Motywacja przez nagrody

Data wydarzenia: poniedziałek 23.11.2015 do środa 23.12.2015

Nagrodą może być nowa zabawka, wspólna zabawa z mamą albo zwolnienie na jeden dzień z obowiązków domowych. Pytanie, za co i na jakich zasadach przyznawać dziecku nagrody, by spełniły swoją rolę motywatora?

Nagroda przysługiwać dziecku powinna za wysiłek wykraczający ponad jego ustalone obowiązki. O ile zatem pościelenie łóżka, odrobienie lekcji czy wyniesienie śmieci do nagrody jeszcze nie uprawnia, tak pomoc w pościeleniu łóżka młodszemu rodzeństwu, szóstka z klasówki czy posprzątanie kuchni jak najbardziej już tak.

 

Celem nagradzania jest bowiem motywowanie dziecka do działania wykraczającego ponad standard. Otrzymując nagrodę dziecko uczy się, że większy wysiłek, cięższa praca popłaca, że warto robić więcej niż inni. Ma to swój ciąg dalszy w późniejszym rozwoju dziecka, które nie obawia się pozytywnie wyróżnić się na tle rówieśników, rozwija swoje pasje, uczy się kreatywnego myślenia.

 

Zasady nagradzania

Nagradzanie wymaga ustalenia bardzo konkretnie sprecyzowanych zasad. Dziecko powinno wiedzieć, za co otrzyma nagrodę i co to będzie za nagroda. Można wspólnie opracować listę „zachowanie-nagroda", ale trzeba też być otwartym na spontaniczne inicjatywy dziecka (np. „Mamo, a co dostanę, jeżeli odkurzę mieszkanie?"). Nagradzanie nie może jednak przybrać formy przekupstwa („Należy mi się nagroda, bo u babci byłam grzeczna") – premiowane mają być pozytywne zachowania, a nie zaniechania negatywnych.

 

Dziecko powinno otrzymać nagrodę możliwe szybko po zachowaniu, które zostało nagrodzone, by związek przyczynowo-skutkowy był dla niego jasny. Bądź konsekwentna – jeżeli obiecałaś dziecku za szóstkę z matematyki nową książeczkę, nie kupuj jej (i nie pozwól, by kupili inni), jeżeli tej szóstki nie było. Wręczając nagrodę, nie zapomnij pochwalić dziecka, powiedz mu konkretnie, które jego zachowanie jest przyczyną nagrodzenia (np. „jestem zachwycona tym, jak ładnie pomagałeś dziadkowi na działce").

 

Czym nagradzać?

Czy lizak może być nagrodą, która pozytywnie zmotywuje do działania? To sprawa względna. Jeżeli dziecko ma na co dzień nieograniczony dostęp do słodyczy, wątpliwe, by dla jednego lizaka chciało się wysilić. Z drugiej strony niewychowawcze i zabójcze dla portfela rodzica, byłoby kupowanie cennych rzeczy. Aby zwiększyć atrakcyjność drobnych nagród, należy po prostu ograniczyć ilość rzeczy, które daje się dziecku „za nic".

 

Poza tym nagrody nie muszą przybierać jedynie postaci materialnej. Nagrodą może być też godzina więcej spędzona przed telewizorem albo komputerem (ale tu podobnie – jeżeli dziecko przed ekranem spędza tyle czasu, ile pragnie, dodatkowa godzina nie będzie żadnym motywatorem).

 

Doskonałą nagrodą może być także czas spędzony wspólnie z rodzicem. Sami patrząc na świat przez pryzmat materialny, nie zdajemy sobie sprawy, jak cenne i ważne będą dla dziecka momenty wspólnej zabawy, albo nawet tylko to, że rodzic poobserwuje wyczyny dziecka na placu zabaw.

 

Inne, niematerialne nagrody, z których wagi możesz sobie nie zdawać sprawy, to np. pozwolenie dziecku zadecydowania o tym, co będzie na obiad; posadzenie dziecka na honorowym miejscu przy stole albo czasowe zwolnienie z domowego obowiązku, którego dziecko szczególnie nie lubi.

 

Na koniec zapamiętaj jeszcze jedną zasadę – nagradzasz dziecko, nie siebie. Nagroda ma sprawić mu przyjemność. Zatem nawet, jeżeli uważasz, że lepszą nagrodą niż „głupia" zabawka byłoby pójście do muzeum, to jednak kup mu tą zabawkę, skoro na nią zasłużyło. A do muzeum i tak się wybierzcie!

 

Sylwia Dąbrowska, dyrektor Międzynarodowej Szkoły Argonaut w Warszawie – www.argonaut.edu.pl