowej bohaterki i jej koleżanek. Dzwoneczek w tej wersji pozostała niecierpliwa i impulsywna, ale trudno już było mówić o jej zazdrości czy też złośliwości. Książki opublikowano w 45 krajach. Od 2006 roku ukazuje się w Europie miesięcznik dla dzieci „Wróżki”, wydawany przez wydawnictwo Egmont (także w Polsce), zawierający zagadki, puzzle i inne gadżety związane ze światem wróżek. Działa też strona internetowa; powstały gry komputerowe. Stworzono cały świat wróżek – Pixie Hollow (w Polsce zwany Krainą Elfów) jako odrębną część Nibylandii, krainy Piotrusia Pana. Wkrótce pojawiły się także popularne serie lalek i gadżetów. W dwóch parkach rozrywki Disneya zbudowano krainę wróżek. W Japonii w 2006 roku opublikowano nawet znaczki pocztowe z wróżkami. Zresztą tam też powstawały nieautoryzowane wersje animowane przygód Piotrusia Pana, gdzie dużą rolę odgrywała Dzwoneczek.
Ten niewątpliwy handlowy sukces postanowiono zatem zdyskontować. W DisneyToon Studios w 2008 roku powstał animowany film, zrealizowany technikami komputerowymi z myślą o rynku wideo. Była to opowieść o Dzwoneczku i jej towarzyszkach z czasów, zanim wróżka poznała Piotrusia Pana. Po raz pierwszy w disnejowskim filmie Dzwoneczek ma głos! Amerykańska premiera DVD miała miejsce 28.10.2008, a polska w Disney Channel 18 października 2008, DVD zaś – 4 listopada tego samego roku. Na ekrany kin film wszedł w Rosji, Argentynie, Meksyku i Japonii. Produkcja ta rodziła się w bólach, co było związane ze zmianami w kierownictwie koncernu i jego restrukturyzacją. Budżet wzrastał (przekroczył 50 milionów), powstawały kolejne wersje scenariusza. Początkowo rolę Dzwoneczka miano powierzyć zmarłej niedawno aktorce Brittany Murphy. John Lasseter z Pixara, który w 2006 został szefem Walt Disney Feature Animation, został poproszony o konsultację. Uznał powstały materiał za „właściwie nie do oglądania”. Podobno perturbacje z tymże filmem skłoniły kierownictwo Disneya do znaczących zmian. Wiązały się one z gruntowną reorganizacją studia DisneyToon, działającego od 1990 roku. Decyzją Lassetera zrezygnowano z produkcji kontynuacji disnejowskich przebojów z myślą o rynku DVD (a czasem kinowym), czym studio zajmowało się od 1990 r. Obecnie jego zadaniem jest praca nad tak zwanymi spin-offs, czyli opowieściami nawiązującymi do znanych przebojów, z reguły rozwijającymi ich wątki drugoplanowe. To właśnie przypadek cyklu o Dzwoneczku. Jednak film, po dokonanych w nim korektach, odniósł rynkowy sukces, a prasa przyjęła go także życzliwie jako przykład familijnej rozrywki w dobrym stylu.
Rok później miała miejsce premiera filmu „Tinker Bell and the Lost Treasure” (DVD: „Dzwoneczek i zaginiony skarb”, reż. Klay Hall). Film trafił do kin w Meksyku i innych krajach Ameryki Południowej oraz Grecji we wrześniu 2009 r., a w USA na rynek DVD – 27.10.2009. Przez tydzień był też rozpowszechniany w amerykańskich kinach. Już podczas dwóch pierwszych miesięcy rozpowszechniania przyniósł zysk: ponad 50 milionów dolarów! Nic dziwnego, że zaplanowano kolejne części przygód Dzwoneczka. Trzecią z nich właśnie mamy okazję oglądać. W obsadzie oryginalnej, oprócz stałego zespołu (Lucy Liu i Mae Whitman jako Dzwoneczek), pojawił się doskonały angielski aktor Michael Sheen, pamiętny chociażby z filmów „Królowa” („The Queen”, 2006) Stephena Frearsa czy „Frost/Nixon” (2008) Rona Howarda.
Premiera kolejnego filmu z tego cyklu – „Tinker Bell: A Winter Story”, planowana jest na 2011 rok, a jeszcze następnego – „Tinker Bell: Race Through the Seasons”, w 2012 roku. Wygląda więc na to, że z sympatyczną wróżką spotkamy się jeszcze nie raz.


