Odstresowywanie Rodzinki
*Odstresowywanie Rodzinki* wynalazkiem naszego kochanego TATY!!!
Tata dwójki dzieci rocznego Adama i pięcioletniej Oli pomimo całodniowej, męczącej pracy wieczorami stosuje "metodę odstresowywania siebie, dzieci i żonki" .
Już od progu, gdy wraca do domu, dzieci domagają się zabawy i uwagi. Ja również po całym dniu opieki nad dziećmi korzystam z tego miłęgo dla wszystkich czasu *wieczornej imprezki*, jak to nazywa córka. Tata włącza radiootwarzacz i puszcza skoczne, szybkie piosenki, przy których po prostu szaleje z nami. Podrzuca dzieci, wiruje, biega i chowa się. A dzieci mają z tego wielką radochę!
Tylko z Tatą umieją się tak dobrze bawić!!!
I nie dziwne, przecież Mężczyzna jest często jak duże dziecko, a nasze pociechy to widzą, korzystają z tego i nie odpuszczają ani wieczora!
Cieszę się z tego bardzo, bo dzięki temu mają ze sobą świetny kontakt, a ja czasem mogę się nawet spokojnie napić herbaty:-)))) Potem, by uspokoić rozbrykane towarzystwo do wieczornych obrządków, Tata wysypuje z pudła klocki i układa z maluchami niestworzone budowle.
Aż serce rośnie gdy patrzę na takie słodkie obrazki!
pozdrawiam
Iwona Piątek z Rzeszowa
REDAKCJA MIASTADZIECI.PL
Dziękujemy Pani Iwonie za przesłany tekst i gratulujemy wspaniałego taty!-
W nagrodę Pani Iwona otrzymuje od nas książkę Fundacji Mama O mamie, która połknęła budzik.
Polecamy również Balonowy mecz i bańki mydlane oraz Nasz tata wynalazca
Radosny Dzień Dziecka to dzień spędzony wspólnie z rodzicami na beztroskiej zabawie! Dlatego do wygrania w naszym konkursie są m.in.: wejściówki do największego w Polsce Rodzinnego Centrum Rozrywki Loopy’s World, gdzie czekają na Was 4000m2 zabawy!
Telewizor, komputer, telefon. Żeby oderwać dzieci od osiągnięć współczesnej techniki, trzeba nie lada zachodu. Najlepszym i niezawodnym sposobem jest… dawanie dobrego przykładu i wspólne spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Rodzinna gra w klasy, zabawa w berka czy zawody w skokach na skakance mogą stać się ulubioną popołudniową rozrywką.
Wielkanoc czas gotowania, pieczenia, malowania jajek, ozdabiania koszyczków i stołów. Maluchy uwielbiają pomagać w kuchni, ale nie zawsze mamy czas i cierpliwość by wspólnie z nimi pichcić. Czasami ich obecność w kuchni może być kłopotliwa. Gorący piekarnik wymaga uwagi a tu właśnie coś kipi na kuchni. Co w czasie przygotowań do świąt począć z nudzącym się brzdącem?
Psycholog Wojciech Eichelberger
odpowiada na łamach Miasta Dzieci.
zadaj pytanie




RSS wydarzenia cała Polska