Zabawki dostarczające bodźców czy zabawki neutralne?
Projektant chce, żeby produkt przyciągał uwagę. Dodaje więc kolory, animacje i nagrodę za każdy ruch. Dorosłemu może się to wydawać atrakcyjne, ale dziecko inaczej odbiera taki nadmiar bodźców. Gdy aplikacja co chwilę nagradza je dźwiękiem i gwiazdką, maluch może przestać szukać rozwiązania i zacząć klikać dla samej nagrody. Gdy wiele efektów świetlnych i dźwiękowych pojawia się naraz, część dzieci szybko się męczy, staje się rozdrażniona albo porzuca zabawę po kilku minutach.
Zwykłe klocki dają dziecku zupełnie inne możliwości. Może z nich zbudować wieżę, garaż albo konstrukcję, której samo jeszcze nie potrafi nazwać. Nie narzucają gotowego scenariusza zabawy, lecz pozwalają dziecku samodzielnie decydować, co z nich powstanie. Jak więc projektant może ocenić, czy zabawka pobudza dziecięcą ciekawość, czy raczej przytłacza nadmiarem bodźców?
Co pedagog zauważa w prototypie?
Pedagog zna etapy rozwoju dziecka i potrafi ocenić, jakie zadania są odpowiednie dla trzylatka, a jakie dla siedmiolatka. Analizując prototyp, zadaje kilka pytań:
- Czy dziecko rozumie zadanie bez pomocy dorosłego?
- Czy po nieudanej próbie chce spróbować ponownie?
- Czy zabawka nie dostarcza zbyt wielu bodźców jednocześnie?
Odpowiedzi pomagają udoskonalić projekt, zanim produkt trafi do produkcji.
Pedagog uczestniczy również w planowaniu testów z udziałem dzieci. Samo pytanie „Podoba Ci się?” nie wystarczy, aby ocenić, jak dziecko korzysta z zabawki. Więcej można zaobserwować podczas zabawy: czy po kilkunastu minutach nadal jest nią zainteresowane, czy wymyśla własne zasady albo zaprasza rodzica do wspólnej gry. Takie obserwacje pomagają zespołowi podejmować konkretne decyzje – od tempa animacji po liczbę elementów w pudełku.
Jak zdobyć wiedzę o potrzebach rozwojowych dzieci?
Takie spojrzenie na projektowanie produktów opiera się na wiedzy o rozwoju, wychowaniu i uczeniu się. Jeśli dopiero planujesz swoją ścieżkę zawodową i interesuje Cię praca z dziećmi lub tworzenie produktów dla nich, rozważ studia licencjackie z pedagogiki w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego. Program obejmuje m.in. psychologię rozwoju człowieka, teorię wychowania i podstawy dydaktyki. Wiedza z tych obszarów przydaje się przy ocenie zabawek, gier i aplikacji edukacyjnych pod kątem potrzeb oraz możliwości dzieci. Na studia zapiszesz się poprzez stronę: https://studia-online.pl/studia/licencjackie/pedagogika/4869001.
W WSKZ studiujesz z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość, korzystając z materiałów dostępnych na platformie e-learningowej. Dzięki temu łatwiej pogodzić naukę z pracą i innymi obowiązkami.
A jeśli masz już wykształcenie wyższe i myślisz o pracy w szkole, warto sprawdzić studia podyplomowe z przygotowania pedagogicznego, które znajdziesz na stronie: https://studia-online.pl/studia/podyplomowe/przygotowanie-pedagogiczne-dla-nauczycieli-przedmiotow-lub-zajec-prowadzonych-w-szkole-podstawowej-i-ponadpodstawowej-oraz-przedmiotow-zawodowych/4870382.
Początek roku akademickiego to dobra okazja, aby zapoznać się z dostępnymi możliwościami i zaplanować dalszą edukację. Więcej informacji znajdziesz na stronie: studia-online.pl.
Artykuł sponsorowany
