Bajka napełnia atmosferą ducha Bożego Narodzenia młodych i dorosłych czytelników. Można ją pobrać w formatach PDF, EPUB i MOBI, a zatem nadaje się do druku, ale także do czytania na ekranie komputera albo czytnika ebooków.
Pod opieką krakowskiego oddziału fundacji Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie i współpracujących z nią osób znajduje się 60 kotów. Zwierzęta te są znajdowane w bramach, piwnicach i na ulicach, nierzadko w bardzo ciężkim stanie.
Chcemy, aby nasza bajka w swojej przyjemnej i magicznej formie przypomniała ludziom w okresie Świąt o tym, że każdy z nas może zrobić coś, choćby bardzo drobnego, aby pomóc zwierzętom. Najważniejsze to mieć dla nich serce i chcieć pomóc – mówi Agnieszka Szwed z Alarmowego Funduszu Nadziei na Życie.
Bajkę można pobrać TUTAJ
Fragment:
A potem Tata zniknął w kuchni, by po chwili stanąć w drzwiach jadalni, trzymając w rękach wazę wypełnioną wonnym barszczem. W ciągu zaledwie kilku sekund pomieszczenie wypełnił zapach czosnku, buraków i grzybów. Pieprzny aromat oznajmiał wszem i wobec, że właśnie rozpoczyna się Wigilia. Zaraz za Tatą weszła Mama z półmiskiem, na którym piętrzyły się złociste krokiety faszerowane borowikami. Pusty dotąd stół nakryty śnieżnobiałym, wykrochmalonym obrusem, zmienił się w parującą kompozycję potraw, z których każda zdawała się walczyć o uwagę domowników, jakby zapachem i wyglądem chciała sprawić, by to właśnie od niej rozpocząć wieczerzę. Mimo pokus w postaci miodowo-korzennych pierników, pasztetów z ziołową skórką, półmisków, z których niemal wysypywały się pierogi i miseczek z barwnymi sałatkami, Ola wiedziała, że kolacja wigilijna rozpocznie się od barszczu z uszkami, a te wszystkie frykasy, które Mama od kilku dni wyczarowywała w kuchni, będą musiały poczekać na swoją kolej.
