Gdy żar tropików przestaje być serialem, a staje się życiem, gotowanie dla rodziny przypomina sport ekstremalny. W tym czasie kuchnia zamienia się w prawdziwy obóz przetrwania. W dodatku to Ty masz przetrwać. Na szczęście są sposoby, dzięki którym możesz złapać oddech, odzyskać lato i święty spokój oraz nie zwariować od planowania obiadów, kolacji, śniadań czy piątej wersji deseru.
Wakacje z dziećmi a gotowanie – czy to da się przeżyć?
Ostatni dzwonek w szkole cieszy tylko dzieci. Wśród rodziców wywołuje lekką panikę. Wiedzą bowiem, że kolejne tygodnie będą kręcić się wokół „mamo jestem głodny” i „mamo, co dziś na obiad”? Latem domowy rytm kompletnie się zmienia. Dzieci wstają o różnych porach, raz chcą naleśniki, innym razem makaron literki, a Ty masz tylko zwierzątka. Z kolei deser ogłaszają najważniejszym posiłkiem dnia. Znasz to, prawda? Do tego dochodzi upał i brak energii.
Wiele mam przyznaje, że właśnie w wakacje najbardziej odczuwa zmęczenie związane z organizacją posiłków. Gotowanie dla rodziny to bieg przez przeszkody. Z obciążeniem i zamkniętymi oczami. Jest szansa na sukces, ale… warto odpowiednio się przygotować.
Planowanie posiłków, później zakupy, gotowanie i sprzątanie. W tzw. międzyczasie próby pogodzenia gustów wszystkich domowników, bo wiadomo, że jedni lubią ser, a inni na jego widok uciekają.
Co zrobić w takiej sytuacji? To, co większość rodziców. Na początek przestań udawać, że to „żaden problem”, a następnie poszukaj rozwiązania, które pozwoli Ci ograniczyć gotowanie, odzyskać trochę spokoju i nie spędzać całego lata przy garach.
Wirtualna lodówka i Kids Menu – strategie 1 i 2
Pierwsze koło ratunkowe: wirtualna lodówka Foodify. Jest to akcja, dzięki której możesz zapełniać swoją wirtualną lodówkę darmowymi posiłkami. Za każde wydane 30 zł do Twojej lodówki wpada 1 darmowy posiłek. Uwaga! Lodówka pomieści aż 100 darmowych dań!
Drugie koło ratunkowe: Kids Menu. Foodifajne jedzenie przygotowane z myślą o najmłodszych – tak, również niejadkach. Menu dla dzieci pomaga uniknąć kulinarnych awantur, negocjacji i obrażania się przy stole. Przede wszystkim jednak ogranicza stres związany z wymyślaniem posiłków.
Sprawdź również: Śniadanie do przedszkola – co warto dać dziecku?
Catering domowy jako taktyka budżetowej mamy – strategie 3, 4 i 5
Trzecia strategia jest prosta: łączenie rodzinnych zamówień w jedną dostawę. Każdy z domowników lubi coś innego? Żaden problem! Zamiast kilku osobnych zakupów, zaplanuj posiłki dla całej rodziny. Mniej gotowania, więcej życia. Każdy domownik może jeść to, na co ma ochotę i co odpowiada jego aktualnym potrzebom.
Czwartą pomocą jest e-Asystent Foodify – osobisty doradca kulinarny. Słuchają się go nawet dzieci. Nie dlatego, że jest surowy, bo nie jest. Po prostu ma świetny kontakt zarówno z młodszymi, jak i dorosłymi. Gdy się z nim zaprzyjaźnisz, pomoże Ci tworzyć spersonalizowane plany żywieniowe dla każdego członka rodziny. Wyręczy Cię w planowaniu posiłków na każdy dzień, a jeśli będzie taka potrzeba, podpowie zdrowsze rozwiązania. I zawsze ma sposób na niejadka.
Piąta strategia? Ulubiony sport wielu rodziców, czyli łapanie okazji. Jedzenie, które „magicznie” pojawia się bez spędzania czasu w kuchni i na dodatek częściowo za darmo. W kampanii „Zluzuj Gary” za każde wydane 30 zł wpada 1 darmowy posiłek. Przy rodzinnych zamówieniach gratisy lecą szybciej niż dzieci do lodówki w poszukiwaniu smaczków. Czteroosobowa rodzina potrafi w krótkim czasie uzbierać całkiem solidną kolekcję darmowych obiadów, zwłaszcza gdy apetyt dopisuje nie tylko najmłodszym. Jedni zbierają kamienie, Ty możesz zbierać pyszne posiłki Foodify.
Kod ZLUZUJGARY – sprawdź, ile dań gratis zbierze Twoja rodzina
Posiłki, które sprawią Ci radość – i to nie jeden raz. Zasady akcji są proste: za każde wydane 30 zł otrzymujesz 1 darmowy posiłek. W trakcie akcji możesz zgromadzić aż 100 darmowych posiłków. Jeśli dzieciaki mają duże apetyty, Wasza wirtualna lodówka zapełni się dość szybko. Dobra wiadomość? To Wy zdecydujecie, jakie posiłki się w niej znajdą.
Wpisz kod ZLUZUJGARY przy zamówieniu i zacznij zapełniać swoją wirtualną lodówkę. Jedz, jak chcesz! Korzystaj z kodu do 15.08 i zajadaj zgromadzone posiłki do 15.09.
Twoje lato może wyglądać inaczej: mniej stania przy kuchence, mniej nerwów i zdecydowanie więcej czasu na nicnierobienie. To, jak – luzujesz gary?
Artykuł sponsorowany
