Czy ten wysiłek się opłaca?
Co nam daje fakt, że dziecko będzie umiało malować akwarelami, czy lepić w glinie? Przecież najprawdopodobniej w przyszłej swej zarobkowej pracy nie wykorzysta tych umiejętności. Pastele wylądują w pudle na strychu, a konto w banku wcale się z tego powodu nie powiększy.
Mariola Jąder…
Pedagog z wieloletnim stażem pracy z dziećmi w książce „Krok… w kierunku kreatywności” zapewnia, że dzieci uczęszczające na tego typu zajęcia, rozwijają w sobie wiele cech ułatwiających późniejsze dorosłe życie.
Z jej doświadczeń jasno wynika, że stają się odważniejsze, potrafią wyrażać jasno swoje myśli i przeżycia. Stają się odpowiedzialne za własne działania i samodzielniejsze. Z czasem osiągają większą wrażliwość na bodźce wzrokowe i wyrabiają w sobie spostrzegawczość.
Dzięki tym wszystkim cechom w dorosłym życiu nie boją się podejmowania nowych zadań życiowych. Przy dzisiejszym zmiennym rynku pracy wydaje się to być wielką umiejętnością. Nie każdy potrafi szybko i sprawnie dostosować się do wymogów, jakie stawia przed nim nowa praca.
Nie boją się też otwarcie wypowiadać swoich sądów i opinii. Potrafią podejmować dyskusje w ich obronie, dzięki temu nie są biernymi gapiami, którymi sterują, np. masmedia, czy świat reklamy.
W sytuacjach patowych, teoretycznie bez wyjścia, potrafią znajdować oryginalne rozwiązania.
Taka zaradność życiowa i samodzielność, to przecież prawdziwy skarb. Doświadczenia wskazują na to, że dzięki tym wszystkim umiejętnościom POZNAJĄ WŁASNĄ WARTOŚĆ i mają wszelkie zadatki na to, by być osobami szczęśliwymi, które same kierują własnym losem.
Pani Mariola Jąder uważa, że dzisiejszy system szkolny hamuje naturalną dziecięcą aktywność twórczą i potęguje różnego rodzaju bariery emocjonalne i społeczne. A przecież dziecko na etapie przedszkolnym i wczesnoszkolnym jest ciekawe świata, otwarte i żądne wiedzy.
Co zrobić, by nasze dzieci mogły rozwijać się twórczo i stawać się kreatywne? Co zrobić, by podtrzymać tę ich dziecięcą radość odkrywania świata?
Autorka książki „Krok… w kierunku kreatywności” twierdzi, że podstawą rozwoju jest zaspokojenie dziecięcej potrzeby bezpieczeństwa i akceptacji, a kolejnym krokiem zaspokojenie potrzeby miłości, uznania i przynależności. Dopiero po spełnieniu tych warunków dziecko będzie miało szansę rozwijania potrzeb poznawczych i estetycznych oraz samorealizacji.
Autorka proponuje wiele ćwiczeń rozwijających kreatywność w dzieciach, zarówno muzyczną, plastyczną, ruchowo-pantomimiczną, jak i werbalną.
Oto przykłady rozwijające plastyczną ekspresje twórczą:
1. „Retuszowanie zdjęć prasowych.
Zwykła gumka ołówkowa na ogół ściera farbę drukarską. Dziecko może, więc wyciąć z gazet i wytrzeć niektóre fragmenty, a następnie dorysować coś zupełnie innego, tworząc komiczne postaci (np. prezydentowi dorysować sukienkę i wąsy, a modelce długie uszy). Wszystkie postacie umieszcza potem na kartonie tworząc kolaż na konkretny temat (np. Bal przebierańców, Święta, W krainie cudaków) ”
2. „Malujemy sznurkiem
Kawałki sznurka wełny o różnej grubości i fakturze należy zmoczyć w dowolnych kolorach farb (każdy sznurek w innym kolorze farby) i ułożyć w formie dowolnych wzorów na jednej połowie złożonej na pół kartki, tak aby poza kartkę wystawały niezamalowane końcówki. Następnie trzeba przykryć sznurki drugą połową kartki i wyciągać kolejno każdy z nich, przez cały czas przyciskając je lekko kartką.
Gorąco namawiam Was drodzy rodzice byście podejmowali wysiłek rozwijania kreatywności swych pociech. Rodząca się w nich osobowość twórcza będzie stanowiła wielką wartość w ich dorosłym życiu i pomoże im świadomie budować ich własny świat.
„Krok… w kierunku kreatywności” Oficyna Wydawnicza Impuls, cena 5,40 zł
Na zdjęciu dzieciaczki uczestniczące w konkursie plastycznym „Wszystkie Barwy Jesieni” organizowanym przez Wypożyczlnię nr 115, ul. Nowolipie 20, w Warszawie, wraz z Organizatorką konkursu.