powrót
Dla rodzicow Wywiady Miasta Dzieci Jak dzieci bawią się w Bullerbyn?

Jak dzieci bawią się w Bullerbyn?

Tekst Małgorzata Klejn
Jak poprzez wspaniałą zabawę rozwinąć zdolności i dzieci i wzmocnić ich pewność siebie? Jak świetnie się bawić przy pomocy drewnianej łyżki i sznurków? Czy dziecięca wyobraźnia ma granice? Kasia Fijałkowska, nazywana przez podopiecznych Ciocią Dementor, opowiada o zajęciach rozbudzających kreatywność dzieci, które prowadzi w ramach Wioski Bullerbyn.

- Czy grupy na Twoich zajęciach są koedukacyjne?
- Chłopcy i dziewczynki są osobno. Wszystko zależy od liczby dzieci. W zeszłym roku namiotów było pięć, ale podzielonych na trzy „zagrody” – jak w książce dzieci z Bullerbyn. Jedna zagroda to byli starsi chłopcy, druga dziewczynki a trzecia młodsi chłopcy. Akurat chłopców było więcej niż dziewczynek na tej edycji wioski.

- Zajęcia – są takie same dla wszystkich czy inne zależnie od płci?
- Te zajęcia, które ja prowadzę są takie same dla chłopców, jak i dla dziewczynek. Są zróżnicowane tylko pod względem trudności - zależnie od wieku dzieci. Ćwiczenia, które przygotowuję dzielą się na teatralne, teatralno techniczne, techniczne, improwizacyjne

Dzieci, które są małe nie poradzą sobie z zadaniem technicznym,które na ogół polega na tym, że ma się różne dziwne przedmioty i trzeba z nich coś skonstruować, co zadziała w jakiś sposób. Potrzeba tam trochę myślenia fizycznego, matematycznego… 

Są też zajęcia teatralno-techniczne. Mamy na nich różne przedmioty, najzwyklejsze: kubek, łyżkę, kawałek krepiny, sznurki czy inne tego typu rzeczy i daję, na przykład, polecenie, że mają z tego zrobić stworka, który żyje w szafie. Dzieci muszą wybrać trzy cechy tego stworka, które potem pokażą w swoim przedstawieniu. Pokażą jak on działa, jak żyje . Kluczowa dla tych ćwiczeń jest bardzo mała ilość czasu, jaką mają na wszystko – zrobienie stworka, stworzenie koncepcji przedstawienia, przedstawienie. Nie jest tak, że siedzą i robią, dopóki nie zrobią, tylko mają np. dwie minuty zrobienie stworka. Trzy minuty na zrobienie przedstawienia i wypróbowanie. Potem dopiero to pokazują. Chodzi o to, żeby jak najszybciej nauczyli się rozwiązywać różne problemy.

- Mają tremę?
- Nie, bo to jest w formie zabaw. Odchodzimy od pomysłów zwyczajnych. Na przykład jak mamy cztery kubki i dzieci mają zrobić jakiś pojazd – to ważne żeby nie był to – najzwyczajniej - samochód.. Dlatego nie mówi się, że mają zrobić coś co jeździ, tylko po prostu pojazd. I jeżeli widzę, że robią samochód, to zawsze zadaję różnego rodzaju pytania, które mają naprowadzić ich na to, że to niekoniecznie musi być samochód. A jeśli już samochód, to żeby miał w sobie coś takiego, czego samochody zazwyczaj nie mają. Chodzi o to, żeby dzieci zaczęły myśleć w nieco inny sposób niż zazwyczaj myślą. Są też ćwiczenia na różne skojarzenia. Jest np. takie ćwiczenie, że mamy dziewięć kółeczek i trzeba każde kółeczko jakoś wypełnić. Narysowany wcześniej okrąg, musi być częścią obrazka. Ale dzieci, wiadomo, pierwsze co rysują – słoneczko. Nie o to chodzi. Kiedy pierwsze dziecko narysuje słoneczko, to w kółku podajemy sobie kartkę i każdy dorysowuje swoją część. Kiedy dojdzie do mnie – mówię „ok., słoneczko jest okrągłe, ale może ten okrąg nie jest całą częścią obrazka a może to stanowi jakiś zupełnie inny element, ten okrąg wcale nie jest okręgiem”. Zadaję pytania, zadaję pytania… A dzieci się zastanawiają i kombinują. Zazwyczaj dzieci na początku rysują kwiatuszek albo słoneczko. 

- W podręcznikach dla przedszkolaków promowane są często takie najprostsze rozwiązania.
- O to chodzi, że trzeba umieć poprowadzić ćwiczenie w taki sposób, żeby dziecko nie wiedziało, że ja stymuluję jego wyobraźnie, naprowadzam na coś. Nie narzucam jednego konkretnego rozwiązania – że np. z tego dziecko ma mi narysować łabędzia i tak zadaję pytania, żeby to był właśnie łabędź. To nie tak. Chodzi o to, żeby to dziecko sobie coś wyobraziło i narysowało.

- Były takie dzieci, które cię zadziwiły?
- Czasem mnie szokują! Robiłam ćwiczenie, które polega na tym, że czytam wiersz a dzieci siedzą z zamkniętymi oczami. To był wiersz o podróżnym, który wszedł do opuszczonego domu. Dzieci miały sobie wyobrażać ten dom i wszystkie przedmioty, które w nim są. Potem mieli sobie wyobrazić, że są przedmiotem w tym domu i mają się wcielić w jego rolę. Muszą sobie wyobrazić, co w tym domu się wydarzyło i co może się wydarzyć. I jak ten przedmiot tam leży. Całymi sobą muszą oddać charakterystykę tego przedmiotu. Nie mówią, czym są. Dopiero potem my musieliśmy odgadnąć czym oni byli.

- Takie kalambury?
- Powiedzmy. Jeden z moich dzieciaków był do połowy wypitą butelką whisky. To było genialne. Tak się wczuł, że ja naprawdę poczułam, że on jest tą butelką whisky. Chłopiec miał 10 lat i lubił książki detektywistyczne. Inny chłopiec wymyślił stare radio.

- Genialne! Brzmi naprawdę zachęcająco! Dziękuję za rozmowę.

Zapraszam również do lektury wiwiadu z Marianną Kłosińską, prezeską Fundacji Bullerbyn na rzecz Wspólnoty Dzieci i Dorosłych. Pani Marianna opowiada o idei Wioski Bullerbyn - O hihołkach, zwierzakach i treningu bezpiecznego upadania prosto z Bullerbyn

 
Pomóż się nam rozwijać. Podziel się tym artykułem na Facebooku:

Fundacja Bullerbyn na Rzecz Wspólnoty Dzieci i Dorosłych

Adres:

  • 05-506 Wilcza Góra, ul. Jasna 21b,

Kontakt:

logo
 
zostaw komentarz
Twoje imię lub nick
CAPTCHA Image Przeładuj
Przepisz kod z obrazka
Twój komentarz Wyślij komentarz
komentarze
Brak komentarzy
W każdy czwartek wysyłamy najświeższe wiadomości
o imprezach dla dzieci, pomysłach na zabawy i konkursach
z atrakcyjnymi nagrodami. Wśród czytelników losujemy bezpłatne zaproszenia! Zapisz się - to nic nie kosztuje!
wybierz region: 
wpisz email:
akceptuję politykę prywatności
zobacz, jak wygląda newsletter

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

zapisz się na newsletter


Konkursy
Hurra, idę do szkoły! Konkurs dla przyszłych uczniów Hurra, idę do szkoły! Konkurs dla przyszłych uczniów

Co prawda wakacje tuż tuż, ale wielu rodziców już dziś z niepokojem oczekuje wrześniowego debiutu swoich dzieci w szkolnych ławach. Zapraszamy do udziału w konkursie Miasta Dzieci i Wydawnictwa Debit. Nagrodami są tym razem lekkie, humorystyczne historyjki przedstawiają szkolne realia, widziane oczyma rezolutnej małej dziewczynki i jej przyjaciół z Ia.

Radosny Dzień Dziecka w Loopy's World Radosny Dzień Dziecka w Loopy's World

Radosny Dzień Dziecka to dzień spędzony wspólnie z rodzicami na beztroskiej zabawie! Dlatego do wygrania w naszym konkursie są m.in.: wejściówki do największego w Polsce Rodzinnego Centrum Rozrywki Loopy’s World, gdzie czekają na Was 4000m2 zabawy!

wszystkie
Czytelnia
Zabawy z dziećmi na dworze

Telewizor, komputer, telefon. Żeby oderwać dzieci od osiągnięć współczesnej techniki, trzeba nie lada zachodu. Najlepszym i niezawodnym sposobem jest… dawanie dobrego przykładu i wspólne spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Rodzinna gra w klasy, zabawa w berka czy zawody w skokach na skakance mogą stać się ulubioną popołudniową rozrywką.

Wielkanocne kolorowanki dla dzieci

Wielkanoc czas gotowania, pieczenia, malowania jajek, ozdabiania koszyczków i stołów. Maluchy uwielbiają pomagać w kuchni, ale nie zawsze mamy czas i cierpliwość by wspólnie z nimi pichcić. Czasami ich obecność w kuchni może być kłopotliwa. Gorący piekarnik wymaga uwagi a tu właśnie coś kipi na kuchni. Co w czasie przygotowań do świąt począć z nudzącym się brzdącem?



Zakupy
dodaj produkt
Trzeci T-shirt za złotówkę! Który wybierzesz?
Wyprzedaż i inne promocje! Zobacz ubranka Endo
Śliczna spódniczka dla dziewczynki  promocja!
 
KALENDARZ WYDARZEŃ
Pn Wt śr Cz Pt So Nd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
PORADY PSYCHOLOGA
Masz problem z dzieckiem?
Psycholog Wojciech Eichelberger
odpowiada na łamach Miasta Dzieci.
zadaj pytanie
Gie�da mamy
Opaska z HALLO KITTY nowa Opaska zrobiona na szydełku z kordonka. Można regulować na ozdobnej tasiemce. Polecam
Opaska z kaczuszką nowa. Opaska z kaczuszką zrobiona na szydełku z kordonka. Polecam.
 
sieciaki
RSS RSS wydarzenia cała Polska , RSS RSS konkursy cała Polska , RSS RSS polecamy cała Polska