Spoko! To tylko rodzinka

Data wydarzenia: sobota 18.06.2011 do środa 06.07.2011

“Spoko! To tylko rodzinka” to radosna książka o przygodach i codziennym życiu pewnej rodzinki. Jeśli kochacie Mikołajka, ta książka jest właśnie dla was! Internauci docenili przygody Szymka i nagrodzili książkę w plebiscycie Najlepsza książka dla młodych czytelników wortalu literackiego Granice.pl. Zapraszamy do czytania!

Jesteśmy w trudnej sytuacji finansowej. Tacie uciekły dżdżownice kalifornijskie, na które babcia Sabina pożyczyła tysiąc dolarów, i spłacamy nową pralkę, tysiąc ob­rotów na sekundę czy coś takiego, w każdym razie bar­dzo dużo. Mama jest nauczycielką a tata ratownikiem w pogotowiu. Jeździ karetką z panem Zenkiem, równym gościem, który ma żonę Andżelikę i działkę.

Raz o mało nie znaleźliśmy się w bardzo dobrej sytu­acji materialnej, bo tata trafił szóstkę, ale zgubił kupony.

— Pamiętam wszystkie liczby: siedemnaście, bo byłem siedemnasty w klasie, trzydzieści dwa — numer mieszkania, dwanaście — wiek Szymka, trzydzieści osiem — mój wiek…

Gdy tata wreszcie znalazł kupony, okazało się, że istot­nie trafił szóstkę, ale w dwóch zakładach. Był strasznie zmartwiony i zamknął się w łazience. Wtedy mama wyjęła pudło z luksusowymi czekoladkami w kształcie owo­ców morza, które babcia Sabina przywiozła z Londynu na specjalną okazję.

— Uczcimy twoją niewygraną, staruniu – powiedziała mama przez drzwi łazienki.

— Niewygraną uczcimy? – zdziwiłem się.

— Ja czuję, że to jest zapowiedź jakiejś wielkiej, fajnej niespodzianki! No, wyjdź już stamtąd.

— Paradoksalnie, prawda? — powiedziałem, bo właśnie na polaku mieliśmy o paradoksie.

Ciekawe, jaka to niespodzianka i kiedy się zdarzy! Może mały, biały domek na wsi, o którym marzy mój tata, albo porządny komp dla mnie z internetem, którego nie mogę się doprosić…

*

Mama Szymka ma rację. Zwariowaną rodzinkę Wesołowskich czeka wiele fajnych niespodzianek i przygód. I to właśnie o nich przeczytacie w tej sympatycznej książeczce. Zaprzyjaźnicie się w niej z trzynastoletnim Szymkiem, poznacie jego tatę, Augustyna i mamę – nauczycielkę oraz twardo stąpającą po ziemi babcię z groźną miną sowy.

Barwny język, zaskakujące zwroty akcji, sympatyczne, wyraziste postaci, świetne ilustracje, dużo śmiesznych sytuacji i trochę wzruszeń sprawiają, że Spoko! To tylko rodzinka jest prawdziwą literaturą familijną, wciągającą zarówno młodszych, jak i starszych czytelników. To książka od której nie można się oderwać.

Spoko! To tylko rodzinka
Autor: Augustyn Szczawiński
Format: 145 x 205mm
Oprawa: miękka
Ilość stron: 328
Wydawca: Wydawnictwo Kefas

Zapisz się na newsletter !